Zdjęcie: Ewa Szyfner / Rzeszów News
Reklama

Basen przy ul. Matuszczaka w Rzeszowie nie zostanie wyburzony. Po przeprowadzonej ekspertyzie budynku, którą ratusz zlecił jeszcze w kwietniu, okazało się, że obiekt nadaje się  do przebudowy.

– Część konstrukcji obiektu nadaje się do tego, aby mogła dalej funkcjonować, więc wracamy do pierwotnego planu gruntownego remontu pływalni –  wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

– Na pewno będziemy chcieli pogłębić niecki basenowe do co najmniej  5 metrów, na prośbę skoczków, którzy tam trenują postawić wieżę, stworzyć tzw. „suchy basen”, dodać trampoliny, stworzyć salę do treningów oraz nowe zaplecze sanitarne – wylicza Chłodnicki.

Miasto jeszcze w tym roku zamierza ogłosić przetarg w formie „zaprojektuj-wybuduj”. Szacunkowy koszt inwestycji to 8 mln zł. – Jest szansa, aby pozyskać dofinansowanie w wysokości 50 proc. z Ministerstwa Sportu – zapowiada rzecznik prezydenta.

Przypomnijmy też, że pierwotne plany remontu zakładały, że 30-letni obiekt miał zyskać odnowiony dach, który obecnie przecieka, elewację z jej dociepleniem oraz nowy system uzdatniania wody. W planach było również wprowadzenie nowej technologii grzewczej z odzyskiem ciepła, która pozwoliłaby znacząco ograniczyć koszty funkcjonowania pływalni.

Dodatkowo w planach było ocieplenie elewacji, remont wewnętrznej klatki schodowej, ścian i sufitu oraz wymiana posadzek pamiętających czasy Gierka, suszarek, łazienek i szatni. Jak w fatalnym stanie jest basen WSK, możecie zobaczyć TUTAJ.

Miasto na ten remont zaplanowało wówczas wydać 5 mln zł. Ogłoszono już nawet przetarg, który jednak unieważniono, bo zgłosiły się dwie firmy: Skanska, która  życzyła  sobie ponad 15 mln zł za swoją pracę i  konsorcjum firm Marcom z Tarnowa  i Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych Budownictwa z Dębna, które remont chciało wykonać za 12 mln zł.

Jeśli uda się w końcu zmodernizować pływalnię przy ul. Matuszczaka skoczkowie do wody m.in. tacy jak Andrzej Rzeszutek czy Kacper Lesiak, którzy walczyli o kwalifikacje olimpijskie w Rio de Janerio będą wniebowzięci.

– Budowa nowego obiektu, który uwzględniałby potrzeby skoczków do wody, to spełnienie naszego marzenia – mówił jeszcze w marcu Rzeszów News Sławomir Wolski, prezes sekcji skoków do wody Stal Rzeszów. – W nowym obiekcie można byłoby organizować imprezy klasy mistrzowskiej w tym nawet Mistrzostwa Europy. Byłaby to doskonała promocja zarówno dyscypliny jak i miasta – dodawał.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.