Zdjęcie: Maciej Brzana / Rzeszów News
Reklama

Przy kiosku na placu Biskupów Janów z Rzeszowa nieopodal kościoła farnego stoi już jeden komplet drewnianych ławek. Do końca tego tygodnia pojawi się następny.

– Bardzo ładnie to wygląda – tak w poniedziałek Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, ocenił nowe ławki, które ponad tydzień temu pojawiły się na ul. Kościuszki koło kościoła farnego.

Kompozycję wypoczynkową tworzą jasno drewniane ławki – dwie są bez oparcia, jedna jest z oparciem. Połączone są donicami, w których obecnie znajdują się kolorowe chryzantemy. Pomiędzy ławkami stoją dwa okrągłe siedziska, które mogą służyć również, jako stoły.

– Na przestrzeni tygodnia chcemy, aby druga taka kompozycja stanęła obok tej, która już istnieje – zapowiada Aleksandra Wąsowicz-Duch, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Rzeszowie. Miasto za dwa zestawy wypoczynkowe zapłaci około 50 tys. zł.

Ławki oraz kwiaty w retro-donicach, które stoją wzdłuż ulicy,  pojawiły się na deptaku tuż po remoncie ulicy Kościuszki, która oficjalnie została otwarta 12 października br. Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, chciał, by wraz z wymianą nawierzchni deptaka zrobiło się na nim także bardziej zielono i przytulnie.

Modernizacja ulicy Kościuszki kosztowała 2,4 mln zł. Inwestycję wykonało konsorcjum firm PRIiD i „Witmar”.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

11 KOMENTARZE

  1. Do wszystkich wyznawców Tadeusza. Trzeba pomieszkać gdzie indziej chwilę żeby nie dać się wciągnąć w tego typu gierki,, stolica innowacji, artykuly w nowinach typu: “tu naprawdę fajnie się mieszka Kasia Fryzjerka 21 lat” całe zycie kręci się wokół Rzeszowa, miasto się rozwija dzięki Ferencowi, jest tu super. I nie mówię tu o podróżowaniu do Bułgarii turystycznie czy wylocie na 5 dni do Londynu odwiedzić kolezanke. Mówię o pracy, wstawaniu codzinnie o 7 rano korzystaniu z usług. W innym mieście Wtedy zaczynasz pojmować jak Rzeszów jest zaściankowy i tak naprawdę ładne chodniki fontanna kwiatki na rynku to nie wszystko. I mieszkanie w np Katowicach wcale nie jest gorsze.

  2. wy jesteście niedorozwinięci. Najpierw narzekacie że nie ma nic ciekawego do robienia w Rzeszowie (bo nie ma), że niegospodarne decyzje prezydenta, a potem idziecie do urn i stawiacie krzyżyk przy nazwisku osoby która te decyzje podejmuje. Masochizm polityczny? Rzeszów owszem, rozwija się, ale pokuszę się o stwierdzenie że gdyby rządził inny gospodarz, mniej oderwany od rzeczywistości niż obecny, rozwinął by się bardziej.

  3. No racja
    A jak to jest zestaw wypoczynkowy no to by jeszcze pasowała do kompletu taka ścianka
    ” Bieszczady ” co ?
    oczywiscie z barkiem i wtedy byłby innowacyjny uliczny komplet wypoczynkowy ; O !

  4. Biorąc pod uwagę fakt, że w Rzeszowie duża doniczka kosztuje 7 tys., a wiata przystankowa 150 tys, te 25 tys. za zestaw 3 ławek i kilka doniczek to prawdziwa okazja 😉

  5. Nowemu? Poza tym wszystko kosztuje, myślisz że ktoś coś takiego za free ci zrobi? Każdy chce coś zarobić zresztą to nie jest tak dużo i jednak wole żeby pieniądze były na coś takiego przeznaczanie.

Comments are closed.