odpady zwierzęce Leżajsk
Foto. FB Gmina Leżajsk

Mieszkańcy powiatu leżajskiego są zszokowani i oburzeni bezmyślnością, która mogła doprowadzić do katastrofy ekologicznej i sanitarnej. W rejonie miejscowości Przychojec oraz Stare Miasto odkryto ślady skandalicznego procederu.

Nieznani sprawcy zorganizowali tam sobie dzikie wysypisko niebezpiecznych odpadów pochodzenia zwierzęcego. Służby alarmują, że tego typu odpady biologiczne stanowią realne zagrożenie dla zdrowia ludzi i okolicznej zwierzyny.

Biały bus na celowniku. Śledczy badają sprawę

Proceder wyszedł na jaw w ubiegłym tygodniu. Choć sprawcy starali się działać po cichu, ich ruchy nie umknęły uwadze opinii publicznej. Z ustaleń wynika, że w rejonie podrzucania padliny i odpadów rzeźniczych kręcił się podejrzany biały bus. Na tym etapie policja nie potwierdza jeszcze oficjalnie, czy kierowca tego pojazdu bezpośrednio odpowiada za skażenie terenu, jednak śledczy sprawdzają każdy trop.

Wiadomo już, że uciekający w pośpiechu sprawcy nie wykazali się idealną ostrożnością. Na miejscu porzucenia odpadów ujawniono i zabezpieczono konkretne ślady, które mogą stać się kluczowym dowodem w rękach policji i doprowadzić prosto do właściciela nielegalnego transportu. Sprawa trafiła już na komendę i jest traktowana priorytetowo.

Szybka akcja służb i strażaków z Przychojca

Gdy tylko informacja o biologicznym zagrożeniu dotarła do urzędników, ruszyła natychmiastowa akcja ratunkowa. Skażony teren musiał zostać profesjonalnie zabezpieczony, by bakterie i toksyny nie przedostały się do wód gruntowych.

W trudną i niebezpieczną akcję porządkową zaangażowali się pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Leżajsku, urzędnicy gminni oraz niezawodni druhowie i druhny z Ochotniczej Straży Pożarnej w Przychojcu. Teren został ogrodzony, a niebezpieczne szczątki bezpiecznie usunięte. Wielkie brawa należą się także samym mieszkańcom, którzy pierwsi zaalarmowali służby i pomogli w sprzątaniu okolicy.

Policja apeluje o czujność: nie ma zgody na trucicieli

Władze gminy Leżajsk oraz policjanci apelują do wszystkich mieszkańców regionu o zachowanie szczególnej ostrożności i baczne obserwowanie okolicy, zwłaszcza terenów leśnych i ustronnych bocznych dróg.

Każda informacja o podejrzanych ciężarówkach czy furgonetkach, które kręcą się w pobliżu lasów, może pomóc w złapaniu bezwzględnych trucicieli. Służby zapowiadają, że wobec osób odpowiedzialnych za ten biologiczny dumping zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje karne i finansowe. (am)

Czytaj więcej:

Wojna o odpady w rzeszowskim Budziwoju. „Wyglancowane ogródki, a za płotem syf”