Zdjęcie: Patryk Ogorzałek / Rzeszów News
Reklama

Oskar Kochman został szefem Ruchu Narodowego w województwie podkarpackim. W przeszłości był asystentem obecnego posła Solidarnej Polski Mieczysława Golby.

Ruch Narodowy, skupiający w swoich szeregach ludzi m.in. z Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego, 10 grudnia został przekształcony w partię polityczną. Narodowcy znani są głównie z organizowania od czterech lat Marszu Niepodległości w Warszawie. Działacze RN w maju startowali w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Ponieśli porażkę. Przegrali również wybory samorządowe.

Ruch Narodowy zamierza startować w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Prezesem partii został Robert Winnicki. RN wybrał także szefów partii we wszystkich województwach. Na Podkarpaciu został nim 23-letni Oskar Kochman, Kochman obecnie jest studentem V roku prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Jest także wiceprezesem podkarpackiej Młodzieży Wszechpolskiej, organizował m.in. akcje zwracające uwagę na dyskryminację Polaków na Wileńszczyźnie.

Rzeszów News: Dlaczego zdecydował się Pan zaangażować w Ruch Narodowy?

Oskar Kochman: Wychowałem się w rodzinie o tradycjach patriotycznych, wolny czas w dzieciństwie spędzając na rozmowach i wycieczkach z wujem, który był na robotach przymusowych w III Rzeszy, a następnie żołnierzem w kompaniach wartowniczych oraz z dziadkiem który był aktywnym działaczem NSZZ „Solidarność” Region Ziemia Przemyska na przełomie ostatnich kilkunastu lat. To wpłynęło istotnie ma mój światopogląd, na który składa się przede wszystkim przywiązanie do wartości narodowych, katolickich oraz szczególne poczucie empatii na problemy społeczne.

Zdecydowałem się zaangażować w Ruch Narodowy dlatego, że jest to jedyna siła, która opiera się na tych wartościach, nie tylko na poziomie deklaracji, ale przede wszystkim czynów.

Od Prawa i Sprawiedliwości różni nas to, że nie jesteśmy partią systemową, w tym rozumieniu, że kontestowaliśmy i kontestujemy twór powstały w trakcie obrad okrągłego stołu i libacji alkoholowych komunistów z „opozycją” w Magdalence. Twórcy PiS brali aktywny udział w tworzeniu III RP zbudowanej na układzie morderców Żołnierzy Wyklętych, morderców ks. Popiełuszki z wyselekcjonowaną przez bezpiekę „opozycję”. Traktujemy to jednoznacznie jako zdradę.

Zdecydowanie inaczej przedstawia się kwestia podobieństw i różnic z Kongresem Nowej Prawicy. Przede wszystkim łączy nas eurosceptycyzm, anty-systemowość, ocena sytuacji na Ukrainie.

Różni nas natomiast to, że KNP jest skrajnie liberalny do tego stopnia, że w mojej ocenie niektóre pomysły są oderwane od rzeczywistości społeczno-gospodarczej. KNP popiera legalizacje narkotyków miękkich, likwidacje instytucji małżeństwa w prawie publicznym, likwidacje systemu zabezpieczenia emerytalnego itp. Ruch Narodowy sprzeciwia się tym postulatom.

W kwestiach gospodarczych podstawową różnicą jest teza lidera KNP – Janusza Korwin – Mikkego, iż kapitał nie ma narodowości, a co za tym idzie bez znaczenia dla KNP jest to kto prowadzi w Polsce interesy.

Jakie Pan stawia sobie cele jako pełnomocnik Ruchu Narodowego na Podkarpaciu?

– Podstawowym zadaniem będzie przyjmowanie osób chętnych do wstąpienia do Ruchu Narodowego na staż kandydacki, aby osoby te stały się członkami partii. W przeciwieństwie do innych partii, u nas nie można zostać członkiem od razu. Unikamy dzięki temu chwilowego zaangażowania, sztucznych członków dopisywanych przed głosowaniami, itp. Każda osoba, która chce zostać członkiem Ruchu Narodowego przejdzie staż kandydacki trwający 6 miesięcy. To pozwoli przyszłemu członkowi poznać środowisko narodowe, przygotować się do pracy społecznej i politycznej na rzecz Ruchu Narodowego.

Ponadto wraz z rejestracją członków moim zdaniem będzie budowanie struktur powiatowych i gminnych, które tymczasowo będą zajmować się koordynowaniem działalności partii na swoim terenie. Po zebraniu wymaganej statutem ilości członków zorganizujemy wybory do władz lokalnych partii.

Za cel stawiam sobie także organizację spotkania otwartego w każdym powiecie, a być może nawet w każdej gminie. Ich zadaniem ma być przede wszystkim zaprezentowanie Ruchu Narodowego oraz tworzenie relacji współpracy lokalnych działaczy RN z działaczami społecznymi w organizacjach katolickich, klubach sportowych, fundacjach, stowarzyszeniach lokalnych i młodzieżowych.

Chcemy, aby Ruch Narodowy był partią będącą najbliżej lokalnego środowiska, nadającą ton i spajającą wartościowe inicjatywy. To dla nas ważne gdyż jesteśmy jedyną w Polsce partią budowaną oddolnie bez subwencji z budżetu i wsparcia mediów.

W najbliższych dniach zaprezentujemy również Radę Społeczną Ruchu Narodowego na Podkarpaciu, w której każda organizacja narodowa i patriotyczną będzie mogła oddelegować przedstawiciela.

Celami ściśle politycznymi będzie przygotowanie struktur na Podkarpaciu na wybory prezydenckie na wiosnę i parlamentarne, które odbędą się jesienią. W ostatnich wyborach na Podkarpaciu Ruch Narodowy osiągnął najlepszy wynik, a to nas poważnie zobowiązuje do jeszcze cięższej pracy.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

15 KOMENTARZE

  1. To kłamca, konformista i megaloman. Akcje zwracające uwagę na dyskryminację Polaków na Wileńszczyźnie przeprowadzał jeszcze jak był u nas w PiSie, czyli za nim był w Solidarnej Polsce. Nie jest szefem partii w województwie a jedynie tylko pełnomocnikiem a to nie jest to samo. A partia jest dopiero w rejestracji.

Comments are closed.