Zdjęcie: Pixabay
Reklama

Jak wygląda życie ludzi na niemal rzeczywistym końcu świata, gdzie nieokiełznana przyroda wciąż szykuje nowe wyzwania? – na te i wiele innych pytań próbuje odpowiedzieć Magdalena Bartczak w reportażu „Chile południowe. Tysiąc niespokojnych wysp”. Mamy dla Was jeden egzemplarz. 

Magdalena Bartczak stara się też odpowiedzieć na pytania, jak ludzie na końcu świata radzą sobie z ciągłym poczuciem zagrożenia katastrofami oraz brakiem zainteresowania i pomocy ze strony rządu, jak na nich wpływa dominujące na chilijskim południu poczucie graniczności i odsobnienia? 

Południe kraju, pełne wulkanów, lodowców, fiordów i licznych archipelagów, stanowi kwintesencję chilijskiego odosobnienia i introwertycznego charakteru jego mieszkańców. Chilijczycy określają swoją ojczyznę czule, „Chile lindo”, ale też „Chile horroroso”. I właśnie takie są ich historie: czasem piękne, czasem potworne.

Magdalena Bartczak stara się przedstawić złożoność kraju i – co ciekawe – odkrywa wiele podobieństw do Polski, jak choćby problem nierozliczenia z historią i przemilczanej przeszłości.

„Chile południowe. Tysiąc niespokojnych wysp” to historie ludzi, którzy zaginęli w czasach dyktatury i tych, którzy do dziś czekają na ich powrót. Historie miast, które na zawsze zniknęły z powierzchni ziemi. Opowieści o nieznanych powszechnie faktach z epoki rządów Pinocheta, które dla jednych były koszmarem, dla innych „najlepszym, co mogło przytrafić się temu krajowi”.

O rybackich wioskach oraz miasteczkach ukrytych wśród wulkanów i lasów araukarii. O szalonych odkrywcach i samozwańczych królach. O wyspie, na której w pierwszych latach niepodległości zabito tysiące Indian i gdzie ponad 100 lat później wywieziono przeciwników reżimu. O dawnej kolonii karnej, Punta Arenas — mieście wiatru, białych nocy i samobójców, położonym w pobliżu miejsca, w którym Atlantyk spotyka się z Pacyfikiem.

W końcu o przejmującej historii setek chilijskich dzieci, które w latach 70. i 80. XX wieku, wbrew woli rodziców, zostały odebrane przez rząd.

Magdalena Bartczak z wykształcenia jest polonistką (UW) i filmoznawczynią (UJ). Pochodzi z Warszawy, od 2016 roku mieszka w Santiago de Chile, gdzie pracuje jako dziennikarka, przewodniczka i organizatorka wydarzeń kulturalnych. Publikuje głównie w czasopismach podróżniczych i filmowych, m.in. na łamach „Poznaj Świat”, „Podróży” i „Ekranów”.

Mieliśmy dla Was jeden egzemplarz “Chile południowe. Tysiąc niespokojnych wysp”. Aby go zdobyć, należało prawidłowo odpowiedzieć na pytanie: jak się nazywa blog Magdaleny Bartczak, poświęcony Chile i pozostałym krajom Ameryki Południowej?

Na odpowiedzi czekaliśmy na poniedziałku, 25 listopada, do godz. 19:00. Prawidłowa to:„Pocztówki z Południa”. Reportaż Magdaleny Bartczak trafia do Zenona Jakubka. Gratulujemy!

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: