Cutline Liga Firm Rzeszów na półmetku. Niesamowita walka [FOTO]

0
Reklama

Zakład Metalurgiczny w Ekstraklasie i JAR Kielnarowa w I lidze prowadzą w tabelach na półmetku piłkarskiej Cutline Liga Firm Rzeszów. Podczas rozgrywek emocji nie brakuje.

 

Piąta edycja Cutline Liga Firm Rzeszów, która jest rozgrywana w Centrum Turystyki i Rekreacji WSIiZ w podrzeszowskiej Kielnarowej, rozpoczęła się 20 października.  Do jesienno-zimowych rozgrywek 2016/2017 przystąpiło 12 zespołów podzielonych na dwie klasy rozgrywkowe – Ekstraklasę i I Ligę. Mecze rozgrywane są w czwartki i piątki.

W I Lidze do zespołów, które mają za sobą udział w poprzednim sezonie Cutline Ligi Firm Rzeszów, czyli Tekni i G2A.COM dołączyły debiutujące w rozgrywkach ekipy: JAR Kielnarowa, McBraida, Deloitte oraz Myszka S.C.

Renzo Cuicchi królem strzelców

Po pięciu kolejkach w tabeli I Ligi na prowadzeniu znajduje się zespół JAR Kielnarowa. Drużyna, której kapitanem jest Łukasz Synoś, wygrała cztery spotkania, a tylko jedno zakończyło się remisem 4:4 z zespołem Tekni. Debiutująca w rozgrywkach drużyna z Kielnarowej prezentuje bardzo wysoki poziom, duże zaangażowanie zawodników licznie stawiających się na meczach z pewnością przybliża drużynę do awansu do wyższej klasy rozgrywkowej.

Na drugim miejscu znajduje się G2A.COM. Drużyna Marcina Kryszpina zgromadziła na swoim koncie 10 pkt., wygrywając trzy spotkania, jedno remisując i jedno przegrywając. W aktualnym sezonie do zespołu dołączyli nowi zawodnicy, którzy znacznie wzmocnili ekipę, szczególnie w linii ofensywnej, m.in. Renzo Cuicchi – aktualny król strzelców oraz Dawid Kierepka, strzelca 3 bramek w ostatnich dwóch spotkaniach.

Trzecie miejsce należy do debiutującej w rozgrywkach drużyny Myszki S.C. Zespół Grzegorza Kreta do tej pory zgromadził 9 pkt., po trzech wygranych i dwóch przegranych meczach.

– Drużyna ma ogromny potencjał i prezentuje dobry poziom, a niektórych sytuacji w ich wykonaniu nie powstydziły by się najlepsze zespoły Ekstraklasowe – uważa Arkadiusz Szydełko z biura organizatorów Cutline Liga Firm Rzeszów

Deloitte odbije się od dna tabeli?

Miejsce czwarte zajmują zawodnicy Macieja Surowca z zespołu Tekni Rzeszów. Po pięciu kolejkach na ich koncie znajduje się 7 pkt. W porównaniu do poprzedniego sezonu, drużyna zdecydowanie zyskała na zgraniu. Z pewnością będą się liczyć w walce o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.

McBraida to zespół plasujący się obecnie na piątym miejscu z 3 pkt. Drużyna Mariusza Małachowskiego wygrała tylko jedno z pięciu spotkań, jednak aż trzy z nich zakończyły się zaledwie jednobramkową przewagą rywala. W niektórych momentach zabrakło szczęścia, a w innych obrońcy McBraidy zbyt łatwo dopuszczali przeciwników do swojej bramki, co kończyło się utratą gola, jak się później okazywało na wagę remisu bądź zwycięstwa.

Ostatnie miejsce na chwilę obecną przypada zespołowi Deloitte. Drużyna Kamila Sowy, to również debiutant w rozgrywkach Cutline Liga Firm. Pomimo tylko jednego punktu, który wywalczyli w spotkaniu z G2A.COM zespół ma szanse na wyrwanie się z ostatniego miejsca. Warunkiem ku temu z pewnością jest większa frekwencja podstawowych zawodników na meczach o punkty. Kilka spotkań rozegrali oni z zaledwie jednym bądź dwoma zawodnikami na rezerwie, co w grze na hali ma ogromne znaczenie.

50-minutowe mecze na dużej hali są wyczerpujące pod kątem fizycznym i brak możliwości zmian ma wpływ na ostateczny wynik.

Takiego sezonu jeszcze nie było

Rywalizacja w rozgrywkach Ekstraklasy po raz pierwszy  jest tak bardzo wyrównana. Niemalże każdy mecz to swoistego rodzaju zagadka i do ostatniej minuty nie wiadomo, która z drużyn opuści halę z dodatkowymi trzema punktami na swoim koncie.

Do tej pory na pierwszym miejscu plasuje się zespół Zakładu Metalurgicznego. Trzy wygrane spotkania, jedno zremisowane oraz – do tej pory pierwsze przegrane w trakcie wszystkich dotychczasowych występów – z ekipą SoftSystem, dają zespołowi Łukasza Luteckiego 9 pkt.

Zespół Zakładu Metalurgicznego w poprzednim sezonie pewnie awansował do rozgrywek Ekstraklasowych i wygląda na to, że ich forma ani trochę nie zmalała, a ambicję na wygranie ligi są coraz większe.

Drugie miejsce zajmuje drużyna, która już dwukrotnie wygrywała Ligę, w sezonie III i IV – MB Aerospace! W przeciwieństwie do Zakładu Metalurgicznego mają przed sobą jeszcze jeden mecz zaległy i perspektywę na dodatkowe 3 pkt. Aktualnie na ich koncie znajduje się 8 pkt, ale wszystko wskazuje na to, że wraz z kolejnymi kolejkami ta liczba powiększy się. Niemalże od początku rozgrywek zespół gra w niezmienionym składzie, podstawowych zawodników, to daje im dużą pewność i niesamowite zgranie w budowaniu swoich akcji.

Nierówny poziom Pratt&Whitney

Trzecie miejsce należy do drużyny Piotra Tomońskiego z firmy SoftSystem. Zespół z branży informatycznej już raz wygrał ligę, w pierwszym sezonie. Obecnie po pięciu rozegranych meczach zawodnicy zgromadzili na swoim koncie 8 pkt. Wygrywając dwa mecze – w tym jeden niezwykle ważny, z zespołem Zakładu Metalurgicznego – dwa remisując i jeden przegrywając.

Podobnie jak rywale z drugiego miejsca, tak i drużyna SoftSystemu od początku rozgrywek gra w niemalże niezmienionym składzie. Co ciekawe, średnia strzelonych goli na mecz to niespełna dwie bramki, ale i suma straconych to tylko osiem, co obecnie daje Marcinowi Łukasiewiczowi tytuł najlepszego bramkarza ligi.

Na czwartym miejscu znajduje się Pratt&Whitney, zespół Arkadiusza Janeczka do tej pory wygrał jeden mecz, jeden z remisował i trzy przegrał – łącznie 4 pkt. Po pierwszych kolejkach drużyna prezentuje nierówny poziom. W jednym meczu, pomimo braku podstawowych zawodników zespół gra na swoim najwyższym poziomie, a w kolejnym z trudem przychodzi im przeprowadzenie składnej akcji.

– Liczymy na to, że w rundzie rewanżowej zawodnikom firmy Pratt&Whitney wróci forma i poziom, który prezentowali w ostatnim sezonie – mówi Arkadiusz Szydełko.

Wszystko może się zmienić

Piąte miejsce należy do drużyny Michała Karkuta – UTC Aerospace. W ostatnim sezonie zespół po znakomitych występach zajął drugie miejsce. Ten sezon rozpoczął się dla nich nieco gorzej. Jeden wygrany mecz, jeden zremisowany i trzy przegrane daje im 4pkt i piąte miejsce, po przegranym starciu z Pratt&Whitney.

Podobnie jak zespół Arkadiusza Janeczka, tak i UTC Aerospace prezentuje w tych rozgrywkach nierówny poziom. Niekiedy brakuje szczęścia, a niekiedy dobrego wykończenia akcji, jednak dobra frekwencja zawodników na meczach z pewnością przyniesie poprawę w kolejnych kolejkach.

Drużyną zamykającą stawkę jest zespół BorgWarner’a. W tym sezonie kapitan zespołu Tomasz Bednarczyk przełożył jedno spotkanie z piątej kolejki, w skutek czego drużyna rozegrała cztery mecze, z czego jedno wygrane, jedno zremisowane i dwa przegrane. Pomimo ostatniego miejsca w tabeli zespół dysponuje zawodnikiem, który w aktualnej sytuacji jest na pierwszym miejscu w klasyfikacji króla strzelców, a jest nim Kazimierz Leja.

Poziom rozgrywek w tym sezonie jest bardzo wyrównany i do końca sezonu jeszcze wszystko może się zmienić.

Na wiosnę nowe rozgrywki

Runda rewanżowa Cutline Liga Firm startuje już 8 grudnia i potrwa do końca stycznia 2017 r. Zmagania drużyn można śledzić na stronie www.ligafirm.rzeszow.pl lub fanpage’u na Facebooku

Jeśli natomiast Twoją pasją jest piłka nożna i Twoi znajomi z pracy podzielają to zainteresowanie – już teraz zbierz drużynę i zgłoś się do kolejnego sezonu. Rozgrywki w sezonie wiosna/lato 2017 prowadzone będą na boisku typu ORLIK w Rzeszowie. Startujemy początkiem kwietnia! Więcej informacji już wkrótce.

Rozgrywkom Cutline Liga Firm Rzeszów patronuje Rzeszów News.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: