Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

Klub BMW Podkarpacie zachęca do udziału w niedzielnych poszukiwaniach 25-letniego Mateusza Szylaka, który tydzień temu zaginął w Rzeszowie. Zbiórka w niedzielę przy hali Podpromie.

„Rzeszów, mobilizacja!!! Szukamy zaginionego Mateusza Szylaka. Apelujemy o pomoc policji, straży pożarnej i innych służb w koordynacji i zabezpieczeniach działań! Naszym celem jest znalezienie Mateusza, ale też zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim poszukującym” – czytamy w wydarzeniu utworzonym na Facebooku przez podkarpacki klub BMW.

Każda myśl na wagę złota

Poszukiwania odbędą się w niedzielę (27 listopada). Zbiórka o godz. 13:00 na parkingu przy rzeszowskiej hali Podpromie. Akcja potrwa do godz. 19:00. 

– Skupimy się na poszukiwaniach w opuszczonych miejscach i budynkach w Rzeszowie. Jednocześnie prosimy o podanie lokalizacji takich miejsc, o których być może nie wiemy. Chcemy rozszerzyć poszukiwania, a nie tylko skupiać się w okolicach Wisłoka – tłumaczą osoby zaangażowane w poszukiwania 25-letniego Mateusza Szylaka. 

„Zapraszamy wszystkich, którzy mają pomysł, co mogło stać się z Mateuszem. Każda myśl może okazać się na wagę złota. Zapraszamy wszystkich, którzy coś widzieli w nocy z soboty na niedzielę tydzień temu. Informacje zostaną odpowiednio wynagrodzone i gwarantujemy anonimowość. Zapraszamy wszystkich, którym los drugiego człowieka nie jest obojętny” – czytamy na Facebooku.

Mateusza Szylaka, który zaginął tydzień temu (w nocy  z 19 na 20 listopada), w sobotę poszukiwali rzeszowscy strażacy. Płetwonurkowie sprawdzali dno Wisłoka od kładki na bulwarach do mostu Lwowskiego. Ciała 25-latka nie znaleziono.

Niedzielne poszukiwania to druga spontaniczna akcja poszukiwań studenta Politechniki Rzeszowskiej. Pierwsza odbyła się w minioną środę.

Wyszedł z “Czarnego Kota” i przepadł

Mateusz ostatni raz był widziany w niedzielę ok. godz. 3:00  w nocy przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie. Szedł do swojej dziewczyny, która mieszka na ul. Podwisłocze na osiedlu Nowe Miasto.  Niestety, 25-latek do niej nie dotarł. Mateusz sobotni wieczór spędził ze znajomymi w pubie „Czarny Kot” na rzeszowskim Rynku. Wyszedł sam przed godz. 2:00. 

Mateusz Szylak jest mieszkańcem Stańkowej z gminy Ustrzyki Dolne. Do Rzeszowa przyjechał na zjazd na uczelni. W sobotę był na zajęciach, później umówił się ze znajomymi na imprezę, z której dotychczas nie wrócił. Los Mateusza nadal jest nieznany.

Mateusz Szylak ma czarne oczy, czarne włosy, 176 cm wzrostu, twarz owalną, noś średni, uszy przylegające. W dniu zaginięcia ubrany był w niebieskie dżinsy, granatową bluzę, szarą kurtkę i brązowe buty. Mężczyzna na twarzy ma kilkudniowy zarost, nie ma znaków szczególnych.

Jeżeli ktoś zna miejsce pobytu 25-latka lub posiada informacje, które mogłyby się przyczynić do jego odnalezienia, proszony jest kontakt z Komendą Miejską Policji w Rzeszowie, tel. (17) 858 32 24, 858 33 10 lub telefon alarmowy policji – 997.

(ak, ram)

Zdjęcie: KMP Rzeszów
Zdjęcie: KMP Rzeszów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

8 KOMENTARZE

  1. czy wiadomo gdzie dokładnie widziano go ostatni raz ? i do jakiego adresu miał dotrzeć ? chodzi o hetmańską i podwisłocze ? poszukiwania można prowadzić na ulicach którymi mógł iść i przyległymi

  2. jedyne , co znalazł kolega to 2 karty do eM banku ale na zupełnie inne nazwisko, w srodę wieczorem byłam pewna, że to tych kart szukają, przynajmniej jedna grupa, kolega karty znalezione zaniósł do banku. nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie ale może nazwisko właściciela kart ma coś wspólnego ?? sama nie wiem, dam pod rozwagę policji

  3. W tych czasach człowiek boi się iść wieczorem czy wróci do domu cały i zdrowy . Zawsze uważałam że Rzeszów to jedne z najbezpieczniejszych miast w Polsce . Miejmy nadzieje że chłopak się znajdzie .Nie wyobrażam sobie co rodzina musi czuć ;/

  4. Podobny los co do kolegi z polibudy wczesniej znajda go gdzies wisloku tylko musi uplynac troche czasu. Przykre. Nie raz czlowiek wracal naje..ny ale mial to szczescie teraz twierdze. Ach ta mllodosc….

Comments are closed.