Zdjęcie: Pixabay
Reklama

Prawie 1,2 mln zł straciły instytucje finansowe na skutek niespłaconych pożyczek przez dwoje mieszkańców powiatu łańcuckiego. Oboje zostali zatrzymani przez policjantów z Rzeszowa. 

Jeszcze w 2019 roku policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą rzeszowskiej komendy zostali powiadomieni przez instytucję o wyłudzeniu pożyczki. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 38-letni Karol Ż. w 2017 roku wystąpił o pożyczkę na podstawie sfałszowanych dokumentów. Nie spłacał też półmilionowej pożyczki. 

Policjanci ustalili, że w podobnych okolicznościach o pożyczkę wystąpiła w 2018 roku jego szwagierka, 40-letnia Anna Ż., również mieszkanka powiatu łańcuckiego. Kobieta chciała pożyczyć 500 tys. zł, także podrabiając wcześniej dokumenty i też nie spłacała wcześniejszych zobowiązań.  

Policja twierdzi, że plan oszustwa wymyśliła Anna Ż. i wciągnęła do niego Karola Ż. – Obydwoje wyłudzili jeszcze w jednej z firm leasingowych finansowanie na leasing maszyny budowlanej. W tym wypadku starty przekraczały 166 tys. zł – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Śledztwo wszczęła Prokuratora Okręgowa w Rzeszowie. To na jej polecenie 8 listopada br. policjanci zatrzymali Annę Ż. i Karola Ż. Oboje usłyszeli zarzuty wyłudzenia dwóch pożyczek i finansowania leasingu. W minioną środę kobieta została aresztowana na trzy miesiące, Karol Ż. zaś ma dozór policji, zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe (20 tys. zł). 

– Sprawa jest rozwojowa, nie wykluczamy kolejnych zarzutów – twierdzi nadkom. Szeląg.     – Za zarzucane podejrzanym przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – dodaje Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: