Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Nie chcą rewolucji ideologicznej, ale wykształconych i dobrze opłacanych nauczycieli, i wsparcia dla uczniów po pandemii. – Edukacja potrzebuje zmian – mówiła w sobotę w Rzeszowie Daria Gosek-Popiołek.

W szkołach brakuje nauczycieli. Nie chcą pracować przez niskie zarobki. Ale to nie jest jedyny problem, brakuje również psychologów i pedagogów. Kuratorium Oświaty w Rzeszowie ma dla nich 310 ofert pracy.

– Tymczasem ministerstwo (edukacji – przyp. red.) proponuje kolejną wojnę ideologiczną, w którą chce włączyć młode pokolenie. Ma podręcznik (Historia i Teraźniejszość autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego – przyp. red.), który stał się ideą fix ministra Czarnka i wydaje mu się, że dyskusją na temat Rolling Stonesów, albo muzyki z lat 60. przykryje wszystkie problemy polskiej szkoły – mówiła w sobotę na rzeszowskim Rynku Daria Gosek-Popiołek, posłanka Lewicy. 

I obiecała, że jeśli Lewica dojdzie do władzy, to będzie lepiej, bo edukacja potrzebuje zmian. – Ale nie rewolucji ideologicznej, którą proponuje minister Czarnek, ale dobrze wykształconych i dobrze opłacanych nauczycieli, rzetelnego dialogu z rodzicami i uczniami i objęcia opieką psychologiczną tych dzieci, które przeszły przez  trudny czas pandemii – argumentowała posłanka Lewicy 

 – Ten rok powinien być rokiem pewnego otwarcia, rokiem zmiany, a nie rokiem ideologicznych wojen – dodała. 

Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Teresa Medlakowska z Młodych Razem nazwała podręcznik prof. Roszkowskiego propagandą. – Zabiera nam, młodym ludziom, możliwość edukacji, której filarem jest nauka krytycznego myślenia, różnorodność i brak ideologizacji. Młodzi ludzie mają prawo wygłaszać swoje poglądy i gwarantuje im to Konstytucja – podkreślała Teresa Medlakowska. 

Dodała, że nauczyciele, którzy korzystają z podręcznika prof. Roszkowskiego, „przekazują treści, które przedstawiają świat i historię w sposób ideologiczny, w sposób wygodny dla dzisiejszej partii rządzącej”. 

– Podręcznik jest czymś w stylu prawicowej propagandy połączonej z podręcznikiem do religii – dodał Kacper Kowalski z zarządu okręgu podkarpackiego partii Razem. 

Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Pytani o to, które szkoły na Podkarpaciu korzystają z podręcznika prof. Roszkowskiego odpowiedzieli, że nie mają takich informacji, bo decyzje w tej kwestii należą do nauczycieli.

2 września, Ministerstwo Edukacji i Nauki, dopuściło do użytku drugi podręcznik do przedmiotu szkolnego historia i teraźniejszość. To książka od Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych.

Z kolei Agnieszka Itner, także z zarządu okręgu podkarpackiego partii Razem, przypomniała, że szkołach brakuje rzetelnej edukacji seksualnej. Przedmiotu, na którym można się dowiedzieć czym jest „zły dotyk”. Są za to lekcje religii. 

 – Gdzie jest nauka tego czym jest miłość, przyjaźń, przywiązanie, bliskość? – pytała Agnieszka Itner, która uważa, że zamiast religii powinna być etyka, która także uczy o różnorodności

Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama