Reklama

Trzy rzeszowskie korporacje taksówkarskie zastąpią na lotnisku w Jasionce sieć Idea Cars. Pasażerowie portu mogą już korzystać z taksówek.

Spółka lotniskowa Rzeszów – Jasionka porozumiała się z dwoma sieciami: Super Taxi i Radio Taxi. Trwają jeszcze negocjacje z trzecią. Rozmowy zmierzają do szczęśliwego końca.

Super Taxi i Radio to sieci, z którymi lotnisko współpracowało do lata 2014 r. Wypowiedziano im wtedy umowy, bo pasażerowie skarżyli, że kierowcy ich oszukują. Nierzadko zagraniczni klienci kwoty wybite na taksometrze płacili w euro.

Teraz Jasionka znów będzie współpracować z tymi sieciami. – Niedługo podpiszemy z korporacjami stosowane umowy. Taksówki na lotnisko już wróciły – mówi Łukasz Sikora, rzecznik prasowy lotniska w Jasionce.

Każda z sieci może na postoju przed terminalem postawić po dwie swoje taksówki. – Pasażer musi mieć dostęp do tej usługi, wychodząc z lotniska – twierdzi Sikora.

Przez wiele tygodni postój przed terminalem w Jasionce świecił pustkami po tym, gdy umowę na świadczenie usług taksówkarskich w grudniu ub. r. zerwała firma Arago, do której należy sieć Idea Cars.

Taksówki Idea Cars były w Jasionce od września 2014 r., miały wyłączność na świadczenie usług, a klienci za dojazd do Rzeszowa płacili stałą cenę – 59 zł, a od godz. 22:00 do 5:00 – 79 zł.

Pomiędzy lotniskiem a firmą Arago doszło jednak do sporu. Władze portu twierdziły, że Idea Cars nie płaciła lotnisku za dzierżawę postoju, przed terminalem czasami brakowało taksówek. Przedstawiciele Idea Cars tłumaczyli, że władze lotniska nie zapewniły taksówkarzom ich sieci wyłączności.

Na lotnisko przyjeżdżali taksówkarze innych rzeszowskich korporacji. Auta stawiali na ogólnodostępnych parkingu na lotnisku, kierowcy wchodzili do terminala i stamtąd zabierali klientów. Idea Cars twierdziła, że Jasionka nie była w stanie skutecznie wyeliminować problemu nielegalnych taksówkarzy.

– Z Idea Cars definitywnie się rozstaliśmy. Dla nas najważniejszy jest komfort pasażerów, by po wyjściu z terminala mieli oni dostęp do taksówek – mówi Łukasz Sikora.

(mak)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

3 KOMENTARZE

  1. Ciekawe pracuje w firmie do której przyjeżdża wielu kontrahentów z zagranicy, 59 lub 79 płacili za samo trzaśnięcie drzwiami a za cały kurs do miasta 130-180 PLN. To dobrze że wróciła konkurencja.

  2. Bez znaczenia jest, która firma będzie przewoziła klientów. Natomiast bardzo piękna była koncepcja, aby wszystkie samochody były w jednych barwach. Uważam, że taksówki jeżdżące po Rzeszowie powinny wszystkie mieć logo miasta, a wyróżniać się w zależności od korporacji tylko kolorem.

Comments are closed.