Reklama

45 osób docelowo zatrudni niemiecka spółka Guhring Avation Tools Services, która we wtorek oficjalnie rozpoczęła działalność w Inkubatorze Technologicznym w Jasionce. W rozwój firmy zainwestuje nawet 5 mln zł.

[Not a valid template]

 

Guhring Aviation Tools Services będzie w Jasionce tworzyć nowoczesną technologię dla branży lotniczej. To pierwsza ponadregionalna spółka w 100-letniej historii Grupy Guhring. Firma ulokowała się w hali o powierzchni 600 m kw. oraz w dwóch pomieszczeniach biurowych w budynku inkubatora. Docelowo zatrudni 45 osób.

Spółka współpracuje z dużymi firmami z branży lotniczej: m.in. z Pratt&Whitney, McBraida czy PZL Mielec w zakresie regeneracji narzędzi. W hali znajdują się nowoczesne maszyny do regeneracji narzędzi, a część z ponad 20-osobowej kadry to doświadczone, wykwalifikowane osoby, byli pracownicy Pratt&Whitney. Wkrótce ruszy tu również produkcja. Firma szacuje, że zainwestuje tu od 3-5 mln zł.

Najlepsze miejsce do biznesu

Niemiecka firma rodzinna dostrzegła potencjał Podkarpacia. – W Polsce zatrudniamy ponad 200 pracowników, obsługujemy ponad 1000 klientów. Nasza pozycja w sektorze automotive jest już ugruntowana, teraz rozpoczynamy działalność w sektorze lotniczym i mamy nadzieję na owocną współpracę – powiedział na inauguracji działalności Rafał Subbotko, prezes Guhring.

Janusz Fudała, prezes Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, gratulował przedstawicielom firmy szybkiej decyzji o zainwestowaniu na Podkarpaciu. Mówił, że inwestycja niemieckiej firmy wpisuje się w idee tworzenia odpowiednich warunków firmom innowacyjnym. Fudała uważa, że Inkubator Technologiczny do najlepsze miejsce do prowadzenia takiego biznesu, jak niemieckiej spółki.

Klaus Haasis z Grupy Guhring mówił, że ich firma rodzinna zatrudnia ponad 7 tys. osób w skali globalnej.

– Wszelkie decyzje podejmujemy szybko. Zaledwie kilka miesięcy temu byliśmy z Rafałem Subbotko w Pratt&Whitney i oglądaliśmy hale w Jasionce, a dziś tu funkcjonujemy. To świadczy o szybkiej wymianie zdań i podejmowaniu decyzji. – 40 proc. obrotu osiągamy w Niemczech, resztę za granicą.

– Mamy 61 zakładów produkcyjnych i 17 centrów serwisowych w Europie. Idziemy w ślad za naszymi klientami, np. jeśli Pratt&Whitney buduje zakład, zaraz pojawiamy się my. Dużą rolę przypisujemy też badaniom i rozwojowi. Opracowaliśmy np. system zaciskowy HSK, naszym wynalazkiem są też powłoki z azotku tytanu, narzędzia z ostrzami PKD – mówił Klaus Hassis.

Będzie kolejna inwestycja Guhringa w Rzeszowie?

Spółka Gühring została założona w 1898 roku w Ebingen (dzisiejsze Albstadt Ebingen w Niemczech); dwa lata później powstał pierwszy zakład produkcyjny. Od początku swojej działalności firma zajmowała się produkcją narzędzi skrawających.

Pierwsze przedstawicielstwo zagraniczne firmy powstało w 1976 roku w Wielkiej Brytanii. Obecnie Grupa Gühring jest reprezentowana przez blisko 50 spółek regionalnych oraz 25 partnerów handlowych.

W Polsce Gühring obecna jest od 1996 roku, z centralą w Dąbrowie Górniczej i centrami serwisowymi w Bielsku Białej, w Polkowicach i Rzeszowie, zatrudniając łącznie 200 pracowników.

– Znani jesteśmy też jako producent węglików spiekanych. Produkujemy je we własnym zakładzie, ale sprzedajemy je także innym producentom. W naszych katalogach jest 35 tysięcy produktów, produkujemy też narzędzia na specjalne zamówienie. Ambicją firmy jest, by wszystkie możliwości wpływu na jakość produktu mieć pod kontrolą – mówił Klauss Haasis.

W inauguracji działalności spółki w Inkubatorze Technologicznym wzięli udział przedstawiciele RARR, lokalnych władz, firmy z branży lotniczej oraz firm zrzeszonych w inkubatorze. Przez pierwsze dwa lata spółka będzie działać w Inkubatorze Technologicznym. W trzecim roku planuje kolejną inwestycję w Rzeszowie.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: