Zdjęcie: materiały prasowe
Reklama

Spektakl w Teatrze Maska jest adaptacją słynnego opowiadania Karola Dickensa pod tym samym tytułem. Historia dobrze znana, ale zrealizowana z rozmachem i dbałością o szczegóły. Są latarnie gazowe, prószy śnieg, jest wiktoriański przepych i luksus. I pytanie: co jest w życiu najważniejsze? 

Dla bohatera tej opowieści, Ebenezera Scrooge’a, najważniejsze są pieniądze. Od lat każdą chwilę poświęca na powiększanie swojego majątku. Szukając okazji do zarobku, nie zauważa jednak, że z każdym mijającym rokiem staje się coraz bardziej niewolnikiem swojego bogactwa. Nie widzi już, że to nie on posiada pieniądze, lecz pieniądze posiadają jego. I pewnie nie zmieniłby nic w swoim życiu, gdyby nie pewna niezwykła wigilijna noc i nieco przerażający goście – duchy przeszłych, obecnych i przyszłych Świąt Bożego Narodzenia.

Spektakl trwa 75 minut. Adaptacją i reżyserią zajął się Czesław Sieńko. Za scenografię odpowiada Izabela Toroniewicz-Wyszomirska. Muzykę napisał Robert Łuczak, a choreografię opracowała Marta Bury. Na scenie występują: Jadwiga Domka, Kamila Olszewska, Natalia Zduń, Ewa Mrówczyńska/Anna Kukułowicz, Anna Złomańczuk, Kamil Dobrowolski, Tomasz Kuliberda, Bogusław Michałek, Robert Luszowski, Maciej Owczarek.

Spektakl „Opowieść wigilijna” w repertuarze rzeszowskiego Teatru Maska jest przez cały grudzień. Po raz pierwszy będzie można go zobaczyć w najbliższy piątek dla grup zorganizowanych o godz. 9:00, a dla wszystkich w niedzielę, 5 grudnia, o godz. 14:00 i 16:30. Ale biletów na razie nie ma. Z powodu obostrzeń, które będą obowiązywać od środy, 1 grudnia.

We wszystkich obiektach, w których do tej pory był limit zapełnienia 75 procent, zostaną zmniejszone do 50 procent – dotyczy to m.in. instytucji kultury. A ponieważ wiele osób już wcześniej zrobiło rezerwacje, obsługa Teatru Maska próbuje teraz przekonać część widzów, by na razie zrezygnowali ze spektaklu.

Czy i kiedy będą bilety, w tej sprawie trzeba dzwonić do Maski. 

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama
UDOSTĘPNIJ

NAPISZ KOMENTARZ: