Zdjęcie: Port Lotniczy w Jasionce
Reklama

Chwilę grozy przeżyli w środę wieczorem pasażerowie podrzeszowskiego lotniska w Jasionce. Samolot irlandzkiej linii Ryanair został trafiony przez piorun.

O zdarzeniu poinformowali nas Czytelnicy Rzeszów News. W czwartek potwierdził je nam Marcin Kołacz z biura prasowego Portu Lotniczego w Jasionce. Podczas inspekcji przedodlotowej pilot Boeinga 737-800, należącego do linii Ryanair, zauważył na kadłubie ślady, które mogą świadczyć o uderzeniu w samolot pioruna.

– Maszyna chwilę wcześniej, ok. godz. 21:00, przyleciała z Londynu (Stansted) do Rzeszowa. Lądowanie przebiegało bez zakłóceń. 148 pasażerów i 6 członków załogi standardowo opuściło pokład – relacjonuje Marcin Kołacz.

Inspekcja przed lotem powrotnym ujawniła, że samolot został trafiony przez piorun. – Pilot podjął decyzję o konieczności przeprowadzenia przeglądu samolotu i wezwaniu do Rzeszowa mechaników Ryanaira – dodaje Kołacz.

Do czasu zakończenia przeglądu, samolot pozostaje na płycie podrzeszowskiego lotniska. Pasażerowie oczekujący na odlot do Londynu zostali rozwiezieni do hoteli. Odlot pasażerów opóźnionego rejsu zaplanowano na dzisiaj (5 stycznia) na godz. 14:00. 

Środowe zdarzenie na lotnisku miało prawdopodobnie związek z gwałtownym załamaniem pogody. W Rzeszowie rozpętała się zamieć śnieżna. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

4 KOMENTARZE

  1. Leciałem w nim – potwierdzam uderzył w nas piorun, co zresztą zostało zakomunikowane przez załogę zarówno w języku polskim jak i angielskim 🙂 Powiedziano, że jest to zjawisko normalne i lot będzie kontynuowany. Z perspektywy pasażera, poza efektem świetlnym i dźwiękowym nic nie było odczuwalne. #bezsensacji

Comments are closed.