Reklama

Prezydent Rzeszowa zapewnił, że budowa aquaparku na placu Sybiraków na os. Andersa nie będzie realizowana. Ale nie brakuje głosów, że plan został wstrzymany na czas wyborów samorządowych.

– Miasto zrobi zaraz po sondaż, dokładnie jak w przypadku rowerów na deptakach. I całe społeczeństwo będzie się mogło wypowiedzieć, a nie tylko jedno osiedle. I w oparciu o takie kompleksowe miarodajne wyniki zapadnie ostateczna decyzja. I chyba to dobrze, bo Rzeszów to 180 tys. i kilka tysięcy studentów, a teraz głosów przeciwko było tylko jeden tysiąc.

Matematyka i logika podpowiada że aquapark w tym miejscu zaczną budować na początku roku 2015. Do wyborów nikt nie będzie w mediach prowadził wojenki z malutką grupką. Teraz mer [Tadeusz Ferenc – red.] wyszedł na człowieka układnego i słuchającego ludu, a start inwestycji jest już, niestety, przesądzony – napisał na Rzeszów News jeden z internautów.

Takich opinii w mieście jest dużo więcej.

Nie powstanie i już

Tadeusz Ferenc, prezydent w Rzeszowa, w ubiegłym tygodniu na spotkaniu z mieszkańcami osiedla Baranówka zapewnił ich, że miasto rezygnuje z planu budowy aquaparku na placu Sybiraków przy ul. Ofiar Katynia. Mieszkańcy sprzeciwiali się inwestycji, którą miał realizować Womak, właściciel galerii Nowy Świat.

Ratusz jest zdziwiony głosami, że decyzja prezydenta podyktowana jest zbliżającymi się wyborami.

– Jeszcze się nie spotkałam z tym, że prezydent coś powiedział, czy obiecał i nie kierował się dobrem mieszkańców. Dla prezydenta najważniejsze jest, by ludziom w mieście żyło się dobrze, wygodnie i bezpiecznie. Na tym polega jego polityka i kierowanie miastem. Jak na spotkaniu z mieszkańcami dowiedział się, że nie chcą, by ten obiekt powstał, to on nie powstanie – zapewnia Katarzyna Pawlak z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie.

Teraz plan rozbudowy basenów ROSiR

Ratusz twierdzi, że pomysł z budową aquaparku w parku Sybiraków pojawił się tylko dlatego, że był inwestor zainteresowany postawieniem takiego obiektu. Miasto samo nie jest zainteresowane budową aquaparku. Praktycznie w całej Polsce przynoszą one straty.

– W tej chwili skupiamy się na rozbudowie basenów przy ul. Pułaskiego. Jesteśmy również po pierwszym przetargu na zadaszenie kortów tenisowych, które będą całoroczne. Mamy w planach rozbudowę i przykrycie basenu sportowego, pogłębienie go, wybudowanie widowni i zbudowanie skoczni dla naszych mistrzów. Chcemy również przebudować basen rekreacyjny wraz z częścią rekreacyjną, leżakami i miejscem zabaw dla dzieci – mówi Katarzyna Pawlak.

Rezygnacja z budowy aquaparku w parku Sybiraków wcale nie oznacza, że ratusz zamyka drzwi przed inwestorami, którzy chcieliby budować aquapark w innej części miasta..

– Jeśli w ratuszu zjawi się inwestor, to już go z ratusza nie wypuszczamy. Nieważne, czy chce budować obiekty sportowe, czy fabryki. Każdy inwestor jest cenny – dodaje Pawlak.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

5 KOMENTARZE

  1. Za szybko odpuscił. To się kupy nie trzyma. Miały być konsultacje Womaka czy Womaku czy jak on tam sie nazywa z mieszkańcami. Czy coś ustalono? Jak się skończyły rozmowy? Gwałtowna decyzja. Coś jak Grocki, dziś remont domu i kucie glazury a jutro o 180 stopni zwrot – będe dziewczyną Grocką w typie niemki

  2. Ten sadaż może być prawdą. Dziś w GW piszą że opozycja (PO/PIS) boi się wystawić swojego kandydata bo wiedzą że przegrają. Jeśli wygra obecny prezydent a wszystko wskazuje że tak będzie z racji swojego wieku będzie to Jego ostatnia kadencja przed emeryturą. Będzie po sobie chciał zostawić jak najwięcej. I to mu się chwali. A jeśli wiceprezydent mówi we wywiadach że innego inwestora brak i że takie inwestycje nie są dochodowe to nie trzeba dodawać jak jest firma która prosi o możliwość budowy. Prywatnie napisze że ja też tu mieszkam i chciałbym móc oddać głos

  3. A ja mieszkanka bloku który jest położony w bliskiej odległości od parku Andersa popieram budowe w tym miejscu aqaparku. Żeby tak duże miasto nie miało takiego obiektu? A za 2 miesiące gdy spadną temperatury park będzie świecił pustką aż do wiosny. Taka prawda. A Ci co głosowali przeciwko będa dumni z siebie siedzieć w ciepłym domu przed telewizorem. Dlaczego prezydent tak łatwo odpuszcza?

  4. Jest taki jeden inwestor bezcenny – o czym przekonało się wielu wykonawców i budżet miasta. Jak już coś powie i obieca, szczególnie przed decyzją Rady, to na pewno nie dotrzyma. A kupił już pół Rzeszowa. Zaufanie do polityka, to dzisiaj samobój.

Comments are closed.