Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

Pod pozorem akcji przeciwko oszustom, 21-latek z Łodzi, podając się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji, wyciągnął pieniądze od mieszkanki Rzeszowa. Policjantom udało się zatrzymać mężczyznę. 

We wtorek rzeszowscy policjanci dowiedzieli się o próbie oszustwa. Do Genowefy J., mieszkanki Rzeszowa, zadzwonił “policjant CBŚP”. Twierdził, że oszuści wyłudzają pieniądze i kobietę oszukano. Mężczyzna wmówił jej, że pieniądze, które ostatnio wybrała z banku są fałszywe. Aby sprawdzić ich autentyczność musi je przekazać funkcjonariuszom. 

“Policjant CBŚP” dokładnie wypytywał Genowefę J., jakie ma oszczędności i lokaty w bankach. Zgodnie z ustaleniami ok. godz. 12:30 pod jej dom przyjechał nieznany mężczyzna. – Kobieta przekazała mu pieniądze [5000 zł – przyp. red.] – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Oszust zostawił kobiecie telefon komórkowy do dalszych kontaktów, twierdził, że się spieszy i odjechał z pieniędzmi. Mieszkanka Rzeszowa pojechała do banku wybrać kolejną gotówkę, a potem prowadziła rozmowy telefoniczne z nieznanymi osobami. Świadkami była rodzina kobiety. Zaniepokoiło ją to, skąd ona ma telefon komórkowy. 

– Nigdy go wcześniej nie używała – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg. Rodzina pokrzywdzonej zaczęła podejrzewać, że kobietę osaczyli oszuści i powiadomiła policjantów. W rejon placówek bankowych, do których ona poszła, pojechali rzeszowscy kryminalni. Genowefę J. zauważyli na ul. 3 Maja, gdy cały czas rozmawiała przez telefon komórkowy. 

Chwilę później w pobliżu pojawił się mężczyzna, którego wytypowano na oszusta. Zatrzymali go funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą, a kryminalni wspólnie z Genowefą J. i jej córką pojechali do komendy, by przyjąć zawiadomienie o oszustwie.  

Zatrzymanym okazał się 21-letni Dawid B., mieszkaniec Łodzi. Był poszukiwany przez policjantów i miał być doprowadzony do więzienia za podobne oszustwa w innej sprawie, w której usłyszał 29 zarzutów. Został za to skazany na karę dwóch lat pozbawienia wolności. Policjanci znaleźli przy 21-latku policyjną odznakę z fikcyjnym numerem identyfikacyjnym. 

W Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie, która nadzoruje policyjne postępowanie, Dawid B. usłyszał zarzut oszustwa. Rzeszowski Sąd Rejonowy zdecydował, że mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Policjantom udało się odzyskać część pieniędzy, jakie straciła Genowefa J. 

– Zabezpieczona suma nie pokrywa jednak pełnej szkody – poinformował nas Piotr Pawlik, szef Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. 

Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: