Reklama

Pod znakiem zapytania stanął przejazd w piątek rowerzystów w ramach nadzwyczajnej Masy Krytycznej. Nie wiadomo, czy rowerzyści dostaną pozwolenie od policji.

– Dostaliśmy telefon z Działu Spraw Obywatelskich. Skontaktowała się z nimi Policja, która ma wątpliwości, czy możemy przejechać po deptakach. Wyjaśnialiśmy kilka razy, ale coś nie docierało. Czekamy na dalszy kontakt w tej sprawie – napisał dzisiaj na Facebooku Daniel Kunysz, prezes stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl, które co miesiąc w każdy ostatni piątek miesiąca organizuje w Rzeszowie Masę Krytyczną.

Ta, która jest zaplanowana na jutro, jest nadzwyczajna. Rowerzyści skrzyknęli się na Facebooku, by zaprotestować przeciwko decyzji prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca, który 5 czerwca wprowadził zakaz rowerowy na rzeszowskich deptakach. Rowerzyści nie mogą tego zaakceptować. Miejscy urzędnicy decyzję o zakazie tłumaczą niebezpieczną jazdą rowerzystów po deptakach.

W piątek przedstawiciele stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl o zakazie mają rozmawiać w ratuszu z Tadeuszem Ferencem. Chcą go przekonać do zmiany decyzji. Wczoraj stowarzyszenie wysłało list do prezydenta, twierdząc, że wyrzucenie rowerzystów z deptaków jest zbyt radykalną decyzją. Uważają, że nie można karać wszystkich cyklistów, skoro tylko jakaś ich część szaleje po deptakach i nie zwracają uwagi na pieszych.

– Czyżby Ferenc aż tak się nas boi, że teraz miesza, żeby masa nie wystartowała? – pytają internauci na Facebooku. Organizatorzy przywołują przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym, z których wynika, że skoro Masa Krytyczna została wcześniej zgłoszona w urzędzie i ma być eskortowana przez policję, to nie ma podstaw, by teraz zabraniać rowerzystom przejazdu.

“Jesteśmy zgromadzeniem publicznym, zorganizowaną kolumną pojazdów, na której początku i końcu jadą na sygnale radiowozy policji, przez co przejazd jest traktowany jak pojazd uprzywilejowany. Kolumny rowerów nie wolno rozdzielać. Wszyscy użytkownicy drogi zobowiązani są do ułatwienia przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu m.in. poprzez natychmiastowe usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się” – czytamy we wpisie organizatorów Masy Krytycznej na Facebooku.

Wieczorem na profilu Rzeszowskiej Masy Krytycznej stowarzyszenie Rowery.Rzeszow.pl zamieściło oświadczenie. Czytamy w nim, że decyzję o zakazie zgromadzenia publicznego doręcza się organizatorowi nie później niż na 24 godziny przed datą zgromadzenia.

„Oświadczamy, że organizator zgromadzenia reprezentujący Stowarzyszenie Rowery.Rzeszow.pl nie otrzymał takiej decyzji od Prezydenta Miasta Rzeszowa w związku z powyższym nie ma podstaw prawnych do odwołania Nadzwyczajnej Rzeszowskiej Masy Krytycznej” – napisano o oświadczeniu podpisanym przez zarząd stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl.

Stowarzyszenie zapowiada, że Masa się odbędzie. Ma wystartować z Rynku o godz. 18:00.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

8 KOMENTARZE

  1. Przed chwila pojawil sie news na gazeta.rzeszow.pl ze prezydentowi nie udalo sie zablokowac masy krytycznej. Tak ze brac aparaty bo bedzie co focic

  2. Boi sie taczek? Newsweek ocenil go wysoko wsrod prezydentow miast ale on idzie na noze z taka grupa ludzi? Jak juz internet jest wqrwiony co on chce osiagnac? Z internetem nikt jeszcze nie wygral. Glupio robi, zamyka sobie droge do reelekcji i daje amunicje krytykom

Comments are closed.