Zdjęcie: Patryk Ogorzałek / Rzeszów News
Reklama

Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie przyjął na praktyki kilkunastu studentów, którzy mają pomóc mieszkańcom oswoić się z biletomatami.

Praktykanci przeszli już odpowiednie szkolenie. Można ich spotkać przy biletomatach, rozrzuconych po całym mieście. Ubrani są w charakterystyczne, pomarańczowe t-shirty (kolor pomarańczowy, to od pewnego czasu kolor firmowy rzeszowskiego ZTM-u), mają też przypięte identyfikatory.

O tym, że być może ZTM będzie chciał skorzystać z pomocy wolontariuszy lub praktykantów, mówiła już kilka miesięcy temu Anna Kowalska, dyrektorka ZTM-u. Później zapadła głucha cisza.

W sumie słusznie, bo biletomaty ustawiane były na przystankach sukcesywnie. Do tego cały czas się psuły lub były testowane. Od niedawna tzw. biletomaty mobilne pojawiły się także w autobusach. Obowiązkowo mają w nie być wyposażone wszystkie nowozakupione przez Rzeszów autobusy – to 80 nowych mercedesów i autosanów.

– Poprosiliśmy o współpracę dwie uczelnie rzeszowskie, aby nam pomogły przy uruchamianiu biletomatów. Głównie stacjonarnych, ale i mobilnych – mówi łukasz Dziągwa, zastępca dyrektora ZTM-u. – Chcemy żeby pomogli naszym mieszkańcom w okiełznaniu tych maszyn.

Przełamać barierę

Biletomaty co prawda nie są skomplikowane, ale… – Być może część osób ma pewne obawy, boi się zaryzykować – wyjaśnia Dziągwa. – Praktykanci są właśnie po to, żeby wyjaśnić, przełamać barierę technologiczną.

Z tym bywa rzeczywiście różnie. Nadal zdarza się, że mieszkańcy wkładają monety nie w ten otwór co potrzeba. Na pomoc wzywani są wtedy serwisanci. Praktykanci nie znikną z naszych przystanków tak szybko. Wkrótce będą nam również pomagali w korzystaniu z tzw. e-bieltów, czyli biletów elektronicznych.

– Zaczniemy je wydawać mieszkańcom 15 czerwca – mówi Łukasz Dziągwa. – Tu też chodzi o to, żeby nauczyć naszych pasażerów m.in. gdzie można doładować e-bilet, w jaki sposób. Żeby się tego nie bali. Za chwilę uruchomimy w biletomatach także możliwość płacenia kartami płatniczymi. To także wymaga podpowiedzi, nauki.

Niektórzy już mają e-bilety

E-bilety muszą być spersonalizowane, pod konkretnego użytkownika. Żeby to zrobić, będzie potrzebne m.in. zdjęcie. Personalizacji będzie można dokonać we wszystkich Punktach Obsługi Pasażerów a także – już wkrótce – w dwóch Punktach Obsługi Mieszkańców w galeriach handlowych Plaza i Nowy Świat. Bo i tam pojawią się stanowiska ZTM-u.

Około 40 rzeszowian już dysponuje takimi, spersonalizowanymi e-blietami. To ci, którzy odwiedzili niedawno siedzibę ZTM-u przy ul. Trembeckiego w czasie zorganizowanego tam Dnia Otwartego.

Cały system związany z e-biletami ma zacząć funkcjonować 1 lipca.

I na koniec: dokładną lokalizację wszystkich biletomatów stacjonarnych w mieście, można znaleźć na stronie internetowej ZTM-u. Znajduje się tam również instrukcja ich obsługi. Można także złożyć wniosek reklamacyjny, jeśli jakiś biletomat nie działał, tak jak trzeba.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: