Fot. Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News. Na zdjęciu Arkadiusz Opoń (po lewej) i Waldemar Kotula
Reklama

Waldemar Kotula, czy Arkadiusz Opoń? Kogo Porozumienie Jarosława Gowina wystawi w wyborach na prezydenta Rzeszowa? W sobotę (13 marca) debata online z udziałem kandydatów. 

W szeregach Porozumienia 23 lutego ogłoszono prawybory, które mają wyłonić kandydata “Gowinowców” w przyspieszonych wyborach na prezydenta Rzeszowa. Te mają się odbyć 9 maja. Porozumienie zamierza wziąć w nich udział. Najpierw w swoich szeregach sonduje, kogo wystawić. Jest dwóch chętnych: 35-letni Waldemar Kotula i 33-letni Arkadiusz Opoń.

– Mimo tak młodego wieku, mają już duży dorobek zawodowy i samorządowy – mówi Dorota Łukaszyk, radna Porozumienia w sejmiku podkarpackim. 

Kotula jest radnym miejskim Rzeszowa, Opoń to aktualnie wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej, pracował wcześniej w urzędzie wojewódzkim. Wynik prawyborów wydaje się przesądzony – to prawdopodobnie Waldemar Kotula weźmie udział w wyścigu o najważniejszy fotel w ratuszu, na którym przez ostatnie 18 lat zasiadał Tadeusz Ferenc.

Porozumienie swojego kandydata w wyborach ogłosi 22 marca. Głosowanie członków w okręgach nr 22 i 23 odbędzie się 21 marca. – Wszyscy członkowie będą uczestniczyć w prawyborach – zapowiada Tomasz Legeny, lider Porozumienia w okręgu nr 22. 

Zanim do tego dojdzie, kandydaci w prawyborach wezmą udział w debacie online, w najbliższą sobotę (13 marca), będzie ją można oglądać od 18:00 na facebookowym profilu podkarpackiego Porozumienia.  – To kolejny etap w realizacji przedstawionego wcześniej harmonogramu prawyborów – mówi Stanisław Kruczek, lider Porozumienia w okręgu nr 23. 

Waldemar Kotula i Arkadiusz Opoń w debacie online przedstawią swoje poglądy i plany na rozwój Rzeszowa. Zmierzą się z pytaniami na temat m.in. gospodarki, komunikacji i sportu. Po ogłoszeniu wyników prawyborów, Porozumienie rozpocznie zbiórkę podpisów dla kandydata i zarejestrowanie go wraz z komitetem wyborczym. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: