Fot. Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News
Reklama

Odwołania najpierw Strabagu, a ostatnio Eurovii uniemożliwiają ratuszowi rozpoczęcie ważnej inwestycji w centrum miasta. W środę prezydent Tadeusz Ferenc interweniował w Krajowej Izbie Odwoławczej.

Miasto planuje zmodernizować drogi w obrębie osiedla Śródmieście i osiedla 1000-lecie. O szczegółach inwestycji pisaliśmy TUTAJ.

Pierwszy przetarg został ogłoszony w lutym, a rozstrzygnięty pod koniec kwietnia. Miasto wybrało wtedy Eurovię z najniższą ofertą – 45,8 mln zł. Prace jednak nie ruszyły, bo Strabag, który zaoferował nieco więcej (49,6 mln zł), odwołał się do Krajowej Izby Odwoławczej, a ta nakazała miastu przeanalizować złożone oferty jeszcze raz

Latem urzędnicy wybrali ofertę Strabagu, ale i tym razem inwestycja nie mogła się rozpocząć. Od ich decyzji odwołała się… Eurovia. 

Ferenc ma dość

Prace powinny trwać już kilka miesięcy. To uwiera Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa. W środę w tej sprawie rozmawiał z prezes KIO Małgorzatą Rakowską. 

– Prezydent poprosił o jak najszybsze rozpatrzenie odwołania. Są pieniądze, są gotowe do pracy firmy, a nie możemy rozpocząć modernizacji, bo nie wiemy, z kim podpisać umowę – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Posiedzenie KIO ma zostać wyznaczone jeszcze w przyszłym tygodniu. – Bardzo zależy nam na tym, by na plac budowy wejść w listopadzie – przekazuje Chłodnicki i zaznacza, że pieniądze na inwestycję, nawet jeżeli będzie się ona opóźniać, nie przepadną. 

(cm)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: