Reklama

Turyści odwiedzający Rzeszów, już nie muszą po nim krążyć, jak przysłowiowe „dzieci we mgle”. Stolica regionu doczekała się wreszcie nowego przewodnika z prawdziwego zdarzenia.

[Not a valid template]

 

Przewodnik wydała Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna (PROT), która dostrzegła poważną lukę w polityce promocyjnej Podkarpacia. Trudno bowiem zachęcać turystów do odwiedzania stolicy regionu i zachwalać jej turystyczne atrakcje, zostawiając turystów samym sobie.

– Ta publikacja, ten przewodnik po Rzeszowie, to odpowiedź na zapotrzebowanie – przyznaje Anna Brzechowska-Rębisz z PROT-u. – Mamy coraz więcej turystów i oni często pytają o publikacje, o coś o samym mieście. I dotychczas czegoś takiego nie mieliśmy.

Nowy przewodnik tak naprawdę dotyczy nie tylko samego Rzeszowa, ale także najbliższej jego okolicy.

– Publikacja przedstawia miasto przede wszystkim wzdłuż dwóch tras – dodaje Anna Brzechowska-Rębisz. – Jedna trasa skupia się wokół samego centrum i starego miasta. Drugą trasę nazwaliśmy trasą objazdową…

Z tej trasy zadowoleni będą np. ci turyści, którzy chcieliby poznać Rzeszów, poruszając się po nim chociażby rowerem. Oprowadzi ich po najciekawszych miejscach z dala od centrum.

Jak przystało na przewodnik, turyści znajdą w nim również sporą dawkę historii – by wspomnieć tu tylko takie ciekawostki, jak te o pradziejach miasta czy historii herbu Rzeszowa. W publikacji znajdują się także opisy sławnych mieszkańców, od pierwszego właściciela Rzeszowa Jana Pakosławica aż po Wojciecha Kilara.

Choć przewodnik przeznaczony jest dla turystów, mogą się nim zainteresować także sami rzeszowianie. Zawiera bowiem również propozycje spędzenia wolnego czasu poza Rzeszowem, w jego najbliższej okolicy. A zapewne nie o wszystkich takich atrakcjach wiedzą sami mieszkańcy.

Autorem przewodnika jest Zbigniew Taradajko, zawodowo – od 40 lat – oprowadzający turystów nie tylko po Rzeszowie, ale także po tej części Polski. O napisanie przewodnika poprosił go sam PROT.

– Było to dla nas bardzo ważne, żeby napisał go ktoś, kto zna temat, zna turystów i wie, co ich interesuje – dodaje Brzechowska-Rębisz. Chodziło też o to, aby przewodnik został napisany przystępnym i plastycznym językiem, zapadającym w pamięć. I Zbigniew Taradajko dawał taką gwarancję.

Publikacja ukazała się na razie w nakładzie 4 tys. egzemplarzy. Możliwy jest jednak jej szybki dodruk. Przewodnik można też już kupić – i to niedrogo, bo za 13 zł. Dostępny jest w siedzibie PROT-u, przy ul. Grunwaldzkiej i w Trasie Podziemnej na rzeszowskim Rynku. Niebawem znajdzie się również w księgarniach.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: