Reklama

Policjanci z Rzeszowa zatrzymali 19-latka, podejrzanego o dokonanie rozboju na dwóch 16-latkach. Sprawcą okazał się pseudokibic. Poszkodowanym nastolatkom ukradł telefony i… 2 zł.

Do zdarzenia doszło początkiem stycznia przy ulicy Staroniwskiej w Rzeszowie. Wieczorem do dwóch 16-latków, stojących na przystanku, podbiegł zamaskowany mężczyzna. Grożąc im nożem zażądał pieniędzy oraz telefonów komórkowych.

Nastolatkowie oddali komórki i drobne pieniądze, które mieli przy sobie. Gdy na przystanek podjechał autobus, chłopcy poprosili kierowcę, by wezwał policję. Funkcjonariusze przeszukali pobliskie ulice, ale sprawcy nie zatrzymano.

Policjanci ustalili, że napastnik może mieć związek ze środowiskiem pseudokibiców, dlatego wyjaśnieniem sprawy zajęli się funkcjonariusze z wydziału do zwalczania przestępczości pseudokibiców.

Ustalili, że sprawcą rozboju na 16-latkach może być 19-letni mieszkaniec Rzeszowa. W środę został zatrzymany. Policjanci odzyskali również skradzione telefony. 19-latek przyznał się do winy. Prokuratura przedstawiła mu zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Pseudokibicowi grozi kara co najmniej 3 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Rzeszowie aresztował 19-latka na 3 miesiące.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: