Zdjęcie: Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszowa

Beata Płonka wygrała główną nagrodę w loterii podatkowej „Rzeszów to My”. Kluczyki do samochodu wręczył jej prezydent miasta.

– Z piskiem opon odjedzie Pani? – pytał żartobliwie prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, gdy w czwartek wczesnym popołudniem wręczał kluczyk do samochodu. Białe renault clio stało już zaparkowane przed głównym wejściem do ratusza. 

Beata Płonka, zwyciężczyni podatkowej zabawy, jest rodowitą rzeszowianką. Tu mieszka, pracuje w jednej z firm w Jasionce. Rzadko bierze udział w loteriach.

– Nigdy niczego nie wygrałam, zawsze musiałam sobie zapracować na to co mam – mówiła nam, gdy emocje już nieco opadły, a fotoreporterzy zrobili zdjęcia. – Tym razem wypełniłam formularz, wysłałam i zapomniałam. 

Do 26 maja, kiedy odbyło się losowanie i to właśnie jej zgłoszenie okazało się tym szczęśliwym. Beata Płonka do renault przesiądzie się z volvo. – Jest tak stare, że nawet nie pamiętam jak bardzo – mówiła nam właścicielka nowego auta. 

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

Renault clio o wartości prawie 82 tys. zł było główną i jedyną nagrodą w loterii podatkowej „Rzeszów to My”. Tym razem wzięła w niej udział rekordowa liczba mieszkańców, zgłoszenia wysłało 3469 osób. To była szósta edycja tej loterii.

– Lokalny patriotyzm przejawia się w różnych formach, a jedną z nich jest dzielenie się podatkami – mówił prezydent Fijołek. – Z tych podatków finansujemy ważne rzeczy: budowę i utrzymanie dróg, szkół. Potrzebujemy ich, aby budować pomyślność dalej – dodał.

Pięć lat temu wpływy z podatków dochodowych od osób fizycznych wyniosły w Rzeszowie 264 tys. zł, w tym roku już 313 tys. zł. Nie trzeba być zameldowanym w Rzeszowie, żeby tu trafiały podatki. Wystarczy złożyć deklarację PIT, wskazując Rzeszów jako miejsce zamieszkania. 

(la)

Zdjęcie: Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszowa

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama