Reklama

Rzeszowscy drogowcy wybrali ofertę firmy Skanska, która chce wybudować łącznik ul. Podkarpackiej z drogą ekspresową S19 węzeł Rzeszów-Południe (Kielanówka). Roboty mają się zacząć jeszcze w tym miesiącu.

[Not a valid template]

 

Oferta Skanski wyniosła ponad 68 mln zł i była najniższa spośród ośmiu, które złożono do przetargu. Maksymalna oferta opiewała na 96,5 mln zł. To znacznie mniejsze kwoty niż były szacowane przez Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie. Drogowcy spodziewali się, że na inwestycję trzeba będzie wydać ok. 130 mln zł.

– Wszystkie firmy, które wystartowały w przetargu, zostały przez nas poproszone o wyjaśnienia, skąd się wzięły ich wyliczenia, bo byliśmy nimi zaniepokojeni. Ceny były rażąco niskie. Firmy przedstawiły nam wyjaśnienia. Dostaliśmy udokumentowane potwierdzenia, że są w stanie wykonać inwestycję za podane kwoty. Zdecydowaliśmy się na wybór oferty Skanski – mówi Piotr Magdoń, dyrektor MZD.

Wybór oferty Skanski nie oznacza jeszcze, że to właśnie z tą firmą zostanie podpisana umowa.

– Pozostałe firmy, które startowały w przetargu, mają 10 dni na składanie protestów. Jeżeli ich nie będzie, to potem całą dokumentację przetargową musimy do wysłać do Urzędu Zamówień Publicznych, który sprawdzi, czy cała procedura została prawidłowo przeprowadzona. Wtedy będzie możliwe podpisanie umowy z wykonawcą. Planujemy to zrobić jeszcze w tym miesiącu i przekazać firmie plac budowy – tłumaczy Piotr Magdoń.

Wybudowanie około 4-kilometrowego odcinka drogi od skrzyżowania ul. Podkarpackiej z ul. 9 Dywizji Piechoty do węzła drogi ekspresowej S19 Rzeszów Południe (Kielanówka) będzie miało ogromne znaczenie dla ruchu w centrum Rzeszowa. Z miasta zostanie wyprowadzony ruch tranzytowy.

– Kierowcy jadący drogą krajową nr 9 będą mogli skręcić w łącznik z S19, ominąć Rzeszów, dojechać do autostrady A4 w kierunku na wschód i zachód, a także do S19 w kierunku na Lublin i Warszawę. Ciężarówki nie będą musiały wjeżdżać do centrum miasta – wyjaśnia Piotr Magdoń.

Omijać będą ulice Podkarpacką, Powstańców Warszawy, Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i Witosa. Z Rzeszowa zostaną wyrzucone ciężarówki, których kierowcy korzystają z trasy Przemyśl – Kraków – Barwinek.

Budowa łącznika zostanie w 85 procentach sfinansowana z unijnego programu Polska Wschodnia. Inwestycja ma być zakończona najpóźniej jesienią przyszłego roku. Zostanie wybudowana droga dwujezdniowa (cztery pasy), a także ciągi pieszo-rowerowe, chodniki i drogi serwisowe. Nowością będzie również wiadukt, który powstanie w ciągu ul. Podkarpackiej, a pod nim rondo turbinowe.

Aby plany drogowców dotyczące wyrzucenia ciężarówek z centrum Rzeszowa zostały spełnione, musi być zakończona budowa 6-kilometrowego odcinka S19 węzeł Świlcza – Rzeszów Południe (Kielanówka). Tę inwestycję realizuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. S19 na tym odcinku ma być gotowa w sierpniu 2017 r.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

Comments are closed.