Zdjęcie: materiały Urzędu Miasta Rzeszowa

Zamiast zwykłego skrzyżowania rondo i wiadukt. Tak w przyszłości może wyglądać jedno z najbardziej obciążonych ruchem skrzyżowań w Rzeszowie, czyli ul. Kwiatkowskiego i al. Powstańców Warszawy.

Symulacje ruchu na planowanym do przebudowy skrzyżowaniu przygotował Miejski Zarząd Dróg. Opracował ją na podstawie zebranych danych i analiz naukowców Politechniki Rzeszowskiej. Na symulacji widać jak budowa ronda i wiaduktu w ciągu al. Powstańców Warszawy wpłynie na płynność ruchu. 

– Z analiz wynika, że to będzie najlepsze rozwiązanie – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa. 

Na symulacji przedstawiono ruch w porannym oraz popołudniowym szczycie komunikacyjnym i strumienie samochodów jadących we wszystkich kierunkach. – Widać, że budowa ronda i wiaduktu poprawia komunikację na skrzyżowaniu. Ruch odbywa się o wiele sprawniej i płynniej niż obecnie – dodaje prezydent. 

Miasto już ogłosiło przetarg na projekt przebudowy skrzyżowania ul. Kwiatkowskiego i al. Powstańców Warszawy. Dokument ma być gotowy jesienią przyszłego roku.

To będzie pierwszy etap usprawniania połączenia osiedli Drabinianka i Budziwój z rzeszowskim śródmieściem. Drugim będzie przebudowa ulicy Kwiatkowskiego.

Ta zakładała, że ul. Kwiatkowskiego zostałaby przebudowana na ponad 3-kilometrowym odcinku – od skrzyżowania z al. Powstańców Warszawy do skrzyżowania z przyszłą obwodnicą południową (ul. Jana Pawła II – skrzyżowanie z ul. Papieską).

Ulica miałaby po dwa pasy w obu kierunkach, przy skrzyżowaniach powstałyby pasy wyłączenia/włączenia. Po obu stronach jezdni byłyby też chodniki, przy skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych po lewej stronie powstałaby ścieżka rowerowa. Koncepcja ta nie doczekała się jednak realizacji. Jej koszt był szacowany na ok. 30 mln zł.

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama