Śledztwo ws. śmierci adwokatki z Rzeszowa. Policjanci proszą o pomoc [FOTO]

0
Reklama

Jeżeli rozpoznajecie siebie lub wizerunki osób na zdjęciach, pomóżcie policji i prokuraturze. Trwa śledztwo w sprawie śmierci sprzed dwóch lat 38-letniej Aleksandry K., znanej adwokatki z Rzeszowa. 

 

Komenda Miejska Policji w Rzeszowie opublikowała zdjęcia z kamer Zarządu Transportu Miejskiego, które zarejestrowały osoby przechodzące ulicami Podwisłocze i Powstańców Warszawy, a które prawdopodobnie mijały się z Aleksandrą K.

Ich personalia nie są ustalone, rodzina zmarłej kobiety uważa, że przesłuchanie tych osób mogłoby rzucić na sprawę nowe światło. Na zdjęciach widać tylko sylwetki osób, prokuratura z ostrożności procesowej nie zdecydowała się na ujawnienie ich twarzy.

– Chcemy te osoby przesłuchać w charakterze świadków – mówi Renata Krut, szefowa Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów.

Śledztwo dotyczy “pozbawienia wolności i nieumyślnego spowodowania śmierci” Aleksandry K. Dotychczas jednak nie ma dowodów, które mogłyby wskazywać, że do śmierci adwokatki przyczyniły się osoby trzecie.  

Aleksandra K. zaginęła 1 stycznia 2018 roku. W noc sylwestrową kobieta wyszła z domu.  Kamera monitoringu zarejestrowała adwokatkę przy ul. Podwisłocze w dniu zaginięcia ok. godz. 4:00 rano.  

Jak ustalili wtedy policjanci, Aleksandra K. przechodziła obok szpitala „Asklepios”, następnie przeszła przez przejście dla pieszych obok Szkoły Podstawowej nr 11. Minęła przystanek autobusowy idąc w kierunku al. Powstańców Warszawy.

38-latka mogła również skręcić w przejście prowadzące w kierunku kładki nad Wisłokiem, gdzie wpadła do rzeki. Policjanci nad brzegiem Wisłoka znaleźli damską torebkę, w której były dokumenty Aleksandry K. Strażacy wielokrotnie sprawdzali dno Wisłoka.

Zwłoki kobiety znaleziono po czterech tygodniach – 29 stycznia w Wisłoku w podrzeszowskim Łukawcu (gmina Trzebownisko). Od tamtej pory trwa śledztwo, mające wyjaśnić wszelkie okoliczności śmierci Aleksandry K. 

Czynności prowadzą policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego. To oni proszą o pomoc w rozpoznaniu osób na zdjęciach. Można się kontaktować z policjantami osobiście lub telefonicznie: 17 858 32 50, 17 858 33 30 lub z dyżurnym komendy: 17 858 33 10, 112.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: