“Stop sprzedaży żywych karpi”. Protest przed sklepami Tesco, Kaufland i E.Leclerc

49
Reklama

Zaprzestania sprzedaży żywych ryb domagają się obrońcy zwierząt. W sobotę w Rzeszowie protest odbył przed sklepami sieci Tesco, Kaufland, E.Leclerc.

 

Protest zorganizował rzeszowski oddział Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Był on częścią ogólnopolskiej akcji, którą zorganizowano równolegle w 11 miastach w całej Polsce w ramach kampanii “Pomóż karpiom”. Aktywiści Otwartych Klatek prowadzili akcję informacyjną i tłumaczyli kupującym problemy, z jakimi wiąże się sprzedaż żywych ryb w sklepach przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia. 

Handel żywymi karpiami co roku wiąże się z ich ogromnym, a jednocześnie zupełnie zbędnym cierpieniem. Ryby doznają obrażeń w trakcie transportu, często nie mają też zapewnionych odpowiednich warunków na terenie sklepu, gdzie stłoczone i poranione z trudem przemieszczają się po zbiorniku w niedotlenionej, brudnej wodzie – mówi Marcin Niesyt, koordynator akcji z rzeszowskiego oddziału Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

Należy też pamiętać, że przenoszenie ryby w plastikowej torebce, nawet jeśli nie doprowadzi do jej śmierci, będzie dla niej zawsze torturą. Ponadto, sprzedając żywą rybę, sklep nigdy nie będzie miał pewności, jak dalej potraktuje ją klient – dodaje Niesyt.

Według rekomendacji Głównego Inspektoratu Weterynarii, sprzedaż żywych ryb bez ich wcześniejszego uboju powinna być traktowana jako ostateczność. W teorii dopuszczalna jest forma transportu bez wody, w specjalnej torbie oddzielającej ciało ryby od folii, ale jak alarmują eksperci, wymiana gazowa przez powierzchnię skóry nie powinna być traktowana jako alternatywa dla pobytu w wodzie.

Karolina Kuszlewicz, prawniczka i autorka bloga “W imieniu zwierząt”, przed Sądem Najwyższym reprezentowała Fundację Noga w Łapę w sprawie dotyczącej sprzedaży żywych karpi. SN orzekł, że choć karp wytrzymuje bez wody, to nie oznacza, że w tym czasie nie cierpi.

– Również samo utrzymywanie karpia w nienaturalnej pozycji ciała, w nadmiernej ciasnocie wprost narusza ustawę o ochronie zwierząt. Cieszymy się, że kolejne sieci sklepów rezygnują ze sprzedaży żywych ryb w trosce o swoje standardy etyczne i odpowiedzialność społeczną – mówi Karolina Kuszlewicz.

W tym roku żywego karpia nie będzie można dostać w Biedronce, Lidlu, czy Netto. W innych sieciówkach sprzedaż jest mocno ograniczana – w Auchan tylko w 9 ze 110 punktów sprzedaży, a w E.Leclerc sprzedaż będzie zależała od decyzji kierownika sklepu. Obrońcy zwierząt liczą, że sobotnia akcja przyspieszy proces wycofywania ze sprzedaży żywego karpia przez sklepy.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

49 KOMENTARZE

  1. Nawet nie wiesz o co jest caly sprzeciw ale i tak musisz cos pobrzeczec bo przeciez nie wytrzymasz jak nie dorzucisz swoich trzech groszy wiesniaku

  2. Gdybys nie byl takim debilem to wiedzialbys ze nikt nikomu nic nie dyktuje blaznie. Chodzi tylko o to zeby zwierzeta bezsensownie nie cierpialy przed smiercia

  3. W jednym ze sklepów widziałem żywe karpie na tackach, a jeden z nich miał wbitą etykietę z ceną. Pytanie do znawców tematu – czy takie praktyki są legalne i ile czasu karp jest w stanie wytrzymać w takich warunkach (bez wody, pod szklaną ladą na mięsnym)?

  4. Przestań z tym kawiorem te hieny śmieją się z nas wszystkich i maja nas daleko w dup…. a rechot rozchodzi się po całej klatce że mamy tylu idiotów. Powinni pójść do Syrii i stanąć na Lini ognia w obronie ludzi ale tego nie zrobią bo by im łby porozwalali a zarazem byłby pożytek taki że te hieny by znikły z naszego życia. Bronią żabek , ptaszków czy ryb ale ludzi maja za coś jeszcze gorszego.

  5. Przecież ekolodzy to nic innego jak mafia jak im zapłacisz to odejdą i nie protestują a jak nie to robią wrzawę. Sami sobie dajcie odpowiedz o ekologach stojących pod sklepem lub siedzących po miesiącu na drzewach- pytanie kto im za to płaci?. Nikt w dzisiejszych czasach nic nie robi za darmo a oni z haraczu nieźle sobie żyją i śmieją się z innych w imię niby ekologi.

  6. Taka mądra jesteś to zastanów się 5x zanim sama wpieprzysz się w czyjeś życie ze swoją katotalibańską filozofią albo innym faszystowskim zapędem.
    Przecież nikt nikomu nic nie dyktuje – tylko apelują do resztek ludzkiego sumienia.

  7. Cieszy mnie,że ta głupota dopadła tak niewielu. Do głosu dochodzi pokolenie bezstresowego wychowania. Niech zajadają sie soczewicą, kełkami i innym zielskiem tylko od mojego talerza WARA!!!! i nie dyktować mi co mam jeść!!!

  8. Żebyś nie zapomniał sie wyspowiadać z tego że wyzywasz od buców na forach internetowych przed świętami. Poczułeś już magię świąt? Jeszcze w chałupie porządek zrób z konkubiną i szczyniuchami, żeby wiedzieli gdzie ich miejsce i świętować możesz.

  9. O czym się dowiedziałem, że mam przyjąć do rodziny karpia, najpierw z nim pogadać, uzgodnić na jakich warunkach może trafić na mój talerz? Chyba się komuś z nudów w głowie poprzewracało…

  10. Ok protest udany, jak widac kilka osob a szum zrobili. Karp na stole to tak troche jak wypasc z gory z reklamowka z Biedronki… cytuje Wikipedia: ” W Polsce w okresie powojennym został uznany za jedno z podstawowych dań wigilijnych, głównie ze względu na najniższą cenę i łatwość hodowli, która skłoniła ówczesne władze państwowe do jego masowej hodowli na potrzeby świąteczne”.

    Takze nie jem i mam spokoj, nie wiem o co tyle krzyku.

  11. Te same trzy osoby objechały wszystkie markety w Rzeszowie, a za nimi Rzeszów-News, ale wyj…ny protest, tylko zniczy brakowało…

  12. No oczywiscie gdzies w latach 90-tych w USA wymieniano zapasy strategiczne kurczaka w magazynach centralnych bite jeszcze w latach 1950-55 no i co ?
    No samolotami lecialy do polski bo można było kupić za grosze a tu u nas szły na rożen i nikt nic nie wiedział a kupował ciekawe że wtedy nikt nie kwiczał że koguty stare z przed 40- lat ;
    Tylko pałaszował ; Ach !

  13. Ekolodzy nie mają widzę co robić. Moze wezmiecie do normalnej roboty. Sami blokuje cię rozwój miasta. Ferenc chce dobrze zagospodarować zalew

  14. Gościu przedstawił ci po krótce że karp raczej zdrowy nie jest a ty wyskakujesz z takim tekstem… Jedź karpie, kurczaki, popijaj mlekiem krowim bo taka tradycja, bo tak pani w tv mowi że jest dobrze…

  15. Bo karpie jedzono na południu polski nie tylko na wigilii. Na północy i w centralnej Polsce królował śledź ale on był drogi. Po wojnie trzeba było wymyślić tanie i szybkie postne jedzenie na wigilię i rozpropagować na całą Polskę. Se poczytaj.

  16. Bardzo liczna ta grupa aktywistów. Trzy osoby. Oj przepraszam, cztery osoby bo czwarta robi foto. Hi hi. Do roboty niech się wezmą półgłówki, a nie hepeningi.

  17. Nic tylko wszędzie pieniądze się liczą.
    Stowarzyszenie Otwarte Klatki podobnie jak Viva jest przekrętem nastawionym na zyski.
    Wpiszcie – “Stowarzyszenie Otwarte Klatki – zwierzeta futerkowe i hodowla norek” – na youtube.
    Karpie czy zwierzęta futerkowe właściciele firm Stowarzyszenie Otwarte Klatki czy viva mają daleko w du…

  18. Za RadioMaryja.pl:
    Choć znany nam był już od XII wieku, na dobre zagościł na naszych świątecznych stołach dopiero na początku lat ’50 ubiegłego wieku, stanowiąc remedium na braki w świątecznym zapotrzebowaniu. Ówczesny, komunistyczny minister przemysłu Hilary Minc wprowadził go do wigilijnego jadłospisu projektem „karp na każdym wigilijnym polskim stole”.

    Za AgroNews.com.pl:
    Faza przygotowawczo-wiosenna. W tym okresie w P I stosuje się zabiegi wapnowania, uprawy i obsiewu oraz nawożenia przy zastosowaniu nawozów organiczno-mineralnych. Za szczególnie przydatną uznaje się gnojowicę bydlęcą, którą można stosować w ilości 12-15 t/ha. Nawożenie organiczne należy wspomagać nawozami mineralnymi. Łączna ilość fosforu wynosi 60 kg P/ha, a azotu 200 kg N/ha, przy czym po przekroczeniu 40 kg N/ha nawożenie azotem powinno być ściśle kontrolowane. Fazę przygotowawczą można zakończyć regulowaniem biocenozy za pomocą preparatu Fosfochlor. Zależnie od temperatury wody, po 3-5 dniach od zastosowania tego preparatu, warunki pokarmowe w P I są na tyle odpowiednie, że staw może zostać zarybiony.

    Do tych, którzy twierdzą, że dla karpia nie ma różnicy, czy jest sprzedawany jako żywy, lub jako tusza – wolisz umierać parę miesięcy na raka, czy odmeldować się w jednej chwili na zawał/udar?

    Do tych, którzy twierdzą “kupuję żywego, wiem co jem” – Serio? Karp jest rybą hodowlaną. Hodowcy produkują karpia, żywiąc go zbożem, którego karp w naturze nie je, bo skąd miałby go znaleźć w wodzie. Karp jest produktem zwięrzęcym najgorszego sortu, tak jak łosoś, czy kurczak. To jest po prostu sztuczny syf.

    No chyba, że sprawia wam chorą radochę puknięcie go w łeb…

    Wesołych….

  19. Hahah śmieszne i tyle w temacie. Roślin też nie zrywajmy, owoców nie jedzmy rośliny to tez istoty żywe i cierpią… Idąc takim tokiem nic nie będziemy jeść- pozdrawiam vive bo to będzie następne co wymyślicie .. Zaraz poleci hejt od tej cudownej fundacji..

  20. Problem w tym, że markety pakują żywego karpia do reklamówki. Przynajmniej kiedyś tak było. Ten proceder od kilku lat jest zakazany, ale czy sklepy i sprzedawcy na bazarze stosują się do zakazu? Najlepiej przyjść z wiadrem lub akwarium (można też kupić w sklepie). Można też transportować bez wody w specjalnej siatce. Nie wiem, jak długo ryba tak wytrzyma.

  21. Ja tam podam mojej rodzinie karpia którego mąz zabije. W telewizji mówili że na polski wigilijny stół trafia kilka mln ryb. No w ostatnim tygodniu przed wigilia takiej ilości nie przygotują. Mam karmić rodzinę rybą zabitą we wrześniu i mrożona to wolę kupić żywą.

  22. Nie bądz dzieckiem. Ta niemiecka i portugalska sieć została ograna przez konkurencje i najwiekszego polskiego producenta karpi. No to co im innego zostało?

    Jak nie mają w swojej ofercie żywego karpia to dzial marketingu tak wymyślił że bedą forsować dbanie o los biednych karpi 🙂 No bo co im innego zostało?

  23. Naprawdę ktoś myśli że HIPERMARKETOM chodzi o los karpi a nie o zysk?

    Sieci sie zmówiły bo taniej jest zabić wcześniej i sprzedać mieso z lodem co zwiększa wagę. Kupując żywego mamy tez pewność świeżości i realnej wagi. No to pod pretekstem dbania o cierpiące karpie kupicie stare mięso zabite na jesień a po wrzuceniu na patelnie z kilograma zostanie Wam 2/3 wagi. Ale lemingi łykną wszystko każdy medialny kit.

  24. Popieram jeśli chodzi o transport i kupowanie w źle przeznaczonych miejscach oraj jeśli chodzi o ilość żywych karpi w zbiorniku ,ale nie wyobrażam sobie łupinie karpia martwego

  25. Nie rozumiem wszyscy się pienią o fajerwerki bo psy (tez mam pieska), a karpie zabija albo wszystko albo nic ! O karpiach cisza nagle …

  26. Protest obrońców zwierząt rozumiem i popieram. Nie rozumiem natomiast smakoszów tej ościstej i śmierdzącej mułem ryby. Poczytajcie skąd się wziął zwyczaj jedzenia karpia na wigilii. Jak się wam nie chce to krótko tylko napiszę że jest to zabieg komunistów na to aby biedota miała co żreć na święta.

Comments are closed.