Zdjęcie: Amnesty International
Reklama

9 odważnych i walecznych kobiet oraz cała społeczność nękana przez władze Kenii – to w ich obronie będzie można się wstawić podczas tegorocznego Maratonu Pisania listów w WSPiA Rzeszowskiej Szkole Wyższej.

W tym roku uczelnia organizuje akcję w obronie więźniów sumienia już po raz dziesiąty. Maraton odbędzie się w dniach 17-18 grudnia w rzeszowskim kampusie WSPiA.

Maraton Pisania Listów to akcja Amnesty International. Co roku – od 10 lat – włącza się w nią działająca w WSPiA Grupa – Studenci dla Praw Człowieka. Maraton, odbywający się w okolicach Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka, mobilizuje ludzi na całym świecie do solidarnego przeciwstawienia się naruszeniom praw człowieka.

W tym roku podczas Maratonu Pisania Listów będzie można wstawić się w obronie 10 walecznych, odważnych kobiet oraz całych grup i społeczność, które walczyły o dobro innych. W wyniku niesprawiedliwości władz krajów, w których żyją, ich życiu zagraża niebezpieczeństwo. Część już otrzymała niesprawiedliwe wyroki.

Tegoroczne bohaterki to obrończynie praw człowieka m.in. z Brazylii, Iranu, Kenii i Polski. To m.in. Atena Daemi z Iranu, uwięziona za wypowiadanie się przeciwko karze śmierci, Witalina Kowal z Ukrainy, atakowana za wspieranie środowiska LGBT, Marielle Franco – zamordowana za walkę o prawa człowieka w Brazylii oraz społeczność Sengwer z Kenii brutalnie wyrzuceni z ziemi swoich przodków.

– W tym roku listy pisane będą także w obronie grupy kobiet z Polski, które zostały zaatakowane za pokojowy protest podczas Marszu Niepodległości – poinformował Przemysław Pawlak, rzecznik WSPiA. 

W tym ostatnim przypadku chodzi o 14 kobiet, które podczas Marszu Niepodległości 2017 w Warszawie zorganizowanego przez skrajnie prawicowców i nacjonalistów protestowały przeciwko faszyzmowi. Niosły transparent z napisem „Faszyzm Stop”. Kobiety zostały zaatakowane przez uczestników marszu. Kobiety były kopane, opluwane i wyzywane. 

Jedna z kobiet, po kopnięciu w głowę, straciła przytomność i wymagała pomocy medycznej. – Najpierw zabrali nasz baner, potem zaczęli drzeć nasze ubrania i kopać nas. Zostałam kilkukrotnie kopnięta w plecy – wspomina Elżbieta, jedna z aktywistek.

Prokuratura umorzyła sprawę z absurdalnym uzasadnieniem: „Umiejscowienie obrażeń wskazuje, że przemoc ze strony napastników nakierowana była na mniej newralgiczne części ciała, więc nie można mówić, aby zamiarem atakujących było narażenie poszkodowanych na niebezpieczeństwo”. 

Prokuratura stwierdziła też, że „zamiarem atakujących nie było pobicie pokrzywdzonych, lecz okazanie niezadowolenia, że znalazły się one na trasie ich przemarszu”. Żadna z zaatakowanych kobiet nie została przesłuchana, a same ofiary pobicia zostały oskarżone o utrudnianie legalnego zgromadzenia i ukarane grzywnami.

Amnesty International twierdzi, że sprawa „Kobiet przeciwko faszyzmowi” pokazuje, że obecnie w Polsce prawo do pokojowej demonstracji swoich poglądów nie jest chronione. AI alarmuje, że grzywny, ściganie i brak ochrony ze strony policji są zagrożeniem dla prawa obywateli do pokojowych zgromadzeń i wywołują “efekt mrożący” wobec każdego, kto chce wyrazić swoje poglądy lub skrytykować rząd.

Sprawa 14 odważnych Polek pokazuje, że kobiety nie chcą dłużej milczeć. – Na całym świecie kobiety stawiają opór. Chcemy uhonorować rolę kobiet, które rzucają wyzwanie władzy, stanąć w obronie tego, co słuszne i doprowadzić do zmian – mówi Draginja Nadaždin, dyrektorka Amnesty International w Polsce.

Do udziału w Maratonie Pisania Listów WSPiA zachęca wszystkie osoby chcące wspomóc więźniów sumienia na całym świecie. Wystarczy w poniedziałek lub we wtorek (17-18 grudnia) odwiedzić budynek główny WSPiA przy ul. Cegielnianej 14 w Rzeszowie. Organizatorzy będą czekać na zainteresowanych w patio uczelni od 10:00 do 14:00.

Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka obchodzony jest 10 grudnia. To rocznica uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka – najważniejszego dokumentu sankcjonującego prawa podstawowe. W 2017 r. setki tysięcy ludzi podjęły ponad 5,65 mln akcji w ponad 200 krajach na całym świecie. W Polsce napisano 308 838 listów.

Oprac. (ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

7 KOMENTARZE

  1. Podaj jakiś przykład na te tragedie i śmierci generowane przez (neo)liberalizm.
    IMO faszyści to “nasi sojusznicy” w postaci USA i Izrael – mają na sumieniu więcej istnień ludzkich niż wszystkie inne kraje razem wzięte.

  2. Jakie umęczone i zniewolone przez faszystów, może schronienie znajdziecie u dyrektorki teatru, ona też taka umęczona ciągłą walką o demokrację, prawo do aborcji, wolne sądy itp., te jej aktorki też takie blade, wychudzone, niedożywione, w ciągłym strachu o jutro…

  3. Masz rację, dodatkowo faszyzm w 2018 roku? Naprawdę? Jak już to chyba bardziej neofaszyzm, no i gdzie?. Zresztą równie dobrze mogłyby pisać przeciw liberalizmowi lub neoliberalizmowi, który generuje więcej ludzkich tragedii i śmierci w całych społecznościach, niż wyimaginowany faszyzm w XXI wieku.
    To jest tragedia tych kobiet- niestety z WSPiA.

  4. Faszyzm jest niestety wiecznie żywy, w Polsce też. Brawa dla tych Pań!

    Pamiętajcie: nacjonalizm to dżuma ludzkości, a ONR = ugrupowanie FASZYSTOWSKIE, do delegalizacji.

  5. A wiec tak to się kończy?

    Gdy czas na szukanie meża to udajemy feministki. Latka lecą czas mija. I co tu robić dla zabicia czasu gdy inni dbaja o rodziny a rodziny brak? I zamiast dzieciom męzowi robić wigilie choinkę ubierać to z nudów się szuka prawie 80 lat po wojnie faszystów w Keni.

    Miłego szukania

Comments are closed.