Reklama

Trzecie miejsce zajęli studenci Politechniki Rzeszowskiej na międzynarodowych zawodach zdalnie sterowanych samolotów udźwigowych Air Cargo Challenge, rozegranych w Sttutgarcie.

[Not a valid template]

 

Zawody Air Cargo Challenge odbywają się cyklicznie co dwa lata od 2007 r. Organizowane są przez zwycięską drużyną poprzedniej edycji konkursu. Tegoroczna odbyła się w Sttutgarcie w dniach 7-9 sierpnia.

Należało zaprojektować i zbudować model samolotu, który musiał się zmieścić w kwadracie o wymiarach 2,5×2,5 m. Zadaniem było podniesienie jak największego ciężaru, a model musiał wykonać jak najwięcej 100-metrowych odcinków z nawrotem w ciągu dwóch minut.

Na ostateczny wynik składały się punkty zdobyte za raport techniczny, prezentację oraz loty konkursowe.

28 zespołów z całego świata

Na zawodach Air Cargo Challenge ze swoimi modelami wystąpiły dwie drużyny z Politechniki Rzeszowskiej „Eurolifter” oraz „The Lifters”, reprezentowane przez koło naukowe „Euroavia”. W zawodach startowało 28 zespołów z całego świata.

Pierwszego dnia rzeszowskie drużyny przeszły z powodzeniem inspekcje techniczne. Udanie wypadły prezentacje z przebiegu prac nad modelami. Wyniki po pierwszym dniu dawały spore nadzieje na wyrównaną rywalizację z pozostałymi drużynami.

W sobotę i niedzielę odbyły się konkurencje lotne. Przeprowadzono pięć konkursowych serii lotnych. Przed każdym startem, kapitan drużyny zgłaszał organizatorowi ciężar, który drużyna planowała podnieść swoim modelem.

Zespół „Eurolifter” już po pierwszej rundzie uplasował się w pierwszej dziesiątce. „The Lifters” borykali się z problemami technicznymi, które ostatecznie udało się rozwiązać. Po trzech seriach „Eurolifter” zajmował siódmą lokatę, natomiast „The Lifters” wskoczyli na 19. miejsce.

Ciężar 8,2 kg

Niedzielna rywalizacja rozpoczęła się od mocnego akcentu. Drużyna „Eurolifter” podniosła przewidywany w raporcie ładunek, co zapewniało jej bonus punktowy. Udało jej się uplasować na 5. pozycji. Drużyna „The Lifters”, po udanym locie, zapewniła sobie 16. miejsce, pokonując 13 odcinków z ciężarem 3 kg.

Ostatnia, decydująca kolejka zapowiadała się niezwykle emocjonująco. Pierwsze siedem drużyn wciąż miało szanse na miejsce na podium.

– Zdecydowaliśmy się na podnieść ładunek 8,2 kg, celując tym samym w miejsce na podium. O taki sam rezultat, oprócz nas, walczyły drużyny z Włoch, Grecji, Chin i Portugalii – mówi Jakub Rogóż, który był w drużynie „Eurolifter”.

Taki sam ciężar, jako pierwsza, postanowiła podnieść drużyna z Chin, potem z Grecji. Ci drudzy pokonali 9 odcinków. Aby „Eurolifter” wskoczył na podium, ich model samolotu musiał wykonać jak najwięcej przelotów. Udało się aż 14, co było też drugim wynikiem podczas całych zawodów.

Historyczne osiągnięcie

O miejsce na podium z „Eurolifterem” ostatecznie rywalizowała drużyna z Włoch, której model samolotu podniósł ciężar 8,8 kg, ale ze względu na mniejszą liczbę wykonanych przelotów (11), to „Eurolifter” zajął trzecie miejsce.

– To historyczne osiągniecie, ponieważ w zawodach Air Cargo Challenge nigdy wcześniej żaden zespół z Polski nie znalazł się na podium – podkreśla Jakub Rogóż.

Zawody wygrała drużyna z Zagrzebia, drugie miejsce przypadło ekipie z Monachium.

Drużynę „Eurolifter” reprezentowali: Piotr Pręga, Jakub Rogóż, Tomasz Rusiecki, Jakub Ryba i Marcin Skowronek. W drużynie „The Lifters” byli: Michał Dyda, Michał Pyza, Wojciech Rączka, Mateusz Sławiński, Michał Szepke i Marcin Świerczek.

redakcja@rzeszow-news.pl

 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: