Świąteczne Miasteczko otwarte! Jarmark przyciąga mieszkańców [FOTO, VIDEO]

0
Reklama

Sery, wędliny, chleby. Gałgankowe laleczki, ceramiczne aniołki i ciepłe kożuchy. I do tego rozgrzewająca nalewka. Mieszkańcy Rzeszowa i nie tylko zachwyceni Jarmarkiem Bożonarodzeniowym.

 

Chociaż aura za oknem daleka od takiej, która wprawiałaby w nastrój bożenarodzeniowy, to jednak pierwsze akcenty nadchodzących świąt można było doświadczyć już w piątek, ponieważ na rzeszowskim Rynku pojawili się z własnymi regionalnymi wyrobami wystawcy.

Swoje produkty prezentowali w drewnianych budkach (jest ich 19), które dzień wcześniej zostały specjalnie dla nich przygotowane. Regionalni producenci pojawili się w Rzeszowie w ramach Świątecznego Miasteczka i swoje produkty będą oferować aż do 18 grudnia codziennie od godz. 12:00 do 20:00.

Świąteczne Miasteczko i towarzyszący mu Jarmark Bożonarodzeniowy to wspólna inicjtywa Urzędu Miasta w Rzeszowie, Estrady Rzeszowskiej oraz firmy ProAktyw. 

Nalewki z rozgrzewającą mocą

A co znajdziemy w repertuarze jarmarkowym? Na pewno pomysły na oryginalne prezenty, ponieważ większość prezentowanych, czy to smakołyków, czy też przedmiotów nie jest dostępna w sklepach. Takim przykładem mogą być chociażby gałgankowe laleczki i aniołki.

– W sklepach takich laleczek nie znajdziemy. One są oryginalne i ręcznie robione – zapewnia pani Anna, która robi na drutach kolejną zabawkę.

Takie gałgankowe postaci kosztują od 20 do 80 zł – tak się ceni metrowy aniołek. Na stoisku znajdziemy też figurki ceramiczne, również robione własnoręcznie, w kształcie kotków, psów i oczywiście aniołków. Ceny wahają się między 4 a 15 zł.

Kolejne stoisko idealne jest dla zmarzluchów, ponieważ tam znajdziemy bardzo ciepłe wyroby regionalne z Nowego Targu. Są nimi wykonane ze skóry owczej: kożuchy, kamizelki, rękawiczki, pantofle, skarpety, swetry a także narzuty na fotel.

– Dla przykładu, pantofle kosztują 25 zł lub 90 zł, ponieważ są takie, które można częściowo zrobić z odpadów i  są takie, które w całości trzeba zrobić z nowej skóry i wówczas są one znacznie droższe – wyjaśnia różnicę w cenach pan Marek.

Rozgrzewającą moc miały również nalewki. – Potwierdzam! – mówi z uśmiechem pani Małgorzata. – Nasze nalewki są rozgrzewające. Idealne na taką pogodę – dodaje.

Wśród propozycji znalazły się nalewki o smaku żurawinowym, czarnej porzeczki, a także krem cytrynowy, który pani Małgorzata poleca w lecie jako dodatek do lodów czy też kawy mrożonej. Ceny napoju rozgrzewającego wahają się między 15 a 55 zł.

Pieczywo bez ulepszaczy

Podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego można również kupić mnóstwo regionalnych i zdrowych smakołyków.

W jednym z domków wystawienniczych znaleźć możemy pieczywo tylko z naturalnych składników. Sprzedawczynie zapewniają, że nie ma w ich produktach ani substancji spulchniających, ani drożdży.  – Nasz chleb żytni jest pieczony bez dodatków mąki pszennej i na naturalnym zakwasie – mówi pani Karolina.

Koszt takiego zdrowego chleba to 11 zł za kilogram. Na stoisku pani Karoliny znajdziemy też ręcznie lepione rogaliki, chałki, czy pączki oraz żurek – Jest zdecydowanie lepszy od tego ze sklepowych butelek – zapewnia pani Karolina.

Wystawcy oferują również  naturalną chałwę na miodzie bez konserwantów, jaj i laktozy i utwardzaczy z kawskiem cytrynowym. Produkt jest ręcznie robiony i też dość drogi, bo za 1 kg chałwy zapłacimy 120 zł.

W innych budkach znajdziemy natomiast sery krowie, które do Rzeszowa przyjechały aż spod Zakopanego, czy też sery zawieprzyckie. Wśród tych drugich są sery: serwatkowe, solankowe, pieczone w ziołach –bazylia, szczypiorek, kurkuma kozieradka, czarnuszka. A także: wędzone korycińskie, sery kozie czy też oscypki.

– Tych serów w sklepach nie można dostać. Są tylko u nas. Jedynie korycińskie sery można znaleźć czasami w większych supermarketach – mówi sprzedawczyni. Ceny tych produktów wahają się między 2,50 zł a 149 zł za kilogram. Tę najwyższą cenę trzeba zapłacić za goudę kozią, ale jak zapewnia sprzedawczyni, jest ona warta swojej ceny.

Wędliny warte ceny

Mięsożercy również znajdą coś dla siebie, ponieważ obok stoi budka z wędlinami wyrabianymi w tradycyjny sposób.

– Szynki, polędwice są najpierw moczone w solankach, potem są wędzone a następnie sparzane – wyjaśnia pani Magdalena. – Nie są to tanie wędliny. Większość klientów twierdzi, że u nas jest dość drogo, ale są to wyroby dobre jakościowo i smakowo, dlatego warte są tej ceny  – dodaje. Wędliny, które można znaleźć w tej budce kosztują od 19 do 59 zł.

Wśród wystawców znajdziemy również i takich, którzy oferują biżuterię, naturalne szampony, żele pod prysznic i mydła w płynie, z których mogą korzystać również alergicy.

Jedno ze stoisk prezentuje także przepiękne i kolorowe stroiki, świeczniki małe ozdobione choineczki a także zestaw kolędowy w skład którego wchodzą krzyż, dwie świeczki i kropidło. Są też żywe choinki. Ich ceny wahają się między 20-40 zł – małe drzewka, 50- 70 zł – uformowane w kształt renifera. Za większe choinki trzeba zapłacić do 150 zł.

Czuć, że święta się zbliżają

Pomimo aury nieświątecznej, chłodu i siąpiącego deszczu rzeszowski Jarmark Bożonarodzeniowy odwiedziła  również grupa trzecioklasistów ze Szkoły Podstawowej nr 10 w Jarosławiu.

– Przyjechaliśmy do Rzeszowa w ramach Mikołajek. Byliśmy w teatrze i Muzeum Dobranocek i uznaliśmy, że warto również i tu zajrzeć – mówi Wanda Czerwiec, dyrektor placówki. – Bardzo mi się podoba idea świątecznego jarmarku, ponieważ tu są takie produkty których w sklepach nie dostaniemy. Widzę też wiele produktów ekologicznych – dodaje.

– Bardzo pyszne oscypki i ładne ozdoby świąteczne – mówił z kolei Bartek, uczeń trzeciej klasy SP nr 10 w Jarosławiu.

Nie mniej zachwyceni byli mieszkańcy Rzeszowa.

– Cieszę się, że ten jarmark został ponownie zorganizowany. Z roku na rok się rozwija. W tamtym byłam zawiedziona, bo było za mało budek. Nie było tego rozmachu. Teraz widzę, że zapowiada się troszkę lepiej – uważa Krystyna Dudzińska.

Świetna jest sceneria jarmarku, gdy wieczorem to wszystko jest oświetlone… Czuje się wtedy, że święta się zbliżają – dodaje.

Pan Andrzej mówił nam, że jest miłośnikiem takich atrakcji. Brakuje mu jedynie grających w tle kolęd.

PROGRAM  ŚWIĄTECZNEGO MIASTECZKA                                                           

9-18 grudnia

– Jarmark bożonarodzeniowy otwarty w godz. 12.00 – 20.00

9 grudnia

– Ice Show – pokaz tańca na lodzie – 18.00

10 grudnia

– Lądowanie Mikołaja na rzeszowskim lotnisku – 11.00

– Przybycie Mikołaja na rynek – 15.00

16 grudnia

– Żywa szopka – od 15.00

– Koncert kolęd w wykonaniu Centrum Sztuki Wokalnej oraz uczniów Zespołu Szkół Ekonomicznych – 16.00

– Fire Show w wykonaniu Stowarzyszenia Teatru Tańca i Ruchu z Ogniem Mantikora – 17.30

21 grudnia

– Brat Naszego Boga – 100. rocznica śmierci Św. Brata Alberta – 14.00

– Wigilia na rzeszowskim Rynku – życzenia od władz Rzeszowa oraz poczęstunek przygotowany przez ZSG w Rzeszowie – 14.30

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: