Zdjęcie: KWP Rzeszów
Reklama

Policjanci wyjaśniają okoliczności dwóch tragicznych wypadków przy pracy. W Futomie w powiecie rzeszowskim koparka przygniotła operatora. W Baszni Dolnej w powiecie lubaczowskim zginął mężczyzna porażony prądem.

Do obu wypadków doszło w piątek (18 lipca). O zdarzeniu w Futomie policjantów powiadomił przypadkowy świadek, który przejeżdżał w pobliżu zdarzenia i zauważył przewróconą maszynę. Funkcjonariusze potwierdzili, że doszło do wypadku.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas wydobywania kruszywa przewróciła się koparka, przygniatając operatora. 48-letni mężczyzna zginął na miejscu. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon operatora.

Pod nadzorem prokuratora oraz w obecności lekarza biegłego funkcjonariusze przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady niezbędne do ustalenia okoliczności wypadku. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zabezpieczono do dalszych badań.

Do tragicznego wypadku doszło także w piątek w Baszni Dolnej. – 35-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego malował elewację budynku. Podczas tych prac dotknął przewodów linii energetycznej i został porażony prądem. Pomimo godzinnej reanimacji mężczyzna zmarł – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama