Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

Na dwa miesiące został aresztowany 57-letni Zygmunt Ł. z podrzeszowskiej Grzegorzówki, który jest podejrzany o seksualne wykorzystywanie swoich córek. Ich koszmar trwał przez kilkanaście lat.

– Mężczyzna został zatrzymany 11 lipca na lotnisku w Jasionce przez funkcjonariuszy straży granicznej w trakcie kontroli paszportowej – mówi Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik podkarpackiej policji.

Zygmunt Ł. przyleciał do Polski z Wielkiej Brytanii, gdzie przez ostatnie dwa lata się ukrywał w związku z listem gończym, jaki za mężczyzną wystawiła Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. 57-latek był poszukiwany przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.  

– Mężczyźnie zostały ogłoszone zarzuty związane z popełnieniem przestępstw przeciwko wolności seksualnej. To czyny zagrożone karą od dwóch do 12 lat więzienia. Na nasz wniosek podejrzany został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące – mówi Sylwia Urban-Koszela, wiceszefowa rzeszowskiej Prokuratury Rejonowej.

Z ustaleń śledczych wynika, że Zygmunt Ł. wykorzystywał seksualnie swoje dwie córki, w tym jedną niepełnosprawną. Pierwsza córka była przez ojca – zdaniem prokuratury – ofiarą seksualnych napaści w latach 1994-2006, druga w latach 1998-2015. 

Z uwagi na dobro postępowania prokuratura nie ujawnia szczegółów śledztwa. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama