Obwodnica południowa Rzeszowa. Powstał komitet przeciwko koncepcji wojewody

91
Obwodnica południowa w wersji wojewody podkarpackiego i starosty rzeszowskiego zaznaczona na mapie żółtym kolorem
Reklama

Już prawie 100 osób podpisało się pod protestem przeciwko budowie obwodnicy południowej Rzeszowa w wersji zaproponowanej przez wojewodę podkarpackiego i Starostwo Powiatowe w Rzeszowie. 

JOANNA GOŚCIŃSKA, MARCIN KOBIAŁKA

Jak udało nam się dowiedzieć, mieszkańcy rzeszowskiego osiedla Budziwój zawiązali komitet protestacyjny, który nie zgadza się na budowę obwodnicy południowej według koncepcji, którą kilka tygodni temu zaprezentowała wojewoda podkarpacki Ewa Leniart i starosta rzeszowski Józef Jodłowski. Oboje są politykami PiS.  

Temat obwodnicy od maja ubiegłego roku nie schodzi z czołówek lokalnych serwisów informacyjnych, gdy ratusz dostał odmowę na finansowanie inwestycji z pieniędzy Unii Europejskiej. Miasto chce wybudować 6-kilometrową drogę łączącą ulicę Podkarpacką z aleją Sikorskiego. Protesty mieszkańców osiedli Budziwój, Zwięczyca i Biała, przez które przechodziłaby obwodnica, były skuteczne. Nie spodobała im się pierwotna koncepcja, ani poprawiona. 

Później swoje wizje trasy obwodnicy dorzucili jeszcze rzeszowski poseł PiS Wojciech Buczak i wspomniani wojewoda Ewa Leniart i starosta Józef Jodłowski. W ich propozycji obwodnica miałaby przebiegać przez Rzeszów, Tyczyn i Boguchwałę. Dzięki takiemu rozwiązaniu, co prawda droga miałaby 9 km, ale teoretycznie do wyburzenia byłyby tylko cztery budynki, w tym tylko dwa mieszkalne.

Projekt wojewody nie jest dobry? 

Takie rozwiązanie miało uspokoić mieszkańców osiedli Budziwój, Zwięczyca i Biała. Nic z tego jednak nie wyszło, bo mieszkańcom Budziwoja „wersja wojewody” także nie przypadła do gustu. Do takiego stopnia, że zawiązali komitet protestacyjny. Miejscy drogowcy wyliczyli bowiem, że obwodnica południowa w wariancie zaproponowanym przez wojewodę będzie miała znacznie poważniejsze „koszty społeczne” niż wojewodzie się wydaje. 

– Do wyburzenia będzie 39 domów. Mamy spisane ich numery – mówił podczas styczniowego spotkania władz Rzeszowa z mieszkańcami Andrzej Świder, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie.

Mieszkańcy Budziwoja w ostatnich dniach (1 lutego) wystosowali list protestacyjny do władz Rzeszowa i Podkarpacia, w którym mówią „nie” dla obwodnicy w wersji wojewody.

„My, mieszkańcy osiedla Budziwój, wyrażamy sprzeciw nowego projektu przebiegu obwodnicy południowej zaproponowanego przez wojewodę podkarpackiego i starostę powiatowego. Nieprawdą jest, że projekt jest bezinwazyjny” – czytamy w liście, do którego dotarł Rzeszów News.

„Nie zgadzamy się na wyburzenie domów, jak również na to, aby koło naszych domów przebiegała czteropasmowa obwodnica, która nie rozwiąże żadnych problemów drogowych miasta. Należy również liczyć się z protestami mieszkańców Tyczyna i  Boguchwały”  – czytamy dalej.

Koncepcja wojewody w mediach

Mieszkańcy Budziwoja dodają również, że budując domy w tym rejonie dopełnili wszelkich formalności związanych z ewentualnymi inwestycjami drogowymi. Teraz nie wyobrażają sobie, by mogli stracić domy, które mają po 2, 3, czy 5 lat.

– O koncepcji wojewody dowiedzieliśmy się z mediów. Nikt nam wcześniej nic nie mówił na ten temat. Dostaliśmy pozwolenia na budowę. Jedna rodzina z małymi dziećmi wybudowała dom dwa lata temu. W końcu się urządzili i teraz słyszą, że ich dom zostanie wyburzony – mówi w rozmowie z Rzeszów News Barbara Białogłowska, jedna z inicjatorek komitetu protestacyjnego. 

– Ta sytuacja jest nagła. O szczegółach planowanej inwestycji dowiedzieliśmy się na styczniowym spotkaniu z prezydentem na osiedlu Zwięczyca. Okazało się, że nie cztery budynki, a 39 zostanie wyburzonych. Skoro takie dane przygotował specjalista, to dlaczego mamy mu nie wierzyć?  – pyta retorycznie Białogłowska.

Pod listem protestacyjnym ws. koncepcji wojewody i starosty podpisało się już 87 osób. W planach jest stworzenie stowarzyszenia.

Ratusz: Niech specjaliści usiądą do stołu

A co na to ratusz, który niedawno wstrzymał prace nad swoją koncepcją obwodnicy? Powołania komitetu protestacyjnego nie chce komentować, ale na temat inwestycji w dalszym ciągu chętnie zabiera głos.

– Szkoda, że urzędnicy wojewody podkarpackiego nie wydali nam zezwolenia na realizację inwestycji. Dzisiaj prawdopodobnie bylibyśmy na placu budowy obwodnicy. Dobrze jednak się stało, że inny wydział urzędu wojewódzkiego zajął się wydaniem pozwolenia na budowę. To pozwoli uniknąć niezrozumiałych i brzemiennych w skutkach decyzji dla miasta – twierdzi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Z planu budowy obwodnicy południowej ratusz nie zamierza się wycofywać. – Ona jest konieczna. W związku z tym, że co chwilę pojawiają się nowe koncepcje trasy obwodnicy i wykraczają one już poza granice naszego miasta, to specjaliści powinni usiąść do stołu i wybrać optymalny przebieg obwodnicy – mówi Chłodnicki.

Problem związany z przebiegiem obwodnicy doprowadził do tego, że nie wiadomo, czy teraz nadal będzie szansa na zdobycie unijnego dofinansowania inwestycji. W 2017 roku do wzięcia było 277 mln zł. W tym roku tych pieniędzy może już po prostu nie być, a bez unijnego dofinansowania ratusz nie udźwignie inwestycji, nawet jeżeli miałyby się do niej dołożyć dwa gminne samorządy: Boguchwała i Tyczyn. Skala przedsięwzięcia (ok. 450 mln zł) przerasta ich możliwości budżetowe.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

91 KOMENTARZE

  1. A plan zagospodarowania byl zanim kupowaliscie dzialki? W Rzeszowie malo co ma plan zagospodarowania terenu. Kupujac na takim terenie dzialke ryzykujesz. Wystarczy poparzec na stare plany budowy drog, mozna sie bylo tego spodziewac juz wiele lat temu. Poza tym to nie problem tylko Rzeszowa. Problem gruntow i drog jest i bedzie, nie robcie z siebie wyjatkowych meczennikow.

    • Popieram. Dużo większa część miasta za Wisłokostradę Panu podziękuje i myślę, że nikt tam nie będzie stawał na głowie aby ta droga nie powstała.

  2. I dalej te wsioki z budziwoja maja problemy… Wysiedlic to wiesniactwo z Rzeszowa, mieszkają w mieście to powinni dobrze wiedzieć ze miasto się rozrasta, jak nie pasuje to niech sie wyniosą z dala od miasta i dróg… Jakoś inne osiedla nie miały z tym problemu ze kolo ich domów przebiega droga np os.zaleze czy przybyszowka, przecież na debickiej droga idzie prawie nad nachami domów i nikt z tym problemu nie miał, a tu jakieś skończone czuby mieszkają i blokują rozwój miasta…. Srac mi się chce…

    • Wybaczy Pan wielki Rzeszowianin, ale kupując działkę w Budziwoju i dostając pozwolenie na budowę nie było mowy, że droga ma przebiegać dwie działki od mojej. Proszę nie nazywać mnie wsiokiem bo od urodzenia mieszkam w Rzeszowie i działkę kupiłam w polach, właśnie dlatego żeby być daleko od dróg i miasta. A koncepcja nagle się zmienia i mam mieszkać na skraju drogi? Urzędnicy powinny brać odpowiedzialność za to co wymyślają, a nie co chwilę zmieniać koncepcję. Jeżeli nie wiedzą którędy pójdzie droga to niech nie wydają pozwoleń na budowę, albo niech wreszcie stworzą Plany Zagospodarowania Przestrzennego. Ale jak wiadomo nikomu nie jest to na rękę, bo wówczas nie mogliby pięć razy zmieniać koncepcji.
      A odnośnie drogi nad Dębicką, to sytuacja jest nieco inna bo hałas idzie do góry, więc wbrew pozorom pod drogą jest ciszej niż w bezpośrednim jej sąsiedztwie.
      A informację o czynnościach fizjologicznych proszę zachować dla siebie, bo nikogo to nie interesuje!

  3. To są skutki że władze miasta i posłuszni radni miejscy z klubu wzajemnej adoracji maja mieszkańców daleko w du…..Od lat nie ma kompleksowych planów zagospodarowania przestrzennego a tylko dokonuje się ciągłych zmian w studiach.Co jakiś czas następują zmiany pod znajomych deweloperów.Projekty jakie niby powstają w Biurze Rozwoju Miasta Rzeszowa to zasłona dymna,bo i tak jak i gdzie i co ma powstać to nie decyduje wszystko wiedzący doctor a nie architekt ani szefowa.Az żal czasem słuchać jak architekci są traktowani,niektórzy wynoszą się nawet do pracy w gminie.Można zapytać dlaczego władze miasta do dziś nie wyznaczyły terenów pod program rządowy Mieszkanie +, ano dlatego że mogą na tym stracić znajomi deweloperzy. Niekiedy wolą może zrobić np jakieś rabaty na zakup mieszkania dla członka rodziny albo jakiś lokal na wynajem.Bywa tak,że władza patrzy na program inwestycyjny przez pryzmat osobistych korzyści a nie jak wmawia się mieszkańcom że dla ich dobra i młodzieży.Byle żyło się lepiej ale naszym dzieciom, takie było i jest nadal hasło byłych komuchów.Medal zawsze ma dwie strony, tylko tej ciemnej strony księżyca nikt nie ujawnia.

    • A dla czego ratusz nie robi tak jak w cywilizowanych krajach
      No bo czuć kasę ?
      W latach 90- jeździłem czesto do Strasbourga tam budowano nową taką mini dzielnice gdzie budowal się znajomy i co zaobserwowałem
      – najpierw wiadomo plany / rozmieszczenie domów ( były wolno stojące – bliźniaki i takie potrójne )
      1- najpierw wybudowano ulice / budowano domki i od razu obiekty infrastruktury : poczta – mały hotelik – apteka – przystanki autobusowe – sklep- szkoła i budynek dla seniorów/
      2- jak sie ludzie wprowadzili wszystko było gotowe

      U nas każą sie budować człowiek jeszcze parapetówki nie wypił już się ma wyprowadzać będzie droga –
      Normalna paranoja a Ci wizjonerzy wypad zza biurek
      głowy do natychmiadtowego przeszczepu – jedyne wyjście aby było normalnie..

  4. OSTRZEŻENIE!!

    KIEŁBASA WYBORCZA „FERENCÓWKA”. SPOŻYCIE SZKODZI ZDROWIU I POWODUJE NIEODWRACALNE ZMIANY W MÓZGU!!!

    FERENC MUSI ODEJŚĆ!!!

  5. Najlepsza lokalizacja trasy to jest dopiero do wytyczenia.
    Mianowicie łuk zaznaczony na czerwono jest dobry, i po wyjsciu na prostą powinna ta trasa biec własnie prosto tak aby most wypadł jeszcze przed rozlewiskiem, po przejściu na drugą stronę w okolicy ul Senatorskiej powinien zaczynać się łagodny łuk w kieunku Sikorskiego tak aby połaczyć się z żółtą trasą.
    Była by to najlepsza koncepcja która idealnie rozładowywałaby ruch, służyłaby wszystkim mieszkańcom Rzeszowa i nie tylko. Co ważne nie byłoby ingerencji w tereny rozlewiska no i koszt mostu byłby diametralnie obniżony.

    • I wtedy kto zainteresowany( gminy ościenne) mógłby się jeszcze dopiąć do tej trasy bo to ma być ” ring” miejski a nie droga dla wszystkich ościennych gmin.

  6. Dajcie sobie spokój z tym toczeniem piany. Najważniejsza inwestycja drogowa w mieście to wisłokostrada -przedłużenie Rejtana. Odkorkowałoby to miasto od ronda Pobitno aż po wiadukt Tarnobrzeski. Ponad to są tam piękne tereny inwestycyjne blisko centrum na których dzikie trawsko rośnie bo niema dojazdu. Uważam, że zamiast przeciągać linę pomiędzy Ratuszem, a Wojewodą powinni skupić się na przedłużeniu Rejtana tym bardziej że projekt jest już gotowy. Pani Leniart powinna udostępnić środki Unijne na tą inwestycje w trybie pilnym, a Pan Ferenc już powinien odpalać przetarg na wykonawstwo. Ta inwestycja w znacznym stopniu poprawi możliwości inwestycyjne i biznesowe miasta a co za tym idzie również województwa. Z obwodnicą południową zaczekajcie przynajmniej do oddania projektu na renowacje zalewu.

    • Nic nie stoi na przeszkodzie aby skupić się na realizacji obu projektów a w pierwszej kolejności zacząć właśnie zgodnie z sugestią : wisłokostradę bo tu jest wszystko jasne a potem temat z tym ” ringiem” południowym
      i jak by się spieli to po 3-ch latach są obie inwestycje na cacy.

    • Zakorkowanie od Ronda Pobitno, He, he dobre sobie. Cała Północno-Wschodnia część Rzeszowa wygląda jak autostrada, gdy się ją porówna do Południowej części Rzeszowa. Weź sobie wyjedź z Rzeszowa w kierunku południowym w godzinach szczytu, to sobie pogadamy o prawdziwych potrzebach komunikacyjnych miasta. Już teraz jest tragicznie. Co będzie za parę lat? Będzie fatalnie! To właśnie w południowej części Rzeszowa i poza nim znajduje się tzw. Rzeszowska Sypialnia, czyli największe natężenie budynków mieszkalnych.

      • To samo z sytuacją : południe/ południe wschód –
        Już jest fatalnie a bloki idą w górę
        np. Dzielnica parkowa ( przy paderewskiego – obok dawnych stawów dworskich w Słocinie ) –
        do tego dochodzi ruch z Słociny z góry / Malawy a dojdzie jeszcze z budowanych bloków przy św.Kingi ( boczna Olbrachta) na 6.000 mieszkańców
        A wizjonerzy ratuszowi śpią kostą z kościuszki się bawią i nowe wizje przeprawy przez zalew przedstawiają : paranoja !

  7. Najlepsza jest koncepcja Kongresu Nowej Prawicy, ma najlepszą lokalizację, jest najbardziej korzystna ekonomicznie i odsuwa ruch najdalej od centrum . Mieszkańcy Budziwoja i BIałej powinni wreszcie poprzeć tą drogę.

  8. Cebulaki z Budziwoja oczekują że za ruderę dostaną odszkodowanie na mieszkanie w Capial Towers. Jeden z drugim windy na oczy nie widział bo zamiast schodów w lepiankach mają drabiny ale krzyczeć i jątrzyć że mało i mało to pierwsi. Żałosna hołota…

  9. Miasto nie składa się wyłącznie z asfaltu i wieżowców. W miastach powinno być też miejsce na zieleń, rekreację i niską zabudowę. Takie tereny – w mieście ale pozwalające żyć komfortowo nie są niczym nadzwyczajnym, przeciwnie, są to właśnie są najbardziej atrakcyjne przestrzenie do mieszkania. Rzeszów robi wszystko żeby w nim takich osiedli nie było. Na domiar złego robi to chaotycznie. Nie ma się co dziwić że zaskakiwani ludzie protestują.

  10. Ja tutaj czegoś nie rozumiem.
    W Rzeszowie jest prawie 190 tyś mieszkańców.
    Jak to się dziej, że garstka osób potrafi coś, od tak, zablokować.
    Np. babcie nie miałyby gdzie wysadzać piesków – więc nie ma aquaparku…
    A teraz to.
    Wspólne dobro już nic nie znaczy?

  11. Śledzę temat od dłuższego czasu i nie potrafię zrozumieć podejścia protestujących ludzi. Przecież komfortu i prywatności w domu jednorodzinnym wybudowanym w mieście niema. Czuć miasto i oczy sąsiadów na plecach, koszty utrzymania domu jednorodzinnego wysokie, a trawnika w bikini czy kąpielówkach i tak nie da się wykosić, więc gdzie jest ta prywatność i komfort? W mieszkaniu na balkonie na 15 piętrze można się toples opalać, a trawnik zamiast kosić można się z dzieckiem na rower do parku wybrać. Za pieniądze z odszkodowania można niezłe mieszkanie, albo fajny domek w zacisznym Strzyżowie kupić. Chyba, że protest ma drugie dno i jest formą opóźnienia przyjścia developerów z wysokościowcami do Budziwoja??????

    • To nie chodzi o tych, których wykupią bo oni są w komfortowej sytuacji. Problem mają ci których nie wykupią bo w przyszłości zostaną ze Skay Resem za oknem.

    • Zapytaj tych z Kielanówki których wykupili pod drogę S19 – ludzie do tej pory nie zobaczyli ani złotówki ,nie mówiąc o kwotach jakie płacili za ar działki w Kielanówce 1200 dla znających temat. za takie pieniądze to możesz sobie kupić komórkę w bloku a nie mieszkanie nawet 30m2. Dużo tu dyletantów co chcą się wypowiadać a nic nie wiedzą o temacie.

  12. Obwodnica południowa musi powstać w Rzeszowie. To bezdyskusyjne. Propozycja Wojewody i Starosty jest do odrzucenia. Obwodnica powinna rozpocząć się od ronda przy łączniku na S-19 przy ul. Podkarpackiej a zakończyć na Al. Sikorskiego – tak by jak najmniej burzyć domów, oczywiście po akceptacji przez Urząd Miasta i mieszkańców m.in. os. Budziwój. Opinia mieszkańców jest b. ważna dlatego podpisuje się pod sprzeciwem propozycji Wojewodziny i Starosty.

    • Piszesz kolego o obwodnicy ? czy o ulicy w mieście .Bo ta zaproponowana przez ratusz nic z obwodnicą nie ma wspólnego .Jak chcesz zobaczyć obwodnicę to jedź na nową w Lublinie to zobaczysz miasto w odległości kilkudziesięciu kilometrów. Piszesz żeby jak najmniej burzyć domów -to chyba projekty miejskie przodują w tej liczbie a wyburzenia są najmniejszą szkodą w tym przypadku. Największą szkodą jest liczba domów jaka pozostaje w najbliższym sąsiedztwie tej drogi i tu miasto też bije wszystkie projekty na łeb. Największą głupotą miasta jest to jak działają ,jak informują albo nie informują w ogóle ludzi których ma ta inwestycja dotyczyć. Wydają potężne pieniądze (nasze) na projekty które mają gigantyczne ilości błędów formalnych. Nie wspomnę tu o karygodnych błędach w pismach urzędowych jakie miejscy urzędnicy wysyłają do mieszkańców…

      • I tu własnie od samego początku pies pogrzebany
        Bo po prostu od 1945 niekompetentni opanowali taborety a wydaje się im że wszystko wiedzą i tak kierują ;
        bo raz dają pozwolenie na budowe a wczesniej drogi se nie zaplanowali i za chwile każą to burzyc i mamy co mamy normalny Burdel.

  13. Uwazam, ze powinno zostac opracowane KP na obwodnice poludniowa wraz z cala infrastruktura drogowa osiedla Budziwoj niezaleznie od potencjalnej ilosci wyburzonych domow. Jest to nie uniknione, a mieszkancom naleze sie swiadomosc gdzie dokladnie bedzie droga. Po opracowaniu KP nalezy temat odlozyc na polke bo priorytetowa inwestycja to Wislokostrada!

  14. Ludzie budujący domy jednorodzinne w mieście i oczekujące komfortu jak na wsi są żałośni i bez wyobraźni. Dzieci w zerówce wiedzą że miasto siłą rzeczy będzie się zagęszczać, będzie coraz ciaśniej. Prosty przykład to domy jednorodzinne na Sikorskiego. Szanuje ludzi co budowali domki w Budziwoju przed przyłączeniem, ale Ci co po włączeniu do Rzeszowa budują tam domy jednorodzinne i liczą, że uda im się połączyć komfort wsi i dostęp do pracy jaki daje miasto przestrzelili własną fantazje. Prędzej czy później miast i tam powstanie włącznie z blokowiskami. Wy nie protestujecie bo wam domy wyburzą, przecież wam za nie zapłacą i za te pieniądze będzie można śmiało kupić wille w Strzyżowie. W protestujecie bo się boicie, że jak ta droga tam powstanie w jakiejkolwiek formie to dwa lata później będziecie mieć atrakcje u sąsiada w postaci np. Bulwary Park. I przyznajcie to otwarcie!!!

  15. Z tych wszystkich działan przygotowawczych wyswa sie jeden wiosek który należy skierowac do prokuratury i CBA.Czy nie dochodziło i nie doszło do działan koruppcyjnych w rzeszowskim UM i spółkach zależnych.Już z zebranych materiałow dowodowym może wynikać jedne fakt że jest uzasadnione podejrzenie że są takie osoby,urzędnicy którzy czerpią dodatkowe środki finansowe z zajmowanego stanowiska.Ten dodatkowy przypływ nieuzasadniony nazywa sie to urzędnicza korupcją.Ale żeby to potwierdzić i sprawdzić potrzebny jest chyba wniosek do CBA ,ABW,NIK i Prokuratury Krajowej. Bo urzędy kontrolne na Podkarpaciu jakoś dotychczas same nie były skłonne weryfikować np oświadczeń majątkowych nie tyko urzędników ale i członków ich rodzin.Znamy przypadki, że niektóre spółki prawa handlowego miały ochronę nie tylko od znajomych prokuratorów,sędziów,notariuszy ale również od urzędu skarbowego bowiem nie składały wymaganych sprawozdań finansowych.Przypomina to działanie spółki Amber Gold,wszyscy wszystko wiedzieli tylko nikt nic nie robił.

  16. Byłem na styczniowym spotkaniu i po oficjalnej części podszedłem do dyr. ŚWIDRA prosząc o wgląd do jego wyliczeń. Stanowczo odmówił.
    Drodzy Rzeszowianie, pustymi kartkami papieru każdy może „pomachac”. Niestety mam wrażenie, że są one bez pokrycia i jest to próba utrzymania sensu swojej koncepcji, zwłaszcza przed wyborami.
    W kilka minut na googlemaps (zdjęcia satelitarne) można policzyć ewentualnie burzone budynki na trasie zaproponowanej przez Wojewodę. Za żadne skarby nie doliczycie się 39, ani nawet kilkunastu.
    RZESZOWIANIE NIE DAJCIE SIĘ ZMANIPULOWAC. Możecie sami mieć swój trzeźwy pogląd.

  17. Pani Leniart PIS jako partia to obludni chipokryci. W TVP mowicie ze macie wiekszosc demokratyczna i nie liczycie sie z klubami mniejszosciowymi a tutaj nagle bawicie sie w obrone ucisnionych. Pragne przypomniec wam wasza wiekszosc: 200 ts mieszkancow chce droge w w wariancie, ktory najlepiej usprawni ruch, a kilkadziesiat protestuje. I to wlasnie jest wiekszosc kilkaset tsiecy kontra kilkadziesiat.

    • Co esbeku, dupka boli, że PiS emeryturę zmniejszył?

      PS twoja pisownia słowa „hipokryta” wskazuje, że z edukację zakończyłeś gdzieś w podstawówce. I skąd ty wytrzasnąłeś 200 tysięcy mieszkańców w Rzeszowie?

  18. Jeżeli PO by się tak z ludźmi pieoliło to do dzisiaj nie wybudowaliby żadnej autostrady. Należy wybrać koncepcję, która będzie najlepsza do płynnego ruchu (w praktyce najbliższa linii prostej) i potraktować inwestycję specustawą! Ludzie z tamtych domków osiedlowych odejdą za 23-30 lat a droga pozostanie na pokolenia. Jak ją źle poprowadzicie to następne pokolenia będą na was Psy wieszać. i to nie będzie 60 osób tylko z deka więcej!

  19. Mieszkam na Budziwoju i wstyd mi, jak czytam niektóre komentarze. Drogę wybudują, tak czy inaczej, jest to zaplanowane od dawna, możecie sobie protestować to dalej cały Rzeszów się z nas będzie śmiał:/ Kiedyś i tak trzeba to zrobić…

    • Podzielam Twoje zdanie. Prawda jest też taka, że jeżeli miasto będzie się rozrastać to tak naprawdę w przyszłości obie koncepcję są nieuniknione. Ponadto droga jest budowana z myślą o 200tyś mieszkańców miasta + sąsiednich sołectw, dlatego powinna zostać zaprojektowana z takim przebiegiem, który poprowadzi ruch najpłynniej. Czy będzie do wyburzenia domów 30 czy 60 trudno trzeba to przełknąć bo drogi już się nie zmieni. Ludzie odejdą a droga zostanie dla potomnych!!!! Zapłaćcie ludziom i wyburzcie domów ile będzie trzeba ale zróbcie drogę dla pokoleń i puśćcie ją w taki sposób aby ruch był jak najpłynniejszy, a w Budziwoju można było zainwestować w coś więcej niż tylko dom jednorodzinny!!!!!!!!!!!!!!!

          • to może przez rodziny znajomych?, spokojnie wybudują most na przedłużeniu Grabskiego to będzie smród z dwóch stron i zastawione ulice parkingi i trawniki podczas imprez na stadionie, a to się nazywa hipokryzja kupić mieszkanie w bloku budowanym na jedynym terenie zielonym w tym miejscu przy najbardziej zakorkowanej ulicy a potem żądać wyburzenia domów innym żeby dla wybudowania drogi która ma odkorkować ulice przy której kupiłem mieszkanie

          • Hipokrytą Marku to Ty jesteś. Mieszkasz w mieście i oczekujesz, że będzie jak na wsi. Świadomie przeprowadziłem się do Rzeszowa za pracą, świadomie też kupiłem mieszkanie w tej okolicy. Nie oczekuje, że będzie jak na wsi. Jak potrzebuje terenów zielonych to jadę nad Solinę lub rodzinne strony. Proponujesz obwodnice przez moje rodzinne tereny, osobiście nie mam nic przeciwko i nawet bym to poparł. Chętnie widziałbym północną obwodnicę Krosna lub obwodnicę Jasła-) Myślę, że tam ludzie by to docenili-)

  20. Uważam, że Ratusz powinien odłożyć na półkę obwodnicę południową do czasu odnowienia i zagospodarowania zalewu! Wówczas będzie widać jak najmniej inwazyjnie będzie można puścić drogę. Uważam również, że powinni skupić swoje siły i nadać najwyższy priorytet dla przedłużenia ul. Rejtana aż do elektrociepłowni. Po pierwsze są tam ogromne tereny inwestycyjne praktycznie w samym centrum miasta. Po drugie w ogromny stopniu odkorkowałoby to okolicę okrągłej kładki i siedziby ZUSu.

    • Teraz najważniejsza dla wszystkich mieszkańców Rzeszowa jest przydłużenie drogi od ul.Rejtana tzw Wisłokostrada do Ul.Ciepłowniczej etap I. Drugi etap to poszerzenie ul.Ciepłowniczej i ul.Gen Maczka droga (878) do al.Wyzwolenia.Druga bardzo ważna inwestycja to wiadukt nad torami z węzłem na wysokości firmy – Supon (ul. Miłocińska) oraz połączenie z ul.Krakowska oraz droga na wzdłuż torów do Strefy Ekonomicznej i południe koło Zakładów Gazowniczych do ul.Al.Wyzwolenia.Projekty na Wisłkostradę zostały już wykonane przez spółkę Katowicka tylko ogłosić trzeba przetarg.Podobnie było z przetargiem na wiadukt nad torami kolejowymi.Tylko z niewiadomych przyczyn środki finansowe i przetarg został unieważniony może dlatego że nie wygrała tego przetargu znajoma dyżurna spółka miejska a inna z ul.Słowackiego która dała niższa cenę za wykonanie projektu.

  21. Proszę także napisać o złożonym proteście mieszkańców budynków przy których w odległości 8m od okien miałaby przebiegać pseudo obwodnica Tyczyna i których również domy miałyby być wyburzone, a o czym nie wspomnieli ani Wojewoda ani Starosta ani Burmistrz Tyczyna

  22. W kwestii informacji: pomysł wojewody jest publicznie przedstawiony i dyskutowany, choć nikt go jeszcze dokładniej nie opracował i nie wydał na niego ani złotówki. Ostatni projekt miasta powstał arbitralnie, kosztował fortunę i powstawał w tajemnicy. Zainteresowani mieli się dowiedzieć o nim gdy już za późno byłoby na reakcję.

  23. Z tego wszystkiego co tu widać to obwodnica powstanie… za 10 lat ! I zacznie się w Babicy: będzie prowadzić przez Lubenię, przez wzgórza ponad Siedliskami, przez Przylasek do Tyczyna. I nikogo tam po drodze nie wyburzą. Uf, jaka ulga…

    • Posłuszny radny miejski Konrad,emerytowany przewodniczący a może jeszcze prezes SKR Lubenia oraz liczne rodziny zatrudnione w M.Były prezes,tow PZPR,członek SLD załatwił podobno zakup domku drewnianego naczelnikowi w Małówce,tak że nie ma jak tam teraz dojechać.

  24. A gdzie projekt zielonej trasy ? Czyżby komuś nie pasował? Dlaczego nie ma go na obrazku? Cos ten portal jest za bardzo pro…F……wy.Chyba przestanę was czytać.

  25. Czy ktoś widział oficjalny przebieg drogi wytyczony przez wojewodę??? Bo jeszcze takiego chyba nie ma .To skąd bulteriery Ferenca doliczyli się takiej ilości domów do wyburzenia , chyba celowali w nie specjalnie. Dla mnie ratusz napuszcza specjalnie mieszkańców na siebie aby ich sklócic. Sami wydali już ze 2 miliony z naszych podatków w nietrafione projekty i nikt ich z tego nie rozliczy? Jeszcze chwila. Jak dziadka zabraknie to p.Ustrobinski może dostać czkawki.

  26. Zdaje się że mieszkańcy Budziwoja proponowali drogę która była dla nich do zaakceptowania i przebiegała na północ od Ptasiej Wyspy, ale widzę że na żadnych zdjęciach w Rzeszów news nie jest pokazana . Może dlatego że naczelnemu wodzowi ratusza nie jest na rękę bo przebiega obok jego domu ????

  27. Rozumiemy mieszkańców okolicznych terenów, ale taka obwodnica musi powstać, oczywiście pod warunkiem że most będzie zlokalizowany przed rozlewiskiem.

  28. Najlepsza koncepcja to ta zaproponowana przez pana Wojciecha Buczaka z pisu.

    I do tej koncepcji trzeba wrócić bo ona jako jedna z nielicznych nie powoduje wyburzeń i „idzie” w mieście a nie nie wiadomo gdzie.

  29. Najpierw mieszkańcom Budziwoja przeszkadzała koncepcja Ferenca a teraz nie pasuje koncepcja pisu i wojewody ludzie wam nie dogodzi niestety ale zawsze coś trzeba zburzyć przestawić,wyciąć i zawsze ktoś straci.Teraz będzie zakładanie pitnastu stowarzyszeń bo sie odwidziało.Niekończąca sie historia jak z przyłączaniem tego Krasnego.

  30. Stara ubecka metoda. Jak nie możesz coś zrobić napuścić jednych na drugich… sami się wybiją . Ratusz zamiast zebrać fachowców i zrobić coś zgodnie z przepisami jawnie -woli skłócic ludzi i dalej robić swoje po cichu. Ktoś chyba takie metody stosował wcześniej i dalej to próbuje robić w ratuszu. Czas na zmiany….

  31. Jak nie znajdą mieszkańcy tych terenów porozumienia to żadna droga nie powstanie w tej części miasta. A może zakończyć I etap inwestycji na budowie mostu w najwęższym miejscu tj według koncepcji wojewody i starosty i rondzie na ul.Jana Pawła II a następnie poszerzyć obecna ul.Budziwojska.

    • Trzeba było odkupić i dać miastu na ogólnodostępny park. To mówisz prosiaku że rościsz sobie prawa do decydowania o cudzej własności?

      Waldi ty jesteś jak ten rolnik co miał iść z krową na zastrzyk do weterynarza na 14:30 ale że tak sypło śniegiem i nie dało się otworzyć drzwi stodoły to poszedł sam.

        • Jeden z gumofilców już się ujawnił – Kryspin „parówo” idź i protestój a droga i tak w końcu będzie (nam nadzieję, że wprost przez twój zafajdany kurnik) w przylasku czy innym zadupiu!

          • A jednak trafiłem mama z tatą z wiochy a słoma z butów wylazi aż miło, a udajemy panicza z miasta. Droga powstanie masz rację i może nawet iść przez mój kurnik. Jak już będziesz jechał ta nowa obwodnica do dziadków na zadupie to wpadnij. Zapraszam.

  32. Tez proszę o taka informacje. Nie tylko chodzi o to aby podpisać ale żeby można było się czegoś o trasie południowej w miarę wcześniej dowiedzieć !!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ