Rzeszów chce zwiększyć pomoc dla wsi Rytel – z 50 tys. do 100 tysięcy zł

6
Zdjęcie: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
Reklama

Nie 50 tys. zł a 100 tys. zł miasto Rzeszów chce przekazać pomorskiej wsi Rytel, przez którą niedawno przeszła potężna wichura. Rzeszowscy radni podejmą decyzję w tej sprawie w najbliższą środę.

W uchwale, którą w poniedziałek przygotował ratusz, czytamy, że Rzeszów na pomoc wsi Rytel chce przekazać 100 tys. zł. Radni w tej sprawie maja podjąć decyzję w środę podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta.

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, postanowił nie zwlekać i zwołać nadzwyczajną sesję rady w sprawie przeznaczenia dotacji na pomoc wsi Rytel w gminie Czersk. To właśnie ta miejscowość ucierpiała najbardziej w wyniku nawałnic, które w ubiegłym tygodniu przeszły przez Pomorze.

Zwołanie nadzwyczajnej sesji Tadeusz Ferenc tłumaczy w bardzo prosty sposób – z udzieleniem pomocy nie można czekać. Aby miasto mogło takiej pomocy udzielić  potrzebna jest zgoda rzeszowskich radnych.

Początkowo prezydent Rzeszowa chciał, aby miasto wsparło wieś Rytel kwotą 50 tys. zł.  W propozycji przygotowanej uchwały czytamy, że kwota ta wzrosła do 100 tys. zł.

„W nocy z 11 na 12 sierpnia (…) potężne nawałnice spowodowały ogromne zniszczenia na terenie Gminy. Solidaryzując się z osobami poszkodowanymi i władzami Gminy Czersk Rzeszów przekazuje kwotę 100 tys. zł na likwidację skutków tego żywiołu” – czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Jeśli radni wyrażą zgodę – pieniądze do gminy Czersk trafią jeszcze we wrześniu. W wyniku burz i ulew we wsi Rytel ucierpiało 150 domów w wiosce liczącej 3 tys. mieszkańców.

– Sołectwo ma 9 tysięcy ha, a zniszczonych zostało 8 tys. ha lasu. Czujemy, że natura wyrwała nam serce, a tym sercem dla nas był las – mówił niedawno w TVN 24 Łukasz Ossowski, sołtys wsi Rytel.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

6 KOMENTARZE

  1. Dobrze że Ferenc zachowuje się jak przyjaciel a nie jak egoista . Rzeszów pomaga bo przecież może. Polacy muszą się jednoczyć i wejść na wyższy poziom. Wolę dać 100 tys potrzebującym niż montować światełka pod drzewami.

  2. Jacy chojni…a oświetlić lub pomalować odblaskową farbą progu zwalniającego na ul. Saletyńskiej, przy bloku nr 42 ul. Zwięczyckiej nie ma kto…co chwilę w godzinach wieczornych jest mniejsza lub większa wywrotka rowerzystów zjeżdżających w dół stromej ulicy…mam nadzieję, że ktoś z UM Rzeszów czyta te nasze posty i równie chojnie sypnie o wieeeele drobniejszym groszem na rozwiązanie problemu

      • Tu nie chodzi o rowerzystów, mam na to wy.eb.ne, tylko na niepotrzebne „atrakcje” pod blokiem… ileż razy można wzywać pogotowie, człowiek nie może się odwrócić i nie widzieć. Pozdrawiam

Comments are closed.