„Tour de Ferenc” już na wakacjach. Ratusz: To najlepsza kampania wyborcza

14
Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Nie jesienią, a już pod koniec lipca rozpocznie się cykl spotkań prezydenta Tadeusza Ferenca z mieszkańcami rzeszowskich osiedli. 

Cykliczne spotkania Tadeusza Ferenca z mieszkańcami złośliwie nazywane „Tour de Ferenc” odbywają się od 16 lat, od kiedy Ferenc rządzi Rzeszowem. Zazwyczaj inaugurowały we wrześniu. Prezydent i jego armia urzędników na spotkaniach mówią o bieżących sprawach danego osiedla i omawiają plany inwestycyjne na kolejny rok. 

„Tour de Ferenc”, na który składa się około 20 spotkań z mieszkańcami, cieszy się dużym zainteresowaniem. 

– Z jednej strony prezydent chce zrelacjonować, co na danym osiedlu zostało zrobione w ciągu roku. Z drugiej, chce on usłyszeć, co jeszcze na danym osiedlu potrzeba. Na podstawie tych spotkań powstaje budżet miasta. On się składa z tego, czego mieszkańcy potrzebują. Oczywiście, nie wszystkie postulaty da się zrealizować, ale w dużej części na pewno tak – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. 

Objazd po rzeszowskich osiedlach odbędzie także w tym roku, ale pierwsze spotkanie zaplanowano już na wakacjach – pod koniec lipca. Dokładny termin i miejsce spotkania nie są jeszcze znane. Zastanawiające jest, dlaczego w tym roku „Tour de Ferenc” zainauguruje tak wcześnie. Pierwsze skojarzenie wydaje się oczywiste – kampania wyborcza.

Na takie pytania miejscy urzędnicy reagują śmiechem. – Od 16 lat w roku wyborczym Tadeusz Ferenc słyszy takie pytania, a prezydent od 16 lat działa tak samo. On od 16 lat prowadzi kampanię codziennie. Nigdy nie robił specjalnej, tak jak inni kandydaci, którzy dwoją się i troją. Cały czas pracuje, spotyka się z ludźmi. To najlepsza kampania wyborcza – mówi Maciej Chłodnicki. 

Tadeusz Ferenc kilka tygodni temu ogłosił, że będzie walczył o piątą kadencję prezydenta Rzeszowa. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

14 KOMENTARZE

    • Dodam, że Skoda Roomster współdzieliła płytę podłogową z volkswagenem Caddy, który jest produkowany wyłącznie w Poznaniu. Skoda jest własnością Volkswagena, a ten posiada już fabryki w Polsce. Najbliżej Rzeszowa jest fabryka ciężarówek MAN koło Krakowa. Ferenc wraz z Ortylem po takiej informacji powinni już być w samolocie w drodze na negocjacje. Pis się przechwala jaki jest cudowny to niech się wykaże i ściągnie fabrykę skody do Polski. Inaczej ucieknie nam jak Land Rover, Hyundai czy Toyota za poprzedniej władzy-(

      • Skoda to największa pijawka Polskiego kapitału, a Polskie Cielątka i tak kupują i ubóstwiają tą markę. Na tyle nowych samochodów Skody sprzedanych w Polsce powinni wybudować fabrykę u nas. Polacy wysyłają mnóstwo pieniędzy za nowe auta do Czech a nie otrzymujemy nic w zamian! Skoda ma pierwsze miejsce sprzedaży w Polsce, jeżeli Morawiecki nie ściągnie tej fabryki do Polski to jest nie udolny!!!

  1. Ferenc i jego urzędasy to kanalie, choć często nie mają pojęcia, do czego prowadzą.
    „zrównoważony rozwój, „metropolia,czy „smart city” to pojęcia, pod którymi kryje się „Agenda 21/2030”
    po co zmiana nazwy jeśli projekt jest „dobry”?
    czy nie zmienia się nazw po to, by coś ukryć?
    polecam lekturę i trochę edukacj w temacie „zrównoważonego rozwoju” i agendy 21-agendy 2030

  2. Prezydent nic nie chce słyszeć!!! Słyszy tylko głos (a może i coś więcej) deweloperów. Teraz robi Manhattan na Pobitnem zabierając dzieciom plac zabaw a młodzieży boisko. Jak tą prześwietną inwestycję zwaną nowoczesne Pobitno zakończą, od razu widzę paraliż komunikacyjny.

    • na to Ferenc nie pomoże, to mogą zrobić mieszkańcy.
      Ale że mieszkańcy mają to w czterech literach to widać na walnych zgromadzeniach mieszkańców.
      Stara zgrana grupa kolesi przychodzi i wybiera co roku tych samych.
      To mogą przerwać tylko ci którzy tu mieszkają, ale 95% ludzi ma to daleko gdzieś. Płaczą i płacą.
      I dlatego towarzystwo które pochowało się po spółdzielniach i kreci tu fantastyczne lody, ma się tak dobrze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ