Zdjęcie: Facebook.com / Rzeszów - stolica innowacji
Reklama

Ofensywa przedwyborcza Tadeusza Ferenca i jego komitetu Rozwój Rzeszowa. Kuszą inwestycjami w edukację, sport i rekreację. I chwalą się tym, co już powstało. 

Tadeusz Ferenc, jego zastępcy, a także sztabowcy Rozwoju Rzeszowa w poniedziałkowe przedpołudnie pojawili się na ulicy Plenerowej na osiedlu Wzgórza Staroniwskie. Miejsce usiane osiedlowymi atrakcjami – placem zabaw, boiskiem „Orlik”, nowymi ławkami… To najnowszy „produkt” Rzeszowa związany z poprawą terenów osiedlowych. 

Niedawno Rozwój Rzeszowa, który wystawi swoich kandydatów w tegorocznych wyborach do Rady Miasta Rzeszowa, a ich liderem jest prezydent Tadeusz Ferenc, zapowiedział, że znakiem rozpoznawczym nowej kadencji mają być nie tylko drogi, do czego ratusz zdążył wszystkich przyzwyczaić. Priorytetem będą inwestycje „miękkie”, które poprawiają jakość życia mieszkańców i zachęcają do osiedlania się w Rzeszowie. 

– Jesteśmy jednym z dwóch miast w Polsce, obok Warszawy, w których rośnie liczba mieszkańców, z każdym rokiem w Rzeszowie rodzi się coraz więcej dzieci – mówi Konrad Fijołek, pełnomocnik Rozwoju Rzeszowa. – Miasto bezwzględnie się rozwija – podkreśla Tadeusz Ferenc. 

Zdjęcie: Facebook.com / Rzeszów – stolica innowacji

Więcej placów zabaw

Proprezydencki komitet przygotował pakiet rozwiązań, które mają wspierać wychowanie dzieci, ich edukację oraz rekreację. Sztandarowym projektem tego pakietu jest zapowiedziana przez Tadeusza Ferenca darmowa komunikacja dla uczniów rzeszowskich szkół, która ma wejść w życie od października br. 

Kolejny to kontynuacja budowy placów zabaw na osiedlach. W ciągu 16-letnich rządów Ferenca powstało ich 64, do tego wybudowano osiem fontann, w tym multimedialną, a także 18 siłowni plenerowych. Na wszystko wydano 58 mln zł. – Jestem przekonany, że ta infrastruktura służy dzieciom i młodzieży – mówi Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa. 

Do tej części można dorzucić osiem nowych sal gimnastycznych, które wybudowano za 35 mln zł. Ratusz pochwalił się też makietą basenu przy ul. Matuszczaka po modernizacji. Pływalnia za 25 mln zł ma być gruntownie odświeżona do końca 2019 roku. To jedna z najważniejszych inwestycji w Rzeszowie w kolejnym roku.

Zdjęcie: Facebook.com / Rzeszów – stolica innowacji

Nowy żłobki i przedszkola

Ratusz zapewnia, że będzie poprawiał warunki życia rodzicom – wychowanie i edukację ich dzieci. Powodem są optymistyczne dane statystyczne na temat liczby urodzeń dzieci. W 2017 roku w Rzeszowie przyszło ich na świat 2400, a w 2002 roku – 1100. Ten trend – jak przewidują eksperci – się utrzyma.

W ostatnich latach miasto wybudowało nową szkołę, żłobek i dwa przedszkola przy ulicy Błogosławionej Karoliny, żłobek powstał też na osiedlu Drabinianka. W planach jest żłobek i przedszkole w Budziwoju, zespół szkolno-przedszkolny wraz ze żłobkami na Staromieściu i Drabiniance, przedszkola na Zalesiu i Wilkowyi. 

– Kolejny żłobek i przedszkole powstaną na osiedlu Projektant. Tam mieszkańców ciągle przybywa – tłumaczy Stanisław Sienko, wiceprezydent Rzeszowa. W planach jest też budowa dwóch nowych hal sportowych przy I LO i IX LO. Przy tym drugim w 2022 roku zostanie przeprowadzona międzynarodowa matura. 

Dzieci i rodzice do programowania

Rozwój Rzeszowa zapewnia, że będzie zabiegał o to, by w Rzeszowie, a nie w Jasionce powstało Interaktywne Centrum Nauki „Łukasiewicz”. Tadeusz Ferenc nie może zrozumieć, dlaczego władze województwa podjęły decyzję, by placówka na wzór warszawskiego „Kopernika” powstała poza granicami miasta. Tomasz Kamiński z Rozwoju Rzeszowa zapowiedział zbiórkę podpisów pod petycją o ulokowanie „Łukasiewicza” w mieście.

Ludzie Tadeusza Ferenca deklarują też, że zwiększą dzieciom dostęp do zajęć Politechniki Dziecięcej i Dziecięcego Uniwersytetu Technicznego, które prowadzi Politechnika Rzeszowska. Mają być finansowane zajęcia oraz dostęp do laboratoriów. W tym celu powstanie specjalny program, umożliwiający propagowanie technicznej edukacji wśród dzieci. 

– Zaproponujemy dzieciom i rodzicom elektroniczny dostęp nauczania programowania. Każdy z rodziców otrzyma dostęp do elektronicznej bazy, dzieci będą miały bezpłatny dostęp do programów Office. Podniosą umiejętności komputerowe i będą ćwiczyć programowanie. To przyszłość edukacji – uważa Konrad Fijołek. 

Zdjęcie: Facebook.com / Rzeszów – stolica innowacji

Nowa wypożyczalnia wypaliła

Ratusz i Rozwój Rzeszowa deklarują, że uruchomiona 19 lipca nowa wypożyczalnia rowerów i skuterów nie jest tylko na chwilę, szczególnie, że wypożyczalnia cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Jednoślady wypożyczono już około 7 tysięcy razy. – To przerosło nasze oczekiwania – twierdzi Daniel Kunysz, szef stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl. 

Do października wypożyczalnia firmy Blinkee ma działać na zasadzie testów. W przyszłym roku będzie ogłoszony przetarg na prowadzenie wypożyczalni na kilka lat. – Jesteśmy pierwszym miastem w Polsce, który ma najwięcej dróg rowerowych (ok. 130 km) w stosunku do dróg publicznych. Żadne inne miasto nie ma też rowerów elektrycznych – zachwala Daniel Kunysz. 

Sukcesami należy się dzielić

Ludzie Rozwoju Rzeszowa poniedziałkowym wyjazdem w plener oficjalnie zainaugurowali kampanię wyborczą, choć nikt nie chciał się do tego przyznać. – Prezydent prowadzi kampanię w pierwszym dniu swojego urzędowania. Nie potrzebuje uruchamiać specjalnej – przekonuje Konrad Fijołek. 

Już wiadomo, że jeżeli Rozwój Rzeszowa wygra wybory i będzie potrzebował koalicjanta, to będzie nim ponownie Platforma Obywatelska. – To, co powstało w Rzeszowie, to sukces wielu ludzi, w tym PO. Należy się dzielić sukcesami – uważa Tadeusz Ferenc. – Współpraca owocuje. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje – cytował polskie przysłowie Andrzej Dec z PO, który pojawił się w poniedziałek u boku prezydenta Ferenca. 

Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Tadeusz Ferenc walczy o piątą kadencję. 

Zdjęcie: Marcin Kobiałka / Rzeszów News

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

23 KOMENTARZE

  1. Ostatnie zdjęcie!
    Kolejna kampania wyborcza i TADEX znów wyciąga fotkę sprzed 40 lat!
    Ferenc weź się lepiej zastanów, bo jeszcze ktoś powie, że został oszukany, bo głosował na czterdziestolatka, a nie na starego dziadka!

    • Tylko na tyle stać pisuar. W sumie żal mi tych dwóch lub trzech pis-klaków co się tak nieudolnie tutaj silą na jakieś komentarze. Za takie głupie wpisy premii nie będzie 🙂

      Na Wojtusia z popielnika Jarosław mruga. Choć opowiem Ci bajeczkę – będziesz Prezydentem Rzeszowa.

      • Jasne. Każdy, kto ośmieli się skrytykować najjaśniejszego dziadka, jest z automatu pisuarem. Współczuję zaawansowanego ograniczenia umysłowego.

  2. tak chwalą się tymi ścieżkami rowerowymi, ale niech któryś urzędnik przejedzie się rowerem po centrum w godzinach szczytu.

    jakość tych ścieżek pozostawia wiele do życzenia, ilość wysokich progów, nierównej kostki!, czy zniszczonej nawierzchni jest taka że wielu rowerzystów (zwłaszcza na rowerach szosowych) woli jechać ulicą ryzykując mandat.
    Nie dziwię im się. Taniej wyjdzie zapłacić niż kupować nowe koła

    • Ciul z tym chwaleniem jak ścieżki rowerowe nie są ze sobą powiązane tj. Raz jest raz jej nie ma to sie urywa tu to tam to np.jak pod aleją pod kasztanami przy wodotrysku wytyczona na kostce granitowej ale mało kto tam jedzie bo dostaje jebla siedząc na siodełku i dlatego jedzie chodnikiem (1,40 metra) i co ?
      no w pysk ja sie mam usuwać bo jedzie po chodniku a tym sie zająć a nie pitolić co zrobiono a wylać klajster
      2-metry szeroki na tą kostke i po sprawie a co nie da sie wszystko sie da a kiedy bedzie ścieżka na ul.Targowej i Szopena co?
      czekam na nią od czerwca 2013-i co ?

  3. O proszę ten co nie ma z kim przegrać wziął się jednak za kampanię. Wpierw przyjął wyśmiany program konkurencji (darmowa komunikacja miejska dla uczniów) mimo że miesiąc cały słyszeliśmy tylko jaki to populizm, a teraz nawet przypomniał sobie że powinien przedstawić jakiś program. Szkoda że nie ma w nim słowa czy skończy z kompletnym betonowaniem miasta na każdym kroku i czy czy zrezygnował już z dziecięcych snów o 18piętrowch blokach na Zalesiu i w każdej możliwej plombie w mieście.

  4. Parcie na władzę w Polsce jest tak obrzydliwe że aż niesmaczne! Gotowi są obiecać wszystko by zostać przy żłobie i brać pełnymi garściami!
    Obrzydliwi, zakłamani, obłudni fałszywi!

    • konkurencja niestety to wymusza.
      Ludzie zagłosują na tego, kto im więcej obieca. PIS jest w tym mistrzem zatem istnieje ryzyko, że Ferenc pokazując to co zostało zrobione straci głosy na rzecz tego, kto obieca złote góry

      Czekam tylko aż ktoś wymyśli, aby wybudować kosmodrom (agencję kosmiczną już mamy w Rzeszowie nieprawdaż?)

    • Nie to nie jest parcie na władzę to chorzy na stołkologie i z wirusem Mammony –
      te dwie jednostki chorobowe tak ogarnęły niektóre organizmy że dany osobnik nie jest w stanie widzieć realny świat on jest w letargu ma wizje i obieca wszystko nawet ten wymieniony kosmodron czy tor F-1 / a może i skocznie narciarską czy sztuczną 10 metrową fale na psełdo zalewie czyli wszystko co mu w łepetynie zakiełkuje aby być lepszym od konkurenta i mamy właśnie kabaret jak w Cyrku „RIALTO”
      Tylko niech jeszcze wygibusy na trapezie robią O ! przy ratuszu.

  5. Popieram Tadeusza Ferenca w zarządzaniu miastem. Jedynie co mu mogę zarzucić to niszczenie architektury miasta poprzez przypadkową zbaudowę gdzie popadnie i niski nacisk na kulturę, słaba promocja miasta w zasięgu Polskim. Reszta jest ok a nawet bardziej niż dobrze. Tak jak w Rosji nie ma następcy po Putinie tak i w Rzeszowie nie ma po Tadeuszu.

  6. Popieram Tadeusza Ferenca w zarządzaniu miastem. Jedynie co mu mogę zarzucić to niszczenie architektury miasta poprzez przypadkową zbaudowę gdzie popadnie i niski nacisk na kulturę, słaba promocja miasta w zasięgu Polskim. Reszta jest ok a nawet bardziej niż dobrze. Tak jak w Rosji nie ma następcy po Putinie tak i w Rzeszowie nie ma po Tadeuszu.

  7. Kiełbasa wyborcza. Jak zwykle przed wyborami. A do tej pory to pakety ale dla deweloperów były którzy na każdym skrawku ziemii wieżowce budują. Ale polityków obiecanki nic nie kosztują.Czas na zmianę w Ratuszu szkoda tylko że drugi kandydat taki sam niestety.

  8. Alex popatrz na to, co się obecnie dzieje i przestań narzekać jak debil. Ogarnij się człowieku i nie pierdol o czarnych tablicach, bo w tej dupie co najwyżej byłeś i ch*** widziałeś

  9. A co z Aquaparkiem który był nawet wybrany przez mieszkańców miasta w referendum.W zamian za to żwirowisko z bakteriami coli ale za to z palmami w donicach.I podobo inteligentny projekt sterowanie ruchem za 415 mln zł z tym że tablice nadal sa prawie zawsze czarne jak dup murzyna.

      • Dobrze zrobił, dzięki temu uratował park Sybiraków. Miejsca pod aquapark jest pod dostatkiem. Nie może być tak, że inwestor dostaje zgodę na budowanie czego i gdzie chce.

        • Racja ale mnie tylko dziwi jedno że miasto innowacji a nie ma w jażdej dzielnicy odpowiedniego sracza w stadardzie europejskim-
          Dlaczego taki developer nie buduje kibla publicznego -moduł obiektu identyczny (można sie wzorować na przystankach ) wszystkie takie same a potem niech z głową stawia te blokowiska wysokie na 100 metrów -co nie da sie.
          Da sue tylko trzeba chcieć tak jak te żłobki -place zabaw to i te sracze niech zaczną stawiać : Co ?

Comments are closed.