Zdjęcie: Materiały prasowe
Reklama

Rzeszowscy radni we wtorek zdecydują, czy od 2017 roku mieszkańcy Rzeszowa zapłacą więcej za wodę i odbiór ścieków.

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie chce, by od nowego roku cena wody za metr sześcienny dla gospodarstw domowych wzrosła o 23 grosze – z 4,28 do 4,51 zł. Podwyżka jest także przewidziana za wodę dla przemysłu i pozostałych – z 4,31 do 4,55 zł.

Od 2017 r. mają również wzrosnąć opłaty za odbiór ścieków dla wszystkich z 3,8 do 3,86 zł. Proponowane podwyżki oznaczają, że od przyszłego roku połączona cena wody i odbioru ścieków dla gospodarstw domowych wzrosłaby o 3,6 proc. za 1 m sześc. – z obecnych 8,08 do 8,37 zł.

MPWiK przekonuje, że wzrost ceny za wodę uwzględnia tylko minimalne koszty związane z dostarczaniem wody do naszych domów i mieszkań.

Spółka twierdzi, że w 2017 r. planuje również duże inwestycje, m.in. przebudowę za 2 mln zł zbiorników wody na osiedlu Krakowska-Południe. Podobna kwota ma być wydana na budowę magistrali wodociągowej na osiedlu Słocina, 800 tys. zł pochłonie budowa magistrali od al. Rejtana do ul. Lwowskiej, a kolejne 600 tys. zł budowa sieci wodociągowej na os. Budziwój.

– Zakończone inwestycje zwiększą koszty amortyzacji i podatku nieruchomości – twierdzi MPWiK.

Według spółki obecnie obowiązujące w Rzeszowie ceny za wodę i ścieki należą do najniższych na Podkarpaciu. Najdrożej płacą mieszkańcy Przemyśla – 10 zł za 1 m sześć. W Tarnobrzegu – 9,45 zł, w Stalowej Woli – 8,99 zł, w Mielcu – 8,76 zł, w Dębicy – 8,50 zł.

Niższe opłaty niż w Rzeszowie są tylko w Krośnie (8,07 zł) i Jaśle (7,24 zł). Zgodę na podwyżkę cen za wodę i ścieki w stolicy Podkarpacia muszą we wtorek wyrazić radni. Jeśli to zrobią, to miesięczny rachunek dla czteroosobowej rodziny, która średnio zużywa 3,3  m sześc. wody na osobę, wzrośnie  o 3,83 zł.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

3 KOMENTARZE

  1. “Dojna zmiana” ciąg dalszy. Gratulujemy wyborcom pisu. dostaliście 500+ a oddacie 1000-.
    Za chwilę ubezwłasnowolnienie organizacji pozarządowych, bo “kto nie z nami, to przeciwko nam (czytaj: nie dostanie dotacji)”, ZOMO w postaci wojsk terytorialnych i mamy nawet coś gorszego niż komuna. Wtedy nikt się nas o nic nie pytał, teraz taki los zgotował sobie durny naród na własne życzenie.

  2. Inwestycje MPWiK powinien finansować z podatków miasta a ponoć w naszym kraju jest deflacja . Więc dlaczego woda i ścieki maja drożeć. ? Brakuje pieniędzy na podwyżki dla zarządu ?

Comments are closed.