Reklama

W poniedziałek (1 grudnia) dwa załadowane po brzegi 20-tonowe tiry wyjechały z Rzeszowa z pomocą humanitarną dla prześladowanych chrześcijan w Iraku. Transport ma dotrzeć na miejsce w ciągu tygodnia.

[Not a valid template]

 

Akcję zorganizowała rzeszowska fundacja „SOS dla życia”. – Nie spodziewaliśmy się aż takiego odzewu darczyńców z całego kraju – podkreśla Barbara Ziembicka, przedstawicielka fundacji.

To już drugi z kolei transport. Pierwszy, 11-tonowy trafił do potrzebujących drogą lotniczą w połowie listopada.

Wszystkie dary zostały zgromadzone w sali katechetycznej przy parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego przy ul. Krakowskiej w Rzeszowie. W załadunku tirów kartonami z darami pomogli rzeszowscy strażacy i chętni wolontariusze. Poszedł tak sprawnie, że 40 ton udało się spakować w przeciągu zaledwie 2,5 godziny. Zaraz potem ciężarówki ruszyły w trasę. Na miejsce powinny dotrzeć w okolicach Mikołajek. Na dary czeka blisko 2 miliony potrzebujących, z których połowa to dzieci.

– Tym razem do Iraku wysłaliśmy głównie ciepłą odzież, czyli kurtki, rękawiczki, czapki, szaliki, buty, a także pościel, materace i łóżeczka dziecięce. W tej chwili są to niezbędne materiały, które pomogą potrzebującym przetrwać panującą już w Iraku zimę – wylicza Barbara Ziembicka.

Fundacja nie zamierza spocząć na laurach. W sali katechetycznej, gdzie gromadzone są dary, już czeka spora ich część, które nie zmieściły się do dwóch tirów. Poza tym, fundacja czeka także na przyjazd sporej części darów ze zbiórek przeprowadzonych m.in. w Kaliszu, Poznaniu i Lublinie.

Wciąż docierają także drobne dary od indywidualnych mieszkańców Rzeszowa. Spora ich część to żywność o przedłużonym terminie ważności. Dlatego fundacja już planuje kolejny konwój w okolicach połowy grudnia.

– Naszym wielkim marzeniem jest także dostarczenie do Iraku czegoś na wzór polowej piekarni. Dzięki temu sami na bieżąco byliby w stanie wytwarzać chleb i przede wszystkim czymś się zająć, by choć w minimalnym stopniu zniwelować szerzące się tam i tak olbrzymie bezrobocie. Już mamy zapewnienia od podkarpackich rolników, że dostarczą nam potrzebne do tego ziarno. W tej chwili szukamy młynarzy, którzy zechcieliby przetworzyć je na potrzebną do wypieku chleba mąkę – mówi Ziembicka.

Osoby, które zechciałyby wesprzeć akcję, proszone są o dostarczanie darów do sali katechetycznej przy wspomnianej parafii przy ul. Krakowskiej w Rzeszowie, tuż przy centrum handlowym Nowy Świat. Więcej informacji o tym, jak pomóc na stronie fundacji www.sosdlazycia.pl

eMKa

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.