Reklama

W piątek (21 listopada) zakończyły się 53. Rzeszowskie Spotkania Teatralne. W nowej odsłonie, jako I Festiwal Nowego Teatru. Zwyciężyły „Dziady” z Teatru Nowego w Poznaniu.

Cykliczna i kultowa już, najstarsza w Polsce tego typu impreza teatralna, za sprawą nowego dyrektora Teatru im. Wandy Siemaszkowej, Jana Nowary przybrała równie nową formułę. Zamiast corocznych spotkań z gwiazdami polskiej sceny teatralnej, zaserwowano widzom przez ostatni tydzień swoisty maraton spektakli, zrealizowanych przez młodych, niejednokrotnie zupełnie nieopierzonych twórców.

Podczas Festiwalu zaprezentowano dziesięć konkursowych przedstawień z Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Szczecina, Wałbrzycha i oczywiście Rzeszowa. To, zdaniem dyrektora „Siemaszkowej”, najciekawsze realizacje teatralne w Polsce, które wyreżyserowała czołówka reżyserów młodego pokolenia, m.in. Jakub Falkowski, Weronika Szczawińska, Radosław Rychcik, Michał Zadara, Markus Oehrn.

W programie Festiwalu znalazły się remiksy, wideoteatr, spektakl-koncert, performance. Spektakle odbywały się nie tylko na deskach teatru, ale także w sali industrialnej Hotelu Rzeszów.

Sześcioosobowe jury festiwalowe, także złożone z młodych ludzi, głownie studentów i doktorantów uczelni artystycznych, najlepszym spektaklem przeglądu okrzyknęło „Dziady” Adama Mickiewicza w reżyserii Radosława Rychcika, które zaprezentowali artyści Teatru Nowego im. Tadeusza Łomnickiego w Poznaniu. W uzasadnieniu podano, że nagrodę przyznano za „odwagę w odczytaniu tekstu romantycznego poza kluczem martyrologicznym i otwarcie na nowe konteksty”.

Osobowościami Artystycznymi okrzyknięto aktorkę Barbarę Wysocką i reżysera Michała Zadarę – twórców spektaklu „Chopin bez fortepianu” za „przeprowadzenie radykalnie twórczego dialogu z narodowymi mitami oraz wywrotową reinterpretację twórczości Fryderyka Chopina”. Otrzymali oni statuetkę i 10 tys. zł.

Nagrodę Specjalną dla Młodego Artysty, w wysokości 4,5 tys. zł za „podjęcie próby odnalezienia innowacyjnego, audiowizualnego języka teatralnego” otrzymał Łukasz Twarkowski za reżyserię przedstawienia „Akropolis” według Stanisława Wyspiańskiego z Narodowego Starego Teatru w Krakowie.

Przyznano także dwa wyróżnienia. Pierwsze powędrowało do twórców spektaklu „W samo południe” w reżyserii Wojtka Ziemilskiego w wykonaniu Teatru im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu „za twórcze wychodzenie poza granice teatru”

Wyróżnienie otrzymała także Irena Jun, „aktorka Józefa Szajny”, za kreację Meter w „Utworze o Matce i Ojczyźnie” z Teatru Współczesnego w Szczecinie w reżyserii Marcina Libera i „mistrzowskie połączenie odmiennych sposobów ekspresji aktorskich”.

Wyróżnieni w nagrodę otrzymali po 2,5 tys. zł.

Według założeń twórców i dyrekcji rzeszowskiego teatru Festiwal Nowego Teatru miał być imprezą przygotowaną z myślą o ludziach młodych i przez nich głównie stworzoną. Werdykt jury wskazuje chyba jednak na to, że nawet ci nie są specjalnie zainteresowani innowacyjnością w teatrze. Niezbitym dowodem na to jest werdykt jury, złożonego także z ludzi młodych.

Kolejnym dowodem są nagrody dla spektakli według Mickiewicza, Wyspiańskiego czy oparte na muzyce Chopina. Także wyróżnienie za kreację Aktorską przypadło w udziale współtwórczyni i artystce teatru rzeszowianina Józefa Szajny. Okazuje się, że największym zwycięzcą Festiwalu Nowego Teatru jest stare, dobre i sprawdzone.

Warto się nad tym zastanowić!

eMKa

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.