Na zdjęciu Artur Hippe
Reklama

Artur Hippe, kandydat Kongresu Nowej Prawicy na radnego Rzeszowa, ma poważny problem. Do sieci wyciekły jego rozmowy, jak na Facebooku próbował „podrywać” 14-letnią dziewczynkę. Teraz twierdzi, że to „żarty”. Jest ich więcej.

Artur Hippe regularnie pojawia się na publicznych imprezach miejskich, wydarzeniach kulturalnych, znają go dobrze studentki Uniwersytetu Rzeszowskiego, ale nie mają dobrych wspomnień, głównie dlatego, że czuły się przez niego regularnie nagabywane i „śledzone”. 

Hippe startuje w tegorocznych wyborach samorządowych do Rady Miasta Rzeszowa z list Kongresu Nowej Prawicy. Jest „jedynką” w okręgu nr 4. KNP to tzw. „resztówka” po tym, jak Janusz Korwin-Mikke opuścił szeregi partii, założył kolejną – „Wolność”. Dzisiaj działacze obu partii ze sobą rywalizują i nierzadko szukają na siebie „haków”.

„Randka” z 14-latką? Hippe: „I co z tego?”

Właśnie do sieci wyciekły rozmowy Hippego sprzed pięciu lat, gdy na Facebooku „podrywał” 14-letnią dziewczynkę. Dostaliśmy ich screeny. „Masz fajną dupę” – pisał w 2013 roku Hippe wtedy do 14-latki.

Wiedział, że to nieletnia. „Lubię niecodzienności, chcę się odrywać ponad to co świat oferuje i budować coś nowego. Jak będziesz chciała poznać inny wymiar, to polecam siebie” – pisał kandydat KNP do dziewczynki. 

„W jakim celu chcesz się spotkać”? – pytała 14-latka. „Towarzyskim, poznawczym” – odpowiadał Artur Hippe. „Mam 14 lat” – pisała dziewczynka”. „A ja 23. I co z tego?” – odpisywał.

Hippe chwalił się, że ma „super humor”, zapraszał na „spacery”, że może się „dogadać”. Gdy 14-latka mu odpisywała, żeby znalazł sobie inną dziewczynę, reagował tak: „Ja jeszcze nie skończyłem. A starszego się słucha i masz być posłuszna”. „Masz pojemną (…) dupę” – pisał dalej Hippe. „Bo się podniecisz, oblechu” – odpisywała 14-latka. Hippe: „Za późno”. 

W komentarzach na Facebooku chwalił się też, że ma dziewczynę w wieku 15 lat. Gdy jego „rozmowy” wyciekły do sieci, w poniedziałek późnym popołudniem skasował swój oficjalny profil na Facebooku. Zrobił to po tym, gdy pod jego „wyborczymi” materiałami pojawiły się komentarze o „podrywaniu” nieletnich. Hippe najpierw komentarze co chwilę kasował, a potem profil usunął. 

Na Facebooku jest jednak jego fałszywy profil „Gaspar Czartoryski”. Tam są zamieszczone zdjęcia nastolatek. 

Ładna dziewczyna to „zimna suka”

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

W sieci nic nie ginie. Hippe jest aktywny, a właściwie był, bo konto też już usunął, na Twitterze. Tam również „wyciągnięto” mu „podryw” 14-latki. „Po pierwsze, są to wiadomości wyrwane z kontekstu” – bronił się. „Po drugie, wszystko było pisane w żartach. „Po trzecie, do żadnego spotkania nie doszło, bo wtedy akurat robiłem sobie jaja. Uważam to za pomówienie” – pisał na Twitterze Hippe.

Żarty? Czyżby? Hippe prowadzi także bloga „Pokój Artura”. 12 grudnia 2017 roku zamieścił zdjęcie młodych dziewczyn w obcisłych spodniach. „Nie wiem, czy to reguła, czy nie, ale zauważyłem, że im bardziej dziewczyna jest ładna (tj. ma kształtną figurę, okrągłości tu i tam, śliczną buzię, ma czym oddychać, posiada nogi modelki), tym bardziej jest wybredną, wyrachowaną tzw. „zimną suką” – pisał na blogu Hippe. 

Jest też aktywny na Instagramie. Tam też ma konto pod nazwą „Pokój Artura”. Na jednym ze zdjęć widzimy roznegliżowaną nastolatkę, a poniżej wśród kilkunastu hashtagów jest… „oaza”, „ruchświatłożycie”. Nieprzypadkowo, Artur Hippe mieni się obrońcą moralności. Działał w ruchu Pro-Prawo do Życia, znanego z organizowania antyaborcyjnych manifestacji i przeciwko gender, był uczestnikiem spotkań młodzieży katolickiej.  

„Udowodnione jest, że ci, co są za gender, są związani z ruchem pedofilów, z tym, że chcą legalizować pedofilię” – opowiadał do kamer telewizyjnych cztery lata temu. Na Instagramie jedną z grafik opatrzył napisem: „Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn”. 

Prawie 10 lat temu marzyło mu się o nakręceniu w Rzeszowie horroru. „Istnieje plemię które posiada wiedzę o tym jak wyciąć odpowiedni fragment mózgu ofiary, by ta stała się w zupełności uległa i podatna na wszelakie polecenia” – kreślił scenariusz Artur Hippe w rozmowie z rzeszowskimi „Nowinami”. Horror, na szczęście, nie powstał.

Seks zdjęcia z nastolatkami 

Internauci tymczasem wyciągają kolejne dowody „zainteresowań” Hippego. Trzy lata temu do innych osób na Facebooku rozsyłał zdjęcia nastolatek w seksualnych pozycjach. „Romantyczny” Hippe jest już na Wykopie. Tu dowiadujemy się m.in., że próbował także „podrywać” 12-latkę i chciał się wprosić do jej domu pod pretekstem zjedzenia sałatki.

Próbowaliśmy się skontaktować z Arturem Hippe. Telefonu komórkowego nie odbiera. Łukasz Belter, wiceprezes podkarpackiej Kongresu Nowej Prawicy i jednocześnie kandydat partii na prezydenta Rzeszowa, mówi Rzeszów News, że dotarły już do nich informacje na temat Hippego.

– Szok i niedowierzanie. To dla nas ogromny cios. Wyjaśniamy sprawę w naszym wewnętrznym gronie. Decyzje podejmiemy w stosownym czasie. Nie docierały do nas wcześniej takie wiadomości, jakie dzisiaj pojawiają się w internecie na temat Artura Hippego. Jeżeli zostało złamane prawo, to powinna się tym zająć prokuratura – uważa Łukasz Belter. 

Zaznacza, że Artur Hippe nie jest członkiem KNP, a „tylko” kandydatem partii w wyborach. Czy zostanie usunięty z list wyborczych? Nie wiadomo. – Konsultujemy się z Państwową Komisją Wyborczą – mówi Belter. 

marcin.kobialka@rzeszow-news.pl

Reklama