Zdjęcie: Pixabay

Wybuch petard prawdopodobnie spłoszył konie ze stadniny na terenie gminy Kolbuszowa. Dwa z nich w nocy sylwestrową zostały potrącone w Hadykówce.

Do tego niecodziennego wypadku doszło w piątek (31 grudnia), około godz. 22:00 na drodze krajowej nr 9. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że ze stadniny na terenie gminy Kolbuszowa wybiegły konie.

– Najpierw biegały po okolicznych miejscowościach, a następnie w Hadykówce dwa konie zostały potrącone przez samochód, którego kierowca odjechał z miejsca zdarzenia – mówi kom. Ewelina Wrona z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Jeden z koni zginął na miejscu, a drugi, decyzją weterynarza, został uśpiony. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku. – Ustalani są świadkowie, a przede wszystkim kierowca, który odjechał z miejsca zdarzenia – dodaje kom. Wrona. 

(ram)

redakc@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama