Place Wolności i Balcerowicza w 2050 r. oczami studentów [ZDJĘCIA]

2
Reklama

Park Legend Polskich, pijalnia soków, zielone tarasy, szkoła artystyczna z funkcją handlową – tak studenci Politechniki Rzeszowskiej wyobrażają sobie Place Wolności i Balcerowicza w Rzeszowie za 35 lat.

 

W czwartek (2 czerwca) w rzeszowskim ratuszu zaprezentowano makiety projektów studentów PRz, których zadaniem było zrewitalizowanie Placów Wolności i Balcerowicza, które są jednym wielkim targowiskiem w centrum miasta.

Koncepcje studentów daleko wybiegają w przyszłość, bo do 2050 r. Przyszli architekci przygotowali prace w ramach trwającego w Rzeszowie do soboty Festiwalu Przestrzeni Miejskiej 2016.  Studenci przedstawili sześć projektów, z czego cztery dotyczą zagospodarowania Placu Balcerowicza, a dwa Placu Wolności.

Rok 2050 rokiem odważnych decyzji

Monika Skoczeń i Karolina Wojciechowska na Placu Balcerowicza zaprojektowały kompleks czterech budynków wielofunkcyjnych, który jest uzupełniony w środku placem z akwenem, gdzie mieszkańcy i pracownicy kompleksu mogliby odpoczywać.

Same budynki są połączeniem kilku funkcji biurowej, mieszkalnej, alei ze straganami oraz usługowej, w tym galerii sztuki, siłowni oraz restauracji. Projekt studentem nawiązuje do obecnej funkcji targu w postaci straganów prowadzących przez cały kompleks – od strony północnej aż po południową.

Budynki to połączenie prostoty i nowoczesności. Monika i Karolina wkomponowały w nie zielone, użytkowe tarasy z drewnianymi barierkami. Do wykończenia elewacji wykorzystano… bluszcz.

– Rok 2050 dla Rzeszowa będzie rokiem, dalece odważnych decyzji. Napływ społeczeństwa do  tak prężnie rozwijającego się regionu będzie zmuszał władze do wprowadzania nowych rozwiązań w tkankę miejską, służących mieszkańcom – uważają studentki.

7 legend polskich i pijalnia soków

Park Legend Polskich na Placu Balcerowicza to z kolei projekt Anny Więcław. Park ma łączyć przyszłość z przeszłością. Funkcja handlowa placu ma być zachowana. Na parterze budynku mają być sklepy, gastronomia, toalety i pomieszczenia pomocnicze, a na poziomie +1 przewidziano zielony dach.

W przestrzeni Parku ukryto 7 najbardziej popularnych legend polskich – instalacje, rzeźby lub rozwiązania przestrzenne. Anna Więcław zaprojektowała też ławki-leżaki umożliwiające spędzanie czasu w Parku Legend Polskich o każdej porze.

Jadwiga Sobala i Magdalena Wazio zaś na Placu Balcerowicza zaprojektowały dwa budynki targowe: pijalnia świeżych soków owocowo-warzywnych oraz sezonowe stragany zewnętrzne. Stragany z grafiką informacyjną zostały tak zaprojektowane,  że mają nawiązywać do lokalnej gwary.

– Kierując się myślą Jana Gehla o przyszłości dla Rzeszowa tworzymy miasto dla ludzi, a nie dla samochodów. Proponujemy poprawę życia mieszkańców śródmieścia Rzeszowa poprzez eliminowanie, bądź ograniczanie ruchu pojazdów samochodowych, a zastępowanie ich przestrzeniami publicznymi dostępnymi dla pieszych i rowerzystów – tłumaczą studentki.

Zielone Tarasy z fontannami

Katarzyna Siembida-Klucha i Angelika Terczyńska na Placu Balcerowicza zaprojektowały Zielone Tarasy, które mają być swoistym centrum kulturalno-usługowym. Studentki stworzyły cztery integralne budynki łączące się ze sobą na różnych poziomach. W centrum naturalnie tworzy się plac, który można byłoby wykorzystać do inicjatyw handlowych, kulturalnych oraz naukowych.

Autorkom Zielonych Tarasów zależy na tym by przestrzeń była wielofunkcyjna i łatwa do przeobrażenia. Na placu można było prezentować różne wydarzenia kulturalne, artystyczne, wystawy czasowe oraz inne wydarzenia.

Katarzyna i Angeliką do projektu wprowadziły sporo zieleni, zbiorniki wodne z fontannami. Wzdłuż budynków ciągnie się ścieżka dla pieszych i rowerzystów. Obecne istniejące stragany ulokowano w podcienia tarasów w centralnym placu. W ciągu dnia ma być tam handel, wieczorem plac ma tętnić życiem poprzez spotkania mieszkańców.

W 2050 r. będzie kolejka nadziemna

Zrewitalizowania Placu Wolności podjęli się z kolei Katarzyna Pietruszka i Rafał Lichołai. Studenci widzą w tej części Rzeszowa w 2050 r. punkt przesiadkowy oraz pawilon handlowo-usługowy. Dlaczego punkt przesiadkowy? Bo zdaniem studentów za 35 lat na pewno będzie już w Rzeszowie śmigała kolejka nadziemna, wielkie marzenie prezydenta Tadeusza Ferenca.

Na poziomie -1 przewidziano duży parking ogólnodostępny. Poziom parteru jest dla autobusów, a na pierwszym piętrze znajduje się wyjście na peron kolejki.

W miejscu obecnego targowiska zaprojektowano obiekt o funkcji handlowo-usługowej.

– Z racji tego, że miasto cały czas się rozbudowuje w 2050 roku potrzebne będą miejsca służące do rekreacji, nawiązujące do natury z dużą ilością zieleni oraz z elementem wodnym z jak najmniejszą ingerencją człowieka – prorokują Katarzyna Pietruszka i Rafał Lichołai.

Artyści i handel pod jednym dachem

Klaudia Rogalska i Paweł Pysz uważają, że na Placu Wolności powinien powstać pięciokondygnacyjny budynek, w którym działałaby Szkoła Artystyczna oraz część handlowa w dwóch pierwszych kondygnacjach.

Na przeszklony szkielet bryły została nałożona siatka o właściwościach fotowoltaicznych przekształcająca energię słoneczną na energię elektryczną potrzebną do obsługi budynku. Odzyskana energia ogrzewałaby posadzkę placu, umożliwiałaby odprowadzenie wód opadowych i zasilałby kilkadziesiąt samochodów w parkingu podziemnym.

Studenci zaprojektowali również nowoczesny przystanek komunikacji miejskiej.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. Młodzież_ma_wizje_ale_brakuje_im_jeszcze_doświadczenia_życiowego._Akwen_na_Placu_Wolności?_Po_10_latach_będzie_wyglądał_jak_większość_fontann_na_skwerkach.

  2. Tak te koncepcje tam pasuja jak piesc do nosa. Co drugi projekt to “lepszy”. Nie dziwne ze polskie miasta wygladaja jak wygladaja i sa tak bardzo chaotyczne skoro takich mamy “architektow”. Albo brzydota albo dziwactwo.

Comments are closed.