Fot. Czytelniczka Rzeszów News. Na zdjęciu powalone drzewo przy ulicy Migdałowej w Rzeszowie
Reklama

Blisko 100 razy wyjeżdżali w ciągu ostatnich 24 godzin podkarpaccy strażacy do usuwania skutków silnie wiejącego wiatru w naszym regionie.  

Strażacy głównie usuwali połamane konary i drzewa z jezdni, chodników i linii energetycznych.

– W pięciu przypadkach pomagaliśmy zabezpieczyć uszkodzone dachy na budynkach gospodarczych i mieszkalnych – mówi bryg. Marcin Betleja, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej  w Rzeszowie. 

Najwięcej interwencji strażacy mieli w powiatach: krośnieńskim, rzeszowskim i jasielskim. — Na szczęście, nikt nie został ranny – dodał Betleja. 

W Rzeszowie i powiecie rzeszowskim strażacy odnotowali 16 zdarzeń związanych z silnym wiatrem. W 14 przypadkach usuwali połamane drzewa w Rzeszowie przy ulicach: Migdałowej, Witolda, Podlaskiej i Traugutta.

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

Silni wiatr powalał także drzewa w Zabratówce, Boguchwale (ulice Przemysłowa i Grunwaldzka), Głogowie Małopolskim, Racławówce, Trzebownisku, Turzy, Rudnej Wielkiej i Nosówce.   

– W Dąbrowie zaś wiatr zerwał nieprzytwierdzony garaż z prywatnej posesji, przeniósł go do sąsiada. Strażacy zabezpieczyli garaż i dociążyli go płytami betonowymi – mówi kpt. Jan Czerwonka, rzecznik Komendy Miejskiej PSP w Rzeszowie. 

Z kolei w Krasnem strażacy umacniali słup telekomunikacyjny, który przechylił się pod naporem wiatru.  

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama