Reklama

Rzeszowscy radni wprowadzili kolejne zmiany w regulaminie strefy płatnego parkowania. Niektóre stawki zostały obniżone. To po co ratusz wydawał ogromne pieniądze na opinie ekspertów?

[Not a valid template]

 

We wtorek radni Rzeszowa po raz kolejny wprowadzili zmiany do regulaminu płatnej strefy. Zdecydowali, że godzina za parkowanie w drugiej podstrefie (pomarańczowej) zostanie obniżona z 2 zł do 1,5 zł. Tańszy będzie także miesięczny abonament – z 200 zł do 120 zł.

Stawki godzinowe i abonament (200 zł) w pierwszej podstrefie (niebieskiej) zostały utrzymane. Za pierwszą godzinę kierowcy będą płacić 2 zł, za drugą 2,4 zł, za trzecią 2,8 zł, za czwartą 2 zł. Każda kolejna również 2 zł, co oznacza, że po czwartej godzinie nie będzie ponownego naliczania, jak to było pierwotnie planowane.

Mieszkańcy, którzy mieszkają w obrębie strefy, za jedno auto w gospodarstwie domowym zapłacą miesięczny abonament w wysokości 10 zł, za drugi samochód kolejne 10 zł, a za trzeci i następny 100 zł.

Decyzję o obniżeniu stawek podjął wcześniej Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa. – Nie chcemy zarabiać na parkowaniu. Głównie nam chodzi o to, żeby usprawnić ruch w mieście, żeby można było dojechać do centrum, postawić samochód, załatwić sprawę i odjechać – mówi Ferenc.

Za co właściwie miasto zapłaciło?

Opozycyjni radni PiS uważają, że miasto bez głowy wprowadza płatną strefę parkowania, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia przyszłego roku. O pomysłach PiS, jak skutecznie prowadzić przyjazną politykę pisaliśmy TUTAJ.

Te argumenty pojawiły się również podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa. – Ile jeszcze będzie tych zmian? – pytał Robert Kultys, radny PiS.

– Mam wrażenie, że miasto nie wie, jaki efekt chce osiągnąć. Brakuje nam całościowego spojrzenia na kwestię płatnego parkowania w centrum miasta. Strefa przede wszystkim powinna regulować relacje miedzy ruchem samochodowym a ruchem pieszym. A te zmiany nam tego nie wprowadzają – uważa Kultys.

Jego klubowy kolega Waldemar Szumny proponował, by ujednolicić wszystkie ceny, aby łatwiej można płacić, a parkomaty nie wydawały reszty. Szumny uważa, że stawka za parkowania powinna wynosić 3 zł, a nie 2,8 zł. Tylko, że radni PiS zapomnieli, że kierowcy za płatne parkowanie będą mogli płacić także kartą zbliżeniową.

Andrzej Dec z koalicyjnej Platformy Obywatelskiej i przewodniczący Rady Miasta przypominał, że pierwotne stawki za parkowanie w płatnej strefie stworzyła na zlecenie ratusza firma Ecorys i były wyższe od obecnych.

– Zapłaciliśmy kiedyś ludziom, którzy się na tym znają, aby przygotowali raport, w którym opiszą najlepsze rozwiązania. Podane propozycje obniżyliśmy ostatnio, a dzisiaj jest propozycja obniżyć jeszcze bardziej. Może to sprawić, że to rozwiązanie okaże się być puste i nic się nie zmieni po za tym, że wydaliśmy dużo pieniędzy i wprowadzimy opłaty. Jestem za tym, abyśmy nie wprowadzali już zmian i pozostawili te kwoty, które uchwaliliśmy ostatnio – mówił Dec.

Ratusz w 2012 r. firmie Ecorys za opracowanie strategii płatnej strefy parkowania zapłacił ok. 140 tys. zł.

Będą kolejne zmiany w regulaminie?

Grzegorz Koryl z PiS zastanawiał się, jak ostatecznie zostanie rozwiązana sprawa osób niepełnosprawnych, którzy mają w strefie parkować za darmo. Regulamin zakłada, że darmowe parkowanie niepełnosprawni będą mieli tylko w miejscach, które są oznaczone kopertami.

Według Andrzeja Deca, 50 miejsc dla niepełnosprawnych, które wyznaczyła w swoim raporcie firma Ecorys, to wystarczająca liczba. Miejska Administracja Targowisk i Parkingów w Rzeszowie zapowiedziała, że w grudniu powstaną nowe koperty, aby liczbę miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych zwiększyć.

Nadal nie wiadomo, co będzie z właścicielami sklepów, czy przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność gospodarczą w obrębie płatnej strefie. Przedsiębiorcy uważają, że abonament w wysokości 200 zł, to gruba przesada. Nie wykluczone, że na kolejnej sesji do regulaminu płatnej strefy parkowania zostaną wprowadzone kolejne zmiany.

Proponowane zmiany w obecnym regulaminie przeszły większością głosów radnych. Płatne parkowanie w Rzeszowie będzie obowiązywało od 1 stycznia 2016 r. od poniedziałku do piątku od godz. 9:00 do 17:00.

WALDEMAR BIENIEK

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

3 KOMENTARZE

  1. p. radnyDec mówi, ze 50 miejsc dla niepełnosprawnych jest wystarczające (cytuje z opracowania firmy Ecorys).
    Szkoda, ze nie cytuje innego miejsc z tego opracowania
    “Warto również poruszyć kwestię ewentualnych „wyjątków od reguły”, tzn. sytuacji bądź grupy osób, które nie
    będą musiały stosować się do tak wyznaczonych zasad parkowania. Zazwyczaj wskazuje się w tym miejscu
    na osoby niepełnosprawne i rozważa możliwości ułatwienia im poruszania się po mieście. Mimo tego,
    że w ramach nowej polityki parkingowej w skazane jest zrównoważenie popytu z podażą miejsc parkingowych
    i możliwie jak najtrafniejsze dobranie stawek opłat za parkowanie, równocześnie postuluje się zwolnienie z opłat osób niepełnosprawnych (zajmujących nie tylko miejsca dla nich przeznaczone) i przedstawicieli służb miejskich. To rozwiązanie wymaga wprowadzenia specjalnych identyfikatorów „N” wydawanych za symboliczną opłatą osobom uprawnionym zgodnie z kodeksem drogowym (i odpowiednim rozporządzeniem)”

  2. Cały Rzeszów objąć strefą płatnego parkowania i niech wszyscy mieszkańcy płacą abonament za parkowanie pod własnymi domami/blokami, tak jak mieszkańcy śródmieścia.

Comments are closed.