Reklama

Moda na zdrową dietę oraz stosowanie naturalnych kosmetyków trwa w najlepsze. Wreszcie dokładnie czytamy etykiety, wybieramy proste i organiczne składy, czerpiemy z dobrodziejstw ekologicznych gospodarstw. Trwa trend na tzw. superfoods, czyli produkty bogate w cenne wartości odżywcze. Służą nie tylko do jedzenia, lecz także do pielęgnacji włosów. Nie wierzysz? Przeczytaj.

Czym są superfoods?

Z pewnością nie raz słyszałaś to pojęcie w telewizji czy radiu albo przeczytałaś o nim gdzieś w internecie. I być może zareagowałaś z dozą sceptycyzmu: kolejny chwyt marketingowy. Otóż nie. Superfoods, czyli produkty spożywcze pełne cennych składników odżywczych, dostarczają naszemu organizmowi wszelkich potrzebnych witamin (C i E), przeciwutleniaczy (które opóźniają procesy starzenia się skóry) oraz minerałów.

Bez nich nie bylibyśmy w stanie prawidłowo funkcjonować, czulibyśmy się ciągle zmęczeni i zdekoncentrowani. Gdzie znaleźć ich źródło? Najlepiej w kuchni, a ściślej mówiąc, na talerzu. Zbilansowana dieta bogata w warzywa, owoce, orzechy, oleje roślinne wspomaga pracę mózgu, pozytywnie wpływa na stan cery, paznokci, zębów i zmniejsza ryzyko zapadania na różne choroby. Potrzebują ich także Twoje włosy, ponieważ słabo odżywione i niewystarczająco mocne mogą stać się matowe, słabe, łamliwe i rzadkie.

W tych składnikach tkwi siła

Podczas komponowania codziennych posiłków weź pod uwagę zawartość mikro- i makroelementów w poszczególnych składnikach. Z kolei podczas zakupów kosmetyków w drogerii sprawdzaj na etykietach, czy mają w swoich formułach superfoods. Oto lista najpopularniejszych i najłatwiej dostępnych:

– Awokado ma dużo witamin A, B, C, E i K, a także miedzi, potasu, żelaza,

– Banan to źródło potasu, a także witamin A, C, E,

– Jagody goji mają mnóstwo witamin A i C, a także minerałów, takich jak potas, cynk, selen, żelazo,

– Nasiona chia zawierają kwasy omega-3 i -6, witaminy A, B, D, E, antyoksydanty i wapń,

– Jarmuż to bogactwo witamin A, C, K, minerałów oraz przeciwutleniaczy,

– Olej kokosowy, znajdziesz w nim witaminę E oraz kwas laurynowy,

– Masło shea ma mnóstwo fitosteroli, witamin A i E.

Po co włosom superskładniki?

Włosy do wzrostu potrzebują składników odżywczych dokładnie tak samo jak samochód paliwa. Bez niego nie pojedzie. Pasma będą zdrowe, lśniące i mocne pod warunkiem, że zadbasz o ich pielęgnację zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz.

Pierwszy warunek spełniają wspomniane wcześniej zbilansowane posiłki. Zarezerwuj więcej miejsca na talerzu dla owoców, np. borówek, awokado, banana, i warzyw, np. jarmużu, szpinaku. Nie zapominaj o dodatkach w postaci przypraw, pestek, kiełków i nasion roślin (chia, jagody goji, czarnuszka, siemię lniane).

Jeśli chodzi o pielęgnację pasemek od zewnątrz, wykorzystaj do tego kosmetyki z dodatkiem superfoods. Na drogeryjnych półkach znajdziesz szampony, odżywki i maski do włosów z substancjami pochodzenia roślinnego o właściwościach antyoksydacyjnych oraz silnie odżywczych, takimi jak banan, jarmuż czy awokado. Dostarczają komórkom energii do życia, wzmacniają łodygę włosa, oczyszczają z zanieczyszczeń i normalizują skalp, zapobiegają rozdwajaniu końcówek i stymulują wzrost nowych kosmyków. Korzyści jest wiele, a tak mało potrzeba, by wprowadzić zdrowe nawyki do swojego trybu dnia.

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: