Reklama

Będą zarzuty dla wiceministera infrastruktury i rozwoju Zbigniewa Rynasiewicza? Portal TVN24.pl twierdzi, że prokuratura planuje złożenie wniosku o uchylenie immunitetu liderowi podkarpackiej Platformy Obywatelskiej.

TVN24.pl dowiedział się, że CBA i prokuratura mają dowody na to, że Rynasiewicz przyjmował korzyści majątkowe. Zdobyto je podobno podczas przeszukania ministerialnego gabinetu polityka PO i jego domu. Przeszukania dokonano 4 lipca w związku z trwającym śledztwem dotyczącym powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych.

TVN24.pl twierdzi, że prokuratura zdecydowała o przeszukaniu pomieszczeń Zbigniewa Rynasiewicza, bo o „podarkach” (m.in. alkohol) dla wiceministra opowiedział jej jeden z przedsiębiorców na Podkarpaciu. W trakcie przeszukania u Rynasiewicza rzekomo znaleziono skrzynki z alkoholem o łącznej wartości kilkunastu tysięcy złotych. Prokuratura Generalna odmówiła komentarza.

Dziennikarze portalu dowiedzieli się, że śledczy badają, czy Rynasiewicz przyjmował też pieniądze od prezesów spółki z branży paliwowej. Anonimowy rozmówca TVN24.pl twierdzi, że nie chodzi tylko o przyjmowanie alkoholu, ale także o gotówkę, co miało trwać kilka lat.

Zarzuty korupcyjne przedstawiono prezesom firmy paliwowej Maante z Leżajska: Marianowi D. i Pawłowi K. Obaj zostali zatrzymani 2 lipca. Prokuratura podejrzewa, że za łapówki podejmowali się załatwiania spraw wykorzystując znajomości z politykami.

Marian D. zna się z Rynasiewiczem, podobnie jak z Janem Burym, szefem klubu parlamentarnego PSL i przewodniczącym partii na Podkarpaciu. Pomieszczenia Burego przeszukano 10 lipca, ale nie znaleziono w nich dowodów na korumpowanie polityka PSL.

TVN24.pl dowiedział się, że prokuratorzy planują wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Rynasiewiczowi. W prokuraturze powstaje już podobna wstępna wersja wniosku. To by oznaczało, że Rynasiewiczowi śledczy będą chcieli postawić zarzuty. Jeżeli wniosek będzie gotowy, to z Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie zostanie on przesłany do prokuratora generalnego. To on zdecyduje, czy wniosek przesłać do marszałka Sejmu Ewy Kopacz.

W piątek w Sejmie odbyła się dyskusja na temat przeszukań m.in. u Jana Burego. Więcej czytaj TUTAJ.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.