Wigilia na rzeszowskim Rynku. „Dużo robić, mało gadać” [ZDJĘCIA]

1
Reklama

– Starajmy się mieć wpływ na to, co od nas zależy, bo tak wiele się dzieje, na co wpływu nie mamy – życzyli przedstawiciele władz miasta i województwa podkarpackiego mieszkańcom Rzeszowa podczas Wigilii, która odbyła się w środę na rzeszowskim Rynku. Na ich ręce harcerze złożyli również Światełko Betlejemskie.

 

Środowym popołudniem odbyła się na scenie Rynku Wigilia Miejska. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz wojewódzkich oraz miejskich, by mieszkańcom stolicy Podkarpacia złożyć życzenia z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.

Zanim jednak rozpoczęły się oficjalne uroczystości na rzeszowskiej scenie rozegrało się misterium inspirowane życiem św. Brata Alberta w wykonaniu podopiecznych towarzystwa pomocy im św. Brata Alberta  a także uczniów Szkół Gospodarczych.

Program artystyczny poświecono akurat temu świętemu, ponieważ 25 grudnia rozpocznie się rok  św. Brata Alberta Chmielowskiego, który zmarł przed stu laty. Jego postać po dziś dzień zachwyca zdolnością do poświecenia i zwykłą dobrocią, ponieważ „był on dobry jak chleb, którym każdy się mógł poczęstować”. Misterium wyreżyserował Jan Niemaszek.

Czas na wyciszenie i refleksje

Po części artystycznej na scenie pojawiły się władze Rzeszowa i województwa, by złożyć życzenia mieszkańcom. – Witam Państwa serdecznie na tradycyjnej już wigilii na rzeszowskim Rynku – mówił Marek Ustorbiński, wiceprezydent Rzeszowa.

– Na nadchodzące święta Bożego Narodzenia składam wszystkim z serca płynące życzenia pogody ducha, radosnych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół, a dzieciom i młodzieży wymarzonych prezentów pod choinką – dodawał.

– Ten czas jest czasem wyjątkowym dla wszystkich ludzi dobrego serca. To czas oczekiwania w pokoju na przyjście  nowo narodzonego Chrystusa. Przychodzi on 2016 razy i przynosi nadzieję na dobre życie, lepszy czas, zrozumienie i pokój. Mam nadzieję, że ten wyjątkowy czas dla wielu osób przyniesie wyciszenie i refleksję. Starajmy się mieć wpływ na to, co od nas zależy, bo tak wiele się dzieje, na co wpływu nie mamy – mówiła z kolei Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki.

Poseł PiS Wojciech Buczak w swoich życzeniach nawiązywał do postaci św. Brata Albara, który miał w zwyczaju mówić: „dużo robić, mało gadać, blisko siadać, pomagać”.

– Życzę, aby Państwo doświadczyli  właśnie tej pomocy ze strony innych w te święta – mówił Buczak.

– Życzę nam wszystkim, byśmy z Tą, która jest pełna łaski, wyszli na spotkanie nadchodzącego Zbawiciela, który niesie radość, pokój pojednanie. Na 2017 rok życzę nam wszystkim, by łaska Boża zawsze nas wyprzedzała w naszym życiu – mówił Bogdan Romaniuk, wicemarszałek podkarpacki.

Z kolei Jerzy Cypryś, przewodniczący sejmiku podkarpackiego, chciał, aby atmosfera miłości i radości, która jest z nami podczas świat Bożego Narodzenia, towarzyszyła nam przez wszystkie dni roku.

Autentyczny ogień z Betlejem

Gdy przedstawiciele władz miejskich i wojewódzkich złożyli życzenia mieszkańcom Rzeszowa  wówczas harcerze ZHP Chorągwi Podkarpackiej im. Olgi i Andrzeja Małkowskich przekazali stolicy Podkarpacia Światełko Betlejemskie.

– Autentyczny ogień z Betlejem. Pielęgnowany i dostarczony na Podkarpacie i do Rzeszowa przez harcerzy ze Związku Harcerstwa Polskiego. Jest to już tradycja, którą kultywujemy od wielu lat w naszym regionie. Dziś  na państwa wigilijne stoły przekazujemy Światełko Pokoju – mówił harcmistrz Mariusz Bezdzietny, komendant Chorągwi Podkarpackiej ZHP.

Tradycję przekazywania Światełka Betlejemskiego zapoczątkowali harcerze austriaccy  w 1986 roku i od tego czasu jest ono przywożone z Betlejem do Wiednia, gdzie w katerze św. Stefana przekazywane jest skautom i harcerzom z sąsiednich krajów, by ostatecznie trafić do najdalszych zakątków świata.

W Polsce akcja ta trwa od roku 1991 i prowadzą ją harcerze ze ZHP, którzy odbierają Betlejemskie Światełko pokoju od skautów słowackich na przejściu granicznym Łysa Polana w Tatrach.

W tym roku przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju Podkarpaciu i Diecezji Rzeszowskiej odbywa się pod hasłem „Odważnie twórzmy pokój”. Akcja rozpoczęła się  17 grudnia w rzeszowskiej katedrze mszą świętą. Następnie w Parku Papieskim odbyło się „ogniobranie”. Harcerze przygotowali cztery duże ogniska, które nawiązywały do trzech symboli harcerskich: krzyża, lilijki i węzła oraz wspólnoty utworzonej wokół betlejemskiego światła.

„Wesoła nowina”

Gdy na rzeszowskim rynku przekazano Światełko Pokoju władzom miasta i województwa wszyscy zgromadzeni zaśpiewali wspólnie kolędę „Wesołą nowinę”. Następnie ks. Jan Szczupak, dyrektor wydziału duszpasterskiego rzeszowskiej kurii diecezjalnej  oraz proboszcz parafii farnej, pobłogosławił wigilijne opłatki.

– Niech będzie udziałem każdego z Was te słowa, które zostały wypowiedziane przez aniołów przy rodzącym się Chrystusie – „chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli” – mówił ks. Szczupak.

Uroczystości zakończyło wspólne śpiewanie kolęd z zespołem „Młody Duch i Przyjaciele”. Nie zabrakło również tradycyjnych potraw wigilijnych. Podopieczni z Towarzystwa im. Św. Brata Alberta rozdawali także albertyński chleb.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

Comments are closed.