Zdjęcie: KWP Rzeszów
Reklama

Z obrażeniami ciała trafiła do szpitala 20-letnia kobieta, która w piątek rano w Rzeszowie została potrącona przez 33-letniego kierowcę volkswagena.

Do wypadku doszło po godz. 6:30 na ulicy Architektów.

– 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, który kierował volkswagenem, jechał w kierunku ul. Przemysłowej i potrącił 20-letnią pieszą. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta wybiegła pod nadjeżdżający samochód zza pojazdów zaparkowanych wzdłuż ulicy. Całe zdarzenie miało miejsce poza przejściem dla pieszych – mówi Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji.

20-latka z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Uczestnicy wypadku byli trzeźwi.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

13 KOMENTARZE

  1. w STREFIE ZAMIESZKANIA przed wszystkim kierujący musi zachować szczególna ostrożność. Owszem- każdy uczestnik ruchu powinien zachować. Ale gdyby były progi zwalniające może każdy by rozglądał się na jezdnię żeby w nie nie wjechać a nie np. w telefon… Poza tym ” oli ” czemu od razu mnie nazywasz ” chory na umyśle” ? Czemu taki jad od Ciebie bije ? To tylko komentarze. Nie obrażaj…. wypowiadaj swoje zdanie na temat tego artykułu, innych komentarzy, sytuacji …

  2. Bez dyskusji oboje nie są czyści. Szkoda mi dziewczyny ale to ona weszła a w zasadzie wtargnęła nieoczekiwanie zza samochodu;/ Znak znakiem ale nie kamionujcie chłopa ludzie bo niech mi ktos z reka na sercu powie że nie przekroczył tam nigdy 20km/h. Przecież w dieslu na 2 biegu się tyle jedzie bez gazu… Ktoś powyżej napisał że jakby jechał 20km/h to może by ją walnął z prędkoscia 10km/h i co? Dalej by ją potrącił i dalej jego wina? Troszkę pomyślunku. znak znakiem ale trzeba włączyć myślenie, wyciagnąc słuchawki z uszu i przestać się gapic w telefon! Nie kieruję tego do dziewczyny bo nie wiem jak było tylko do wszystkich pieszych bo widzę jak większość chodzi…

  3. prawa to nie ma kierowca jechać w STREFIE ZAMIESZKANIA więcej niż 20 km/h. i nie ma prawa większego od pieszego w takiej strefie – Prawo o Ruchu Drogowym to reguluje w Polsce Pani ” POLA “. Ciekawe co będzie robić administracja – czy w końcu zrozumie, że progi zwalniające by się przydały na osiedlu ( na ul. Zawiszy) dało się zrobić. Czy musi dopiero ktoś zginąć??? nie ma co dyskutować czy dziewczyna wybiegła zza auta czy nie. Mieszkam tu i widze jak czasem auta nawet ponad 100 km/h jadą !!!! opamiętajcie się !!!!!

  4. Jeśli to do mnie to przeczytaj jeszcze raz wolniej co napisałem bo chyba czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją najlepszą strona jeśli wyczytała Pani gdzieś, że promuje nieostrożność, a dzieci są wszędzie i one najpierw robią potem myślą.

  5. Jeszcze lepiej, wybiegajace dzieci. Zastanów się co piszesz… Znak,znakiem, a uważać trzeba zawsze. Znak nie zwalnia pieszego z myślenia. Pisze , to jako pieszy, bo kierowca nie jestem, a z autem nie wygram.

  6. Ja się znaku nie czepiam, bo dzisiejsza sytuacja mnie jeszcze bardziej utwierdziła, że stoi tam w słusznej sprawie, mówię tylko o ostrożności z obu stron, ale to kierowca powinien najbardziej uważać, bo tak jak mówisz jest tam pół kilometra parkingu z zaparkowanymi samochodami i wybiegające dziecko przy tej prędkości może już nie przeżyć, a znak ten informuje że dzieci od 7 lat mogą już samodzielnie przechodzić przez strefę zamieszkania ulicami,trzeba się ich tam spodziewać w szczególności w porze letniej bo sam byłem świadkiem gdy dziecko pod jedynką przejechało na rowerze przez przejście nie zwracając uwagi na to że poruszają się ta ulica tez samochody.

  7. Nie masz racji, po to tam jest znak strefa zamieszkania żeby pieszy miał na tej drodze pierwszeństwo przed samochodem. Wielokrotnie widziałem jak przez ta droge w lato przebiegają dzieci i uważam że słusznie ten znak tam stoi.

  8. Zgadzam się z Tobą w 100% ale gdyby jechał przepisowo to moim zdaniem będąc skupionym to przynajmniej zredukował by prędkość do 10 km\h jak nie wyhamował, a dziewczyna w najgorszym przypadku trafiła by na badania z drobnymi otarciami bądź stłuczeniami, a tak to ja stałem 100-120m dalej a huk był naprawdę głośny, dziewczyna skarżyła się na straszny ból w nogach, głowy i kręgosłupa akurat trafiło na taką że była po operacji i moim zdaniem przejdzie kolejną, obym się mylił. Ja uważam że przejście w miejscu nieoznakowanym z zachowaną ostrożnością nie jest wykroczeniem, tutaj brakło i u pieszej i u kierowcy wiec oboje są winni 🙁

  9. Żeby nawet jechał 10 na/h, to ona nie ma prawa wybiegać na ulicę z za stojących aut. Nie mówiąc już o tym , że nie było tam przejścia. Nie uczmy pieszych , że wszystko im wolno, bo to zawsze dla nich gorzej się kończy…

  10. Zapomniano dodać że kierowca miał za dużą prędkość i sam się przyznał że w momencie uderzenia miał maksymalnie 40km/h tylko zapomniał że na tej ulicy dozwolona prędkość to 20 km/h także do tego wypadku mogło nie dojść… Troszkę wyobraźni i zdrowego rozsądku w miejscach w których zagrożenie i widoczność jest ograniczona.

Comments are closed.