Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

430 mieszkańców „za”, 960 – „przeciwko” – taki jest wynik konsultacji społecznych w sprawie poszerzenia granic Rzeszowa przeprowadzonych przez gminę Głogów Małopolski. Mieszkańcy twierdzą, że konsultacje były nierzetelne.

Dwudniowe konsultacje odbywały się w poniedziałek i we wtorek (5-6 marca). Te zostały przeprowadzone przez gminę Głogów Młp., z której miasto Rzeszów do swoich granic chce przyłączyć dwa sołectwa: Pogwizdów Nowy i Miłocin.

Mieszkańcy już w tej sprawie zabierali głos w lutym podczas zebrań wiejskich, na które zaprosili Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa. Wtedy mieszkańcy Pogwizdowa i Miłocina opowiedzieli się za przyłączeniem do stolicy Podkarpacia. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.   

Podczas poniedziałkowych i wtorkowych konsultacji uprawnionych do głosowania w gminie Głogów Małopolski było 15 544 osoby. W konsultacjach wzięło udział 1399 mieszkańców, czyli niecałe 10 proc. uprawnionych. Za włączeniem Pogwizdowa były 403 osoby, przeciwko – 960, pięć osób wstrzymało się od głosu, głosów nieważnych było 31. 

Konsultacjom w gminie towarzyszyło zamieszanie. Mieszkańcy Pogwizdowa uważają, że konsultacjom zabrakło należytej staranności. „Nie będąc mieszkańcem gminy, można było oddać głos. Wystarczyło wpisać wymyślony adres z danej miejscowości” – informował nas pan Jakub, jeden z Czytelników Rzeszów News. 

Na profilu mieszkańców Pogwizdowa Nowego na Facebooku komentarze są w podobnym tonie: „Jak uznać te wyniki za wiarygodne? Kto udowodni, że przy konsultacjach nie było manipulacji? Skoro nie było list, to jak osoby wydające ankiety udowodnią, że ta lub tamta osoba już oddała głos? No nijak. Ręce opadają”.

Dalej w komentarzach pojawiają się kolejne konsultacyjne „kwiatki”: „Moja teściowa z województwa wielkopolskiego głosowała „za” Rzeszowem”, „Przyszła jakaś starsza pani na głosowanie, spytała „o co chodzi z tym głosowaniem?”, dostała odpowiedź, że musi zaznaczyć opcję, że jest „przeciw”, więc Pani wzięła kartkę i tak zagłosowała. To skandal – przychodzą ludzie, którzy nie wiedzą, czego dotyczy głosowanie, a w urzędzie sugeruje się im, co mają zaznaczyć!”.

„Te konsultacje to kpina z demokracji! Tam może zagłosować przysłowiowy powsinoga z Koziej Wólki i to wielokrotnie! Czy wynik konsultacji będzie rzetelny?” – zastanawiają się mieszkańcy. 

Niekorzystne dla Rzeszowa wyniki konsultacji wcześniej zapadły w gminie Trzebownisko oraz gminie Krasne. W tej drugiej przewaga przeciwników była nieznaczna – dwóch głosów. W samym Rzeszowie zdecydowana większość mieszkańców opowiedziała się za powiększeniem miasta

Rzeszów w tym roku po raz kolejny stara się o przyłączenie całej gminy Krasne oraz ośmiu podrzeszowskich sołectw: Zaczernie, Nowa Wieś, część Trzebowniska, Jasionkę, Tajęcinę z gminy Trzebownisko, a także Matysówkę z gminy Tyczyn, część Racławówki z gminy Boguchwała oraz Miłocin i Pogwizdów Nowy z gminy Głogów Młp.

Ratusz jeszcze w tym miesiącu do wojewody podkarpackiego złoży wniosek o poszerzenie granic Rzeszowa. Ostateczną decyzję w lipcu podejmie Rada Ministrów, czyli rząd. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

Comments are closed.