Zdjęcie: Namysław Tomaka / Rzeszów News
Reklama

Tylko dwa głosy zdecydowały, że mieszkańcy gminy Krasne opowiedzieli się przeciwko przyłączaniu ich do granic administracyjnych Rzeszowa. Frekwencja w konsultacjach społecznych była jednak marna. 

W piątkowych konsultacjach zorganizowanych przez Starostwo Powiatowe w Rzeszowie wzięło udział 520 osób. Uprawnionych do głosowania było ponad 11 tys. mieszkańców gminy Krasne. Za przyłączeniem gminy do stolicy Podkarpacia było 257 osób, przeciwko – 259. 

Konsultacjom towarzyszyły ogromne emocje, bo wielu mieszkańców o konsultacjach dowiedziało się w dniu ich trwania. Niektórzy twierdzili, że organizatorzy konsultacji celowo ich nie promowali, by wyniki były korzystne dla gminy. Jeszcze inni narzekali na to, że konsultacje trwały tylko jeden dzień. 

– To nie jest tak, że mieszkańcy odpuścili sobie konsultacje. Sporo z nich o nich nie wiedziało. Osoby starsze w większości nie korzystają z internetu. Sama, patrząc na tablicę informacyjną, zauważyłam ogłoszenie dopiero dzień po konsultacjach – było ono wydrukowane na białej kartce formatu A4 – w ogóle nie przyciągało uwagi – mówi w rozmowie z Rzeszów News Ewelina Kawalec, pełnomocniczka  grupy referendalnej, która chce, by o przyłączeniu gminy Krasne do Rzeszowa zdecydowało referendum. 

– Konsultacje wzorem innych gmin powinny się odbyć w kilku miejscach i przez kilka dni. Biblioteki, remizy – to budynki gminne, które można było wynająć bezpłatnie. W Rzeszowie w naszej sprawie mieszkańcy także mają możliwość wypowiedzenia się przez kilkanaście dni w różnych punktach – dodaje.

Na ostatniej sesji Rady Powiatu Rzeszowskiego, zdominowanej przez PiS, rada negatywnie zaopiniowała przyłączenie gminy Krasne do Rzeszowa. Piątkowe konsultacje zorganizowane przez starostwo nie oznaczają, że swoich nie przeprowadzi gmina Krasne. Ich termin nie jest jeszcze znany. Do 26 lutego konsultacje trwają w samym Rzeszowie

Konsultacje gminie Krasne są częścią procedury administracyjnej związanej z poszerzeniem granic Rzeszowa nie tylko o gminę, ale również osiem podrzeszowskich sołectw: Zaczernie, Nową Wieś, część sołectwa Trzebownisko, Jasionkę, Tajęcinę z gminy Trzebownisko, a także Matysówkę z gminy Tyczyn, część Racławówki z gminy Boguchwała oraz Miłocin i Pogwizdów Nowy z gminy Głogów Małopolski.

O przyłączenie gminy Krasne i sołectw do stolicy Podkarpacia po raz kolejny zabiegają władze Rzeszowa. Wszędzie muszą się odbyć konsultacje. Ich wyniki do końca marca muszą trafić do wojewody podkarpackiego, a ten swoją opinię przekaże do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ostateczną decyzję w sprawie poszerzenia granic Rzeszowa w lipcu podejmie Rada Ministrów, czyli rząd.

Od 2006 roku Rzeszów udało się powiększyć o sołectwa: Biała, Budziwój, Miłocin, Przybyszówka, Słocina, Załęże, Zwięczyca oraz Bzianka. W tym czasie powierzchnia miasta zwiększyła się ponad dwukrotnie – z 53,69 km kw. do 120,41 km kw.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

Comments are closed.