Protest przed urzędem wojewódzkim. Miłocin i Pogwizdów Nowy chcą do Rzeszowa [FOTO]

22
Reklama

„Pogwizdów chce do Rzeszowa”, „Pani wojewodo, prosimy o wsparcie”, „Miłocin chce być osiedlem Rzeszowa” – z takim transparentami w poniedziałek przed urzędem wojewódzkim protestowali mieszkańcy Miłocina i Pogwizdowa, którzy chcą być ich sołectwa zostały włączone do Rzeszowa. 

 

W proteście wzięło udział około 50 osób. Hasła na transparentach były również wykrzykiwane przez mieszkańców. Oba sołectwa należące obecnie do gminy Głogów Małopolski do swoich granic chce przyłączyć miasto Rzeszów, podobnie jak sześć innych z okolic Rzeszowa oraz całą gminę Krasne.  

Mieszkańcy Miłocina i Pogwizdowa mają dość rządów burmistrza Głogowa Młp. Pawła Baja. – Nic u nas nie jest realizowane. Drogi popsute, sali gimnastycznej nie ma, oświetlenie niezrobione, chodnika brak. Pieniądze idą zawsze gdzie indziej, tylko nie do nas, chociaż nam się już dwie kadencje obiecuje, że to wszystko zostanie zrobione – mówił pan Tadeusz, mieszkaniec Pogwizdowa Nowego.

Mieszkańcy obu sołectw uważają, że będzie im lepiej, gdy zostaną włączeni do stolicy Podkarpacia. Pani Marta, która ma dziecko w wieku przedszkolnym, na protest przed urzędem wojewódzkim, przyszła dla swojej córki. – U nas grupy przedszkolne są za duże, dzieci nie mają placu zabaw. Nie ma u nas domu kultury i perspektyw na jego powstanie. I dojazdy też pozostawiają wiele do życzenia – mówiła pani Marta.

Ewa Leniart (PiS), wojewoda podkarpacki, nie wyszła do pikietujących mieszkańców, ale zaprosiła do siebie 5-osobową delegację. Na jej czele stał Zbigniew Dziedzic, przewodniczący komitetu na rzecz przyłączenia Pogwizdowa Nowego do Rzeszowa. – Pani wojewoda wysłuchała naszych argumentów i przyjęła je do wiadomości. Zadeklarowała, że nasz głos w tej sprawie weźmie pod uwagę – relacjonował później Dziedzic.

Mieszkańcy nie bez przyczyny protestowali przed urzędem wojewódzkim. To właśnie wojewoda będzie opiniowała wniosek Rzeszowa o poszerzenie miasta, który ma trafić do niej jeszcze w tym miesiącu. Następnie opinie wyda Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W oparciu o stanowisko tego resortu o poszerzeniu Rzeszowa zdecyduje rząd. Zazwyczaj o robi to w lipcu.  

– Pikieta nie była zmarnowanym czasem. Tym razem jesteśmy zdeterminowani i będziemy do końca starać się o przyłączenie do Rzeszowa, tym bardziej, iż mówi się nam otwarcie, że w gminie Głogów Młp. nas się nie chce, więc co mamy robić? Tylko uciekać  – twierdzi Zbigniew Dziedzic. 

Poniedziałkowa pikieta to efekt wyników marcowych konsultacji społecznych, które przeprowadziła gmina Głogów Młp. Okazało się, że 430 mieszkańców było  „za” przyłączaniem do Rzeszowa, 960 – „przeciwko”. Ale są to wyniki całej z gminy, jej władze do tej pory nie przedstawiły wyników w rozbiciu na poszczególne sołectwa.   

Wyniki były zupełnie odmienne od tych, które w lutym uzyskano na spotkaniu wiejskim w Miłocinie i Pogwizdowie z udziałem Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa. Wówczas zdecydowana większość była „za” włączeniem do Rzeszowa.

Ratusz stara się o włączenie do Rzeszowa jeszcze Zaczernia, Nową Wieś, część Trzebowniska, Jasionkę, Tajęcinę z gminy Trzebownisko, a także Matysówkę z gminy Tyczyn, część Racławówki z gminy Boguchwała. Od 2006 roku ratuszowi udało się powiększyć stolicę Podkarpacia z 53,69 km kw. do 120,41 km kw.

Za poszerzeniem Rzeszowa są również jego mieszkańcy. Wyniki możecie znaleźć TUTAJ. Na wcześniej przyłączone tereny miasto wpompowało dotychczas ok. 900 mln zł.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

22 KOMENTARZE

  1. Brawo dla ludzi, za odwagę. Może ludzi było niewiele, ale na pewno zrobili dobrze, że przyszli i powiedzieli jakie mają preferencje. Można sobie wyrobić zdanie, jak jest naprawdę, bo nieraz czytam wypowiedzi zarządców sąsiadujących z Rzeszowem gmin, mówiących jak to wszystkim jest dobrze i cudownie. No widać nie jest!

  2. Naprawdę, czy ta pikieta grupki ludzi z dwóch wsi była potrzebna?! Serio, ktoś ma wziąć pod uwagę tą szopkę przed Urzędem? 20 osób!! Ponoć mieszkańcom owych wsi zależy na rozwoju, na przyszłości ich dzieci. Widzę, że zgromadzeni to emeryci, którzy mieli czas na ten cyrk, a gdzie reszta, oczywiście w pracy, tłumaczenie każdego. Nie lepiej było zorganizować ten mini strajk w dzień kiedy Urząd pracuje dłużej?!. Skoro tak wszystkim zależy na przyłączeniu do Rzeszowa, nie lepiej było się zorganizować, wziąć jeden dzień wolnego w pracy! Widać tylko sołtysowi zależy na przyłączeniu do miasta, ups sorry, jego też tam nie było, bo praca. Ludzie zrobiliście z siebie pośmiewisko, a nie jak to sołtys twierdzi „godni przedstawiciele większości”- przypominam większości tzn. 172 osoby z tajnego głosowania, którzy byli za!!. W pracy miałam niezły ubaw, komentując z współpracownikami jakże to zorganizowaną pikietę. 😀

  3. Może władze krajowe znajdą nowe rozwiązanie i zlikwidować powiaty i wtedy cały powiat rzeszowski może być cały włączony do do gm Rzeszów.

  4. To raczej była PIKIETA, a nie PROTEST.
    Protest jest „przeciw”. Ci ludzie raczej nie demonstrowali czegoś „przeciw”, tylko „za”.

  5. Kto sponsorował tę małą pikietę, kto im takie ładne plakaty przygotował.Co ciekawe nie było tam żadnego młodego mieszkańca Miłocina tylko może partyjni emeryci .Wyrywanie do miasta ościennych sołectw nie sprawi że całe Podkarpacie będzie bogate i więcej będzie inwestycji zewnętrznych a na takie mieszkańcy Podkarpacia czekają.Co prawda mieszkańcom Miłocina bliżej i lepiej jest dojechać do urzędów w Rzeszowie niż do Głogowa.Ale to mieszkańcy decydują gdzie chcą mieszkać i płacić podatki.

    • Oczywiście że nie było młodych osób.
      Ja chciałam pójść, ale wszystkie młode osoby które są ZA przyłączeniem w poniedziałek o 12:00 po prostu są w pracy i nie każdy może z dnia na dzień wziąć urlop.

      • o ile mi wiadomo, do pikiety sołtys PN nawoływał od 21 marca, to nie jest z dnia na dzień proszę Pani, to prawie tydzień.

    • No właśnie to mieszkańcy decydują tych miejscowości a nie cała gmina .
      Ci mieszkańcy faktycznie maja bliżej do Rzeszowa a przede wszystkim komunikacja miejska jak i dzieląca ich autostrada .
      Co by nie powiedział to zebrania zorganizowane właśnie przez mieszkańców tych miejscowości dobitnie wskazały gdzie chcą być mimo przeszkód ze strony władz Głogowa i gdzie ta sprawiedliwość .
      Co do młodzieży uczącej się i ludzi którzy w zwykły dzień idą do pracy to nie można od nich tego wymagać żeby były pod urzędem bo zaraz byś powiedział że to nieroby.
      Prawdą jest że w ich imieniu byli rodzice i matki a to wystarczy należy tylko wsłuchiwać się w głos ludu a nie władzy. Ponoć wszyscy są widziani tylko jak się zbliżają wybory , bo wtedy zabiegają o ich głosy.

  6. Ciekawe. To podobnie jak w Boguchwale. Inwestycje w samej miejscowości na poziomie bliskim zera. Za to w innych miejscowościach gminy, w których obecna władza ma poparcie praca wre. Myślę, że i w samej Boguchwale pora się zastanowić, czy nie lepiej wejść w skład Rzeszowa. Zysku z obecnej sytuacji nie ma, więc zmienić może się jedynie na lepsze.

    • Masz rację Boguchwała do Rzeszowa a Dronka na bezrobocie i tak przez tyle lat się nachapał.
      To samo z gminą Krasne władza coś zrobiła ale za zaciągnięte kredyty , każdy głupi potrafi budować za pożyczone ale to wszystko trzeba oddać i to z odsetkami , pytam kto odda ano mieszkańcy a władza pójdzie w odstawkę .
      Dlatego gmina krasne jest już zadłużona maksymalnie jedna szansa to tylko do Rzeszowa.

  7. Szanowni potencjalni Rzeszowianie.
    Weźcie pod uwagę że wasze budynki gospodarcze zostaną przekształcone w budynki transportu i łączności – garaż i podatek za 1m to 5,75PLN ?

    • Bzdury:
      Aktualnie na 2018
      Podatek od budynku ( na rok)
      za 1 m2=0,68 zł
      Podatek od gruntu ( za rok)
      za 1 m2= 0,30 zł
      Teraz prosze se liczyć

    • Na wiochach podatki większe. Mam ranczo na wsi i chałupę w Rzeszowie o podobnej wartości. Podatek na wsi płacę o 30% większy….

    • Kłamiesz! I to bezczelnie. W Rzeszowie budynki gospodarcze zwolnione są z podatku i dzięki temu podatek od nieruchomości, w mieście, jest mniejszy niż na wsi.

      • mój budek gospodarczy został odgórnie przekwalifikowany na budynek transportu i łączności.
        Wynika to rzekomo z ustawy i zmian naniesionych przez geodezję.
        Zezwolenie na budowę było na budynek gospodarczy.
        Stawka 6,75PLN za 1m kwadratowy, literka e) pozostały w uchwale na 2018rok.

Comments are closed.